Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"Tunel" kołobrzeska tragedia...
#31
VonTrupie-Śledziono drogi.. Tylko twoim powczorajszym zmęczeniem (tak dla informacji dla niezorientowanych:żegnaliśmy razem część zespołu udającą się ponownie na emigrację ;-) usprawiedliwiam sobie wasze z Zeratulem dywagacje.Co prawda tego działu nie moderuję, ale nie zmieniaj tematu, bo ja też jestem niewyspany... :> Miało być o "Tunelu" a nie znów o animozjach...

Jak dla mnie "Tunel" był dobry.Kilka zajefajnych pomysłów, (np."O pożytkach z pewnej rasy") piękna (sam Jacek by się nie powstydził) "Alegoria malarstwa", dość odważne spojrzenie na "Mieć miedź" ( z drugiej strony, co tu do takiego tekstu napisać.. ;-)
Rozbudowane profesjonalne aranżacje z oryginalnymi pomysłami i wykorzystaniem możliwości każdego z instrumentów (genialny akordeon!),świeże pomysły...
Zupełnie nie rozumiem Przemka... bo po przeczytaniu pierwszego posta w tym temacie możnaby się spodziewać że kołobrzeski "Tunel" był czymś na podobnie niskim poziomie co niestety pamiętny 13 XII w Sali Kongresowej (przepraszam artystów z Kameleona za to porównanie ) a przecież byliśmy świadkami koncertu na bardzo wysokim poziomie, z o wiele większą ilością plusów, niż minusów do których zaliczyłbym z lekka naciągany pomysł z odtwarzaniem "Tunelu" z magnetofonu, (mniej więcej z tej samej beczki co raczej zbędna elektroniczna modulacja głosu K.Czubówny w trakcie wrocławskiej "Galerii"), no i z lekka nie umiejący się w tym znaleźć,z rzadka zaznaczający swą obecność Mirosław Baka.No,ale rozumiem,nazwisko....

Bardzo mocny punkt:wokalistka.Chylę czoła przed głosem, ewentualnym krytykantom za nim skrytykują proponuję sprawdzić czy sami potrafią tak krzyknąć.. ;-)

Tyle refleksji na gorąco, po 2 godzinach snu i 8 w pracy.Niniejszym udaję się na zasłużony wypoczynek. :-) Dobranoc.
Odpowiedz
#32
Tylko jedna uwaga. Mirosław Baka. To będzie jeszcze druga. Przez drogę powrotną z koncertu dyskutowałam na temat Tunelu z mężem. On jest w tej grupie , którym się Tunel podobał. Nie jest fanem Kaczmarskiego, ale to może wiele tłumaczyć.
Odpowiedz
#33
śledziona napisał(a):Mam nadzieje, że mnie tu nie zlinczujecie, ale nie uważam JK za wielkiego muzyka.
To dlaczego przez lata nikt nie może Mu dorównać? Tak się składa, że jeśli chodzi o komponowanie muzyki do swych tekstów i wykonywanie ich, Kaczmar nie ma sobie równych. Dlatego najlepiej robią Ci, którzy śpiewając Jego piosenki zbytnio nie odbiegają od pierwowzoru. Trudno jednak powiedzieć, że ŁCh Tro, czy ProForma grają jednakowo, każda z formacji wyraźnie podąża w innym kierunku. Tędy właśnie droga, na fundamencie twórczości kaczmarskiej budować swój własny, niepowtarzalny styl.
Nie muszę chyba dodawać że Kaczmarski również czerpał z innych twórców, ale nikt nie posądzał go o profanowanie...
Sad
[size=75][b][i]"Dla pewnych durniów, nafaszerowanych tanim materializmem, metafizyka jest czymś nudnym i suchym, i dowolnym!" SIW[/i][/b][/size]
Odpowiedz
#34
Przepraszam, oczywiście że Mirosław. Efekt pośpiechu.
Odpowiedz
#35
Seim napisał(a):To dlaczego przez lata nikt nie może Mu dorównać? Tak się składa, że jeśli chodzi o komponowanie muzyki do swych tekstów i wykonywanie ich, Kaczmar nie ma sobie równych. Dlatego najlepiej robią Ci, którzy śpiewając Jego piosenki zbytnio nie odbiegają od pierwowzoru.
Co do zasady, nie wtrącam się do Waszych dyskusji, ograniczając się wyłącznie do informowania o koncertach, jednakże zainspirowany wymianą opinii nt. kołobrzeskiego Tunelu, pozwolę sobie zabrać głos:

Primo, nie wydaje mi się, żeby JK był jedynym twórcą muzyki do swoich tekstów. Nie zaliczam s ię do grona Kaczmarologów, ale wydawało mi się, że sporą rolę w jego karierze odegrał np. Zbyszek Łapiński...

Secundo, kompozycje Hadriana mogą się podobać, lub nie - to kwestia gustu. Jednakże twierdzenie, iż jedynym słusznym sposobem na właściwe wykonanie utworów JK jest umieszczenie na scenie samotnego mężczyzny rasy białej, z brodą i gitarą, zakrawa mi na wspomniany już przez jedną z forumowiczek "faszyzm muzyczny".

Obiema rękoma podpisuję się pod stwierdzeniem, że JK był wybitnym poetą. Ale na litość boską, nie można z definicji skreślać innych wykonań jego utworów. Zwłaszcza gdy robią tu ludzie, którzy są wokalistami dużego formatu - vide Asia Lewandowska...

Pozdrawiam, życząc więcej otwartości umysłu (i duszy),

Bywacz
Odpowiedz
#36
Bywacz napisał(a):Obiema rękoma podpisuję się pod stwierdzeniem, że JK był wybitnym poetą. Ale na litość boską, nie można z definicji skreślać innych wykonań jego utworów. Zwłaszcza gdy robią tu ludzie, którzy są wokalistami dużego formatu - vide Asia Lewandowska...
I nikt nie skreśla. Mi się np. podobało ubiegłoroczne Słowo.
Inny przykład - lubię dwa wykonania z Przedszkola do Opola. Ale Tunel jako całość był niestrawny.
Odpowiedz
#37
Marcin Brood K. napisał(a):krytykantom za nim skrytykują proponuję sprawdzić czy sami potrafią tak krzyknąć.. ;-)
Krytykant nie zarzuca nic jej krzykom tylko temu, ze nie umiała wyśpiewać górnych partii i to kilka razy [nie pytajcie gdzie, bo ie pamietam]. NOrmalnie ją wyszeptała. Słowa nie dało rady z tego zrozumieć. Uważam,z ę wokalistkę mogli znaleźć lepszą. Wiem, ze grała w Metrze i że niby umie śpiewać, ale kompletnie mi nie odpowiadała. Takie mam zdanie.
Bywacz napisał(a):Secundo, kompozycje Hadriana mogą się podobać, lub nie - to kwestia gustu
Dokładnie! I mnie się nie podobały Smile

Pozdrawiam serdecznie
Agatka Smile
Odpowiedz
#38
Wydaje mi się, że twórcy muzyki do TUNELU, potraktowali teksty Jk, jako poezję, jako materiał do zbudowania spektaklu. Przypominam, że to nie był koncert nasladowania czy parodiowania legendarnego tria, a propozycja czegoś zupełnie nowego. NA pewno był to eksperymenti dość odważny pomysł, bo w końcu teksty do najłatwiejszych nie należą. Także jak dla mnie - po pierwsze brawa za odwagę, a po drugie za to, że jednak nie była to kolejna propozycja z serii - jednym uchem wpadło, drugim wypadcło... . Co do ukwestii czy muzyka i wykonanie ułatwiły odbiór tych tekstów czy nie - no cóż, ciekaw jestem czy któryś z programów Jacka Raj, Muzeum, czy Wojna postu z karnawałem, po pierwszym wysłuchaniu były od razu jasne i czytelne jako całość.
Z tego co wiem, wielu osobom podobał się kołobrzeski Tunel i nazywanie tego przedsięwzięcia tragedią, jest uważam mocno przesadzone.
Z tego co wiem, wielu osobom Tunel Tabęckiego się podoba, a i od znanych muzyków, także ów spektakl zebrał bardzo pozytywne recenzje.
Ja po wysłuchaniu całości, miałem pozytywne odczucia i z przyjemnością kupię płytę z zapisem tego spektaklu, mając oczywiście nadzieję, że takowa niebawem się ukaże.

[ Dodano: 31 Lipiec 2006, 21:25 ]
Bywacz napisał(a):Zwłaszcza gdy robią tu ludzie, którzy są wokalistami dużego formatu - vide Asia Lewandowska...

No tu akurat widać mamy odmienne zdania. Z kołobrzeskiego wykonania najbardziej przykuwały moją uwagę interpretacja i wokal pana Brzezińskiego. A co do wspomnianej przez Bywacza, pani Lewandowskiej - no cóż, możliwości głosowe ma z pewnością niemałe, jednak ma też sporą manierę, któa na dłuższą metę jest niestety drażniąca. Ta sama uwaga, tyczy się także wspominanego tu kiedyś wykonania Stajenki z udziałem tej artystki. Oczywiście, nie uważam, że to było złe ale momentami po porstu przeinterpretowane i jak wspomniałem, manieryczne.
Odpowiedz
#39
Kuba Mędrzycki napisał(a):a i od znanych muzyków, także ów spektakl zebrał bardzo pozytywne recenzje.
W przypadku twórczości Kaczmara jedynym liczącym się głosem jest głos kaczmarofili, a ten wydaje się małoprzychylny.
Kuba Mędrzycki napisał(a):NA pewno był to eksperymenti dość odważny pomysł,
dlaczego mówisz o odwadze? Czy wykonawcy coś groziło? Nie drogi Kubo, tu nie chodzi o dwagę, tylko o zachowanie przesłania zawartego w wierszach, bo przecież my bardzo dobrze je znamy. Skoro pojawiły się głosy negatywne, to chyba nie udało sie eksperyment?
[size=75][b][i]"Dla pewnych durniów, nafaszerowanych tanim materializmem, metafizyka jest czymś nudnym i suchym, i dowolnym!" SIW[/i][/b][/size]
Odpowiedz
#40
Seim napisał(a):W przypadku twórczości Kaczmara jedynym liczącym się głosem jest głos kaczmarofili, a ten wydaje się małoprzychylny.
Aha, czyli jeśli ktoś nie jest kaczmarofilem, swój głos może sobie wsadzić w cztery litery? A o Osieckiej wypowiadać się Osieckolodzy? To jeszcze tylko Młynarski, Grechuta i już w ogóle nie będzie można rozmawiać o polskiej piosence...

Zadziwiające...

B.
Odpowiedz
#41
Jeszcze tylko pozostaje zdefiniowanie "kaczmarofila" Smile
Odpowiedz
#42
Kuba Mędrzycki napisał(a):Z tego co wiem, wielu osobom podobał się kołobrzeski Tunel i nazywanie tego przedsięwzięcia tragedią, jest uważam mocno przesadzone.
Oooooooo!! Kubo, przecież w Kołobrzegu byleś zniesmaczony Tunelem Smile)
Kuba Mędrzycki napisał(a):Z tego co wiem, wielu osobom Tunel Tabęckiego się podoba, a i od znanych muzyków, także ów spektakl zebrał bardzo pozytywne recenzje.
Czyżby Marta zmusiła Cię do weryfikacji poglądów Big Grin

[ Dodano: 31 Lipiec 2006, 23:22 ]
Bywacz napisał(a):Jednakże twierdzenie, iż jedynym słusznym sposobem na właściwe wykonanie utworów JK jest umieszczenie na scenie samotnego mężczyzny rasy białej, z brodą i gitarą, zakrawa mi na wspomniany już przez jedną z forumowiczek "faszyzm muzyczny".
A kto twierdzi, że jedyny słuszny sposób to jeden człowiek z gitarą ?? "Stajenka", "Między nami" to były bogate w instrumenty i muzyków programy i jakoś potrafiły unieśc teksty Jacka. Nie są przekombinowane i nie zagłuszają głosu poety. To nie kwestia ilości instrumentów i muzyków, to wcale nie wymaga wielkiego charakteru, to jest tylko sprawa smaku. Tabęckiemu go zabrakło...
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#43
Przemek napisał(a):Czyżby Marta zmusiła Cię do weryfikacji poglądów Big Grin
Marta nie musi mnie do niczego zmuszać - nie potrafię się jej oprzeć w żadnej kwestii Wink
A tak serio, to nie wiem czy zwróciłeś uwagę na to, że opinie wymieniliśmy podczas prób. Nie bez powodu napisałem, że spektakl "trafił" do mnie, po wysłuchaniu całości.
Odpowiedz
#44
Bywacz napisał(a):Aha, czyli jeśli ktoś nie jest kaczmarofilem, swój głos może sobie wsadzić w cztery litery? A o Osieckiej wypowiadać się Osieckolodzy? To jeszcze tylko Młynarski, Grechuta i już w ogóle nie będzie można rozmawiać o polskiej piosence...
Oczywiście że o piosence ma prawo mówić każdy kto ma na to ochotę - zmuszasz mnie do mówienia rzeczy oczywistych. Pytanie tylko na ile jest to głos cokolwiek wnoszący? Z całym szacunkiem dla Ciebie Bywaczu, oraz dla wszystkich którym Tunel podobał się, nie potraficie o nim powiedziec niczego co mogłoby zainteresować mnie, który Tunelu nie słyszał w ww wykonaniu. Takie określenia jak "genialne", "odważne", "ciekawe" nie wnoszą nic, zapewne znajdą się tacy ktorzy tak określą też śpiew Mandaryny. Od odważnych eksperymentów oczekuję czegoś zupełnie innego, a konkretnie tego, abym nie musiał sie domyślać po co dany wykonawca Tunel śpiewa i co chce powiedzieć.
Tunel to dla mnie coś wiecej niż wiersze, zasługuje więc na coś więcej niż powiedzenie żee "fajnie go zaśpiewali"

[ Dodano: 1 Sierpień 2006, 09:39 ]
Bywacz napisał(a):ale wydawało mi się, że sporą rolę w jego karierze odegrał np. Zbyszek Łapiński
Ale każdy projekt Łapińskiego był weryfikowany przez Jacka. Dokonania Tria to głownie Kaczmarski. Nie trzeba być znawcą, żeby to dostrzec.

[ Dodano: 1 Sierpień 2006, 09:43 ]
Przemek napisał(a):Oooooooo!! Kubo, przecież w Kołobrzegu byleś zniesmaczony Tunelem
Kuba żartował, tylko wtedy mówi co na prawdę myśli.
Odpowiedz
#45
Przemek napisał(a):Tabęcki ostatecznie udowodnił, że nie powinien się zajmowac twórczościa Jacka Kaczmarskiego. Ten pan powinien miec ustawowy dożywotnie zakaz zbliżania się do twórczości Mistrza.
Wczorajszy koncert był katastrofą. Owszem Tabęcki umie pisac jako tako melodyjki, ale w przypadku jego muzyczki do tekstów Jacka, udowodnił że jest nikim. Najlepiej niech jedzie do Poznania, Łodzi albo Chojnowa na korepetycje, choc podejrzewam że mu to niewiele pomoże.
Zderzenie wierszy Kaczmarskiego i muzyki pana Tabęckiego, to była mieszanka nie do strawienia dla miłośników twórczości Kaczmarskiego. Sama muzyka owszem mogłaby byc, ale nie z tekstami niosącymi w sobie tyle treści. Do tych melodii wystarczyłoby na kolanie napsiac patre glupawych i banalnych tekstów, mogłaby by je pisac Tabęckiemu Doda, albo inna Mandaryna. Można by potem słuchac tego mimochodem przy pracy, nie skupiajac się na treści.
"Tabęcki Tunel" to przerost formy nad treścią, idealny przykład muzyki ktorą nie niesie tekstu. Instrumentarium zagłusza treśc, rockowo-discopolowe wycia artystów, nie pozwalają się wgłębic w esenscję twórczości Mistrza. Idiotyzmem była próba pisania muzyki do "Łazienek zimą", "Dance macabre", czego oczekiwano od wymagającej publiczności złożonej z miłośników dzieł JK?? Tabęcki mógłby posłuchac TŁ-Ch, albo "Pro Formy", po czym posypac głowę popiołem przywdziac włosienicą i szybkim krokiem opuścic granicę. Niech karmi swą popową papką obcych i niech psuje wiersze innych, ale nie Kaczmarskiego. Wara od Jacka!
Na razie starczy, bo mnie szlag trafia jak myślę o tym...
...i pisze to osoba, która jeszcze niedawno oburzała się, że obrażam część środowiska kaczmarowego.
Wydaje mi się, że mogłeś to napisać trochę innym tonem, bo w tym momencie twoje wystąpienie nie jest lepsze od tego, o co sam mnie miesiąc temu oskarżałeś.

Nie byłem na "Nadzieji". Nie słyszałem również Tunelu w wykonaniu Pana Tabęckiego (chociaż jak czytam wasze relacje z tego występu, to wnioskuję, że prawdopodobnie też by mi się on nie podobał), jednakże ton w jakim piszesz, to wyraz pieniactwa oraz przerostu formy nad treścią.
Trzeba było napisać "występ mi się nie podobał dlatego i dlatego" a nie obrażać wspomnianego Pana Tabęckiego. (Myślę, że niezbyt przyjemnie mu było czytać twoją obraźliwą wypowiedź na jego temat, niezależnie od tego jak dobrym, czy jak słabym jest artystą).
Pisząc o Panu Tabęckim, że jest nikim (to Twoje słowa) wystawiłeś sobie wspaniałe świadectwo godne moderatora forum! Gratuluję chłopie!

...a tak na marginesie: ty jesteś kim (poza tym, że jesteś moderatorem), że pozwalasz sobie na wyrażanie takich sądów o innych?
Seim napisał(a):W przypadku twórczości Kaczmara jedynym liczącym się głosem jest głos kaczmarofili, a ten wydaje się małoprzychylny.
"Patrzę, nie mówię nic..."

chociaż jednak dorzucę, że do niedawna myślałem, że to ja jestem kaczmaro-ortodoksem, ale widzę, że nie urastam wam do pięt....

[ Komentarz dodany przez: Zeratul: 1 Sierpień 2006, 13:10 ]
od Zeratula: poprawiłem znaczniki cytowania
Celui qui a eu le bonheur de rencontrer sa Marguerite Gautier
mais qui est devenu Emma Bovary
D'Artagnan sans courage de se laisser guider par ses passions
regrettant une décision jamais prise...
Odpowiedz
#46
Seim napisał(a):Pytanie tylko na ile jest to głos cokolwiek wnoszący? Z całym szacunkiem dla Ciebie Bywaczu, oraz dla wszystkich którym Tunel podobał się, nie potraficie o nim powiedziec niczego co mogłoby zainteresować mnie, który Tunelu nie słyszał w ww wykonaniu.
A co wnoszą słowa krytyki od osoby "modlącej" się do kanonicznych wykonań piosenek Jacka? Uważasz, że są obiektywne?
Piszesz, że nasze głosy nic nie wnoszą. A co można powiedzieć więcej niż to, że się podobało i że było ciekawie? Zarówno Bywacz jak i ja, wyraziliśmy swoje odczucia po wysłuchaniu spektaklu.
Zaśpiewać i zagrać na gitarze tudzież pianinie piosenki Jacka jest w stanie praktycznie każdy w miarę sprawny muzyk. Jednak zespół H.F.Tabęckiego pokusił się o coś więcej. I choćby za te poszukiwania należą się brawa.
Należy też pamiętać o tym, że panowie Tabęcki i Stankiewicz podjęli się przede wszystkim ogromnej pracy napisania muzyki do kilkunastu wierszy z tomiku TUNEL, które jak wiemy do najłatwiejszych nie należą.
Szczerze powiedziawszy, gdybym miał do wyboru kupienie płyty Trio Ł-Ch z tzw.hitami Jacka i płytę TUNEL, oczywiście wybieram tę drugą. Bo ta pierwsza, niczym specjalnym nie jest mnie w stanie zaskoczyć.
A co do siły rażenia poszczególnych imprez kołobrzeskich, to wystarczy prześledzić ilość wpisów w tematach choćby TUNEL czy Złota 10tka.
Odpowiedz
#47
Kuba Mędrzycki napisał(a):A co wnoszą słowa krytyki od osoby "modlącej" się do kanonicznych wykonań piosenek Jacka? Uważasz, że są obiektywne?
Mogą być! Ale nie zależy mi na tym aby były. Przeciwnie, chodzi mi o wpływ (subiektywny) jaki wywierają na słuchaczu. Nie jestem przeciwnikiem eksperymentów. Chodzi mi jedynie jego cel.
Kuba Mędrzycki napisał(a):Zarówno Bywacz jak i ja, wyraziliśmy swoje odczucia po wysłuchaniu spektaklu.
Pozostali również. Smile
Kuba Mędrzycki napisał(a):I choćby za te poszukiwania należą się brawa.
Ja będę je bił kiedy coś znajdzie (Pan Tubądzki rzecz jasna)
Kuba Mędrzycki napisał(a):podjęli się przede wszystkim ogromnej pracy napisania muzyki do kilkunastu wierszy z tomiku TUNEL, które jak wiemy do najłatwiejszych nie należą.
Tego chyba nikt nie kwestionował.
Kuba Mędrzycki napisał(a):Szczerze powiedziawszy, gdybym miał do wyboru kupienie płyty Trio Ł-Ch z tzw.hitami Jacka i płytę TUNEL, oczywiście wybieram tę drugą.
Oczywiście tego też nikt nie kwestionuje, mówisz to tylko proforma. Wink
Kuba Mędrzycki napisał(a):A co do siły rażenia poszczególnych imprez kołobrzeskich, to wystarczy prześledzić ilość wpisów w tematach choćby TUNEL czy Złota 10tka
A tak jaśniej?! :Smile
Odpowiedz
#48
Seim napisał(a):mówisz to tylko proforma
Proformy to Ty się nie czepiaj Wink
Seim napisał(a):A tak jaśniej?!
A o której imprezie więcej się mówi?! :Smile

Bez wątpienia TUNEL był wydarzeniem tegorocznej NADZIEI.
Odpowiedz
#49
Im bardziej sie rozwija ta dyskusyja, tym bardziej mowie sobie ze trzeba by bylo wysluchac ten "Tunel"... Mam wrazenie ze - bez wzgledu na to czy sie spodobal czy nie - potrzasnal wszystkimi... Big Grin
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
#50
AnteKopydłowski napisał(a):Trzeba było napisać "występ mi się nie podobał dlatego i dlatego" a nie obrażać wspomnianego Pana Tabęckiego. (Myślę, że niezbyt przyjemnie mu było czytać twoją obraźliwą wypowiedź na jego temat, niezależnie od tego jak dobrym, czy jak słabym jest artystą).
Skoro ktoś decyduje się na karierę publiczną jako artysta, to niestety musi się liczyc z krytyką swoich poczynań i tym, że nie każdemu one przypadną do gustu. Mi niezbyt przyjemnie było słuchac "Tunelu", ale pan Tabęcki nie musi czytac moich opini i się z nimi liczyc...
AnteKopydłowski napisał(a):Pisząc o Panu Tabęckim, że jest nikim (to Twoje słowa) wystawiłeś sobie wspaniałe świadectwo godne moderatora forum! Gratuluję chłopie!
A Ty kolego manipulujesz cytatami i wyrywasz moje słowa kontekstu. Nie napsiałem że Pan tabęcki jest nikim, tylko że "w przypadku jego muzyczki do tekstów Jacka, udowodnił że jest nikim", a to duża różnica, bowiem w innych swych projektach twórczych oraz jako człowiek może byc Kimś. Ja się odniosłem w tych konkretnych słowach tylko do muzyczki do "Tunelu". Ale wygodnie jest wyrywac słowa z kontekstu... Gratuluję chłopie!
AnteKopydłowski napisał(a):...a tak na marginesie: ty jesteś kim (poza tym, że jesteś moderatorem), że pozwalasz sobie na wyrażanie takich sądów o innych?
Ja byłem, jestem i będę sobą. Człowiekiem któremu nie podobał się Tunel i dfał temu wyraz na forum bo mam jak każdy prawo do oceny. Jak H.F. Tabęcki będzie krytykował moje muzyzcki, to też ma do tego prawo i ja sie o to nie obrażę.
A pozwalam sobie na sądy, bo mam taką potrzebę i nic Ci do tego kolego.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#51
Przemek napisał(a):A pozwalam sobie na sądy, bo mam taką potrzebę i nic Ci do tego kolego.
A to mi do tego, że jak ja wyraziłem kiedyś swój sąd na temat niektórych postaw w środowisku kaczmarowym używając obraźliwego tonu, to miałeś na temat mojej wypowiedzi sporo do powiedzenia. Ale kiedy ty coś krytykujesz w ten sam sposób (tzn. w sposób obraźliwy), to rozumiem, że wszystko jest wporzo, no nie?

...i tak samo jak Ty wtedy, teraz ja z kolei po prostu nie życzę sobie aby ktoś obrażał na forum innych tylko dlatego, że ci "inni" nie spełnili artystycznie jego oczekiwań.
Przemek napisał(a):Ja byłem, jestem i będę sobą. Człowiekiem któremu nie podobał się Tunel i dfał temu wyraz na forum bo mam jak każdy prawo do oceny.
...nie chodzi tu o to, że tunel miał ci sie podobać, tylko o to że obrażasz rzeczonego Pana
Tabęckiego
Przemek napisał(a):Skoro ktoś decyduje się na karierę publiczną jako artysta, to niestety musi się liczyc z krytyką swoich poczynań
prawda jest taka, że to, co nazywasz krytyką, to dużo więcej niż krytyka

a skoro ktoś się decyduje na bycie moderatorem, to nie powinien obrażać innych
Przemek napisał(a):A Ty kolego manipulujesz cytatami i wyrywasz moje słowa kontekstu
w wyrywaniu słów z kontekstu to, z tego co zauważyłem na forum, to zdajsie Ty przodujesz

...ale nie ma co się kłócić, bo i tak zawsze będzie Twoje na wierzchu.

"...hipokryzja świat połyka..."
Celui qui a eu le bonheur de rencontrer sa Marguerite Gautier
mais qui est devenu Emma Bovary
D'Artagnan sans courage de se laisser guider par ses passions
regrettant une décision jamais prise...
Odpowiedz
#52
AnteKopydłowski napisał(a):A to mi do tego, że jak ja wyraziłem kiedyś swój sąd na temat niektórych postaw w środowisku kaczmarowym używając obraźliwego tonu, to miałeś na temat mojej wypowiedzi sporo do powiedzenia. Ale kiedy ty coś krytykujesz w ten sam sposób (tzn. w sposób obraźliwy), to rozumiem, że wszystko jest wporzo, no nie?
heh, no dobra możesz mnie krytykowac ile wlezie, ku chwale Ojczyzny Smile
AnteKopydłowski napisał(a):...i tak samo jak Ty wtedy, teraz ja z kolei po prostu nie życzę sobie aby ktoś obrażał na forum innych tylko dlatego, że ci "inni" nie spełnili artystycznie jego oczekiwań.
No dobra, nie życz sobie Smile
AnteKopydłowski napisał(a):...nie chodzi tu o to, że tunel miał ci sie podobać, tylko o to że obrażasz rzeczonego Pana
Tabęckiego
To ja przepraszam Hadriana za to, że nie cenię sobie zbytnio jego umiejetności kompozytorskich w "Tunelu" oraz za to że nie podobała mi się jego propozycja "Tunelu". Nie trawię takiej stylistyki i zawsze będę ostro przeciwko takiemu profanowaniu wierszy Jacka prostestował. Sorry Hadrian, ale takiej profanacji Kaczmarskiego mówię stanowcze nie!
Świetnie chłopie grasz i akompaniujesz, ale kompozycje do Tunelu, to nie jest to... Może byłem ostry, ale to wszystko odnosi się tylko do piosenek z "Tunelu" Smile Piosenek, czyli połączenia Twojej muzyki z tekstami Jacka. Nie rozpatruję muzyki w oderwaniu od tekstów do których została przypisana.
AnteKopydłowski napisał(a):w wyrywaniu słów z kontekstu to, z tego co zauważyłem na forum, to zdajsie Ty przodujesz
Byc może masz rację, ale nie pamietam takich zdarzeń, mógłbyś mi przypomniec ?? Bo wiesz, na razie, to Ty wyrwałeś i uogolniłeś fragment mej wypowiedzi...
AnteKopydłowski napisał(a):...ale nie ma co się kłócić, bo i tak zawsze będzie Twoje na wierzchu.
Weź się nie wygłupiaj - szorty i spodenki noszę, nic nie będzie na wierzchu (no chyba, że na nagiej plaży)...
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#53
Kuba Mędrzycki napisał(a):Bez wątpienia TUNEL był wydarzeniem tegorocznej NADZIEI.
Ależ Drogi Kubo, czy każde wydarzenie jest ważnym? Rozumiem Przemka, który ma określone oczekiwania, to znaczy że nie jest przypadkowym konsumentem, trawiacym wszystko co dają. Gdyby Tunel zaśpiewano na ludowo, jazzowo, biesiadnie, po góralsku, operowo, w stylu techno, pewnie to wszystko byłoby wydarzeniem, ale czy godnym uwagi? Nikt z was nie napisał, że rzeczone wykonanie było cudownym przeżyciem, że jeststeście zachwyceni, dostaliście więcej niz mogliscie się spodziewać. Muzyka spowodowała odkrycie poezji JK na nowo, że czuło sie samotność jaszczura w piosence Axolotl, z ferii dźwięków wynurzała sie twarz Wielkiego Akwarysty. W piosence Tunel czuło sie chłód kanału, a dance makabre chwyta za serce aż idą ciary.
Przemek napisał dlaczego mu się nie podobało, niech ktoś napisze dlaczego mu się podobało?
Odpowiedz
#54
Napisałem to kilka stron wcześniej. A podsumowując, moge tylko dodac, że ogólne wrażenie było w moim przekonaniu pozytywne. Trudno teraz analizować każdą piosenkę z osobna. Trzebaby posłuchać nagrania, a poza tym po wyjściu z koncertu wielkiego i niedoścignionego Tria wykonujacego "Wojnę postu z karnawałem" w w-wskiej Rivierze w 92r., tez trudno mi było powiedzieć coś po kolei o danych utworach.
Z resztą tak było chyba z większością programów Jacka.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#55
Czyli do określeń: "ciekawy", "odważny" dołączamy "pozytywne odczucia". Drogi Kubo to naprawdę niewiele jak na prezentera radiowego. Niekoniecznie trzeba odnosić się do każdej piosenki z osobna, ale czy niema choć tej jednej, która utkwiła w pamięci? Czy cały koncert nie stanowił jakiejś całości?
Trudno jest rozmawiać z kimś, kto tak niewiele ma do powiedzenia.
Odpowiedz
#56
Dobra Przemek!
Spoko! Wiesz, nie chodziło mi o to, że krytykujesz Tunel, tylko raził mnie nieco ton tej wypowiedzi (dodatkowo w kontekście tego, że mi za moją wypowiedź o "plugawych" postawach w środowisku kaczmarowym sformułowaną - wydaje mi się - w podobnym tonie, bardzo się oberwało).

Tylko o to mi chodziło Smile
Pozdrawiam
Celui qui a eu le bonheur de rencontrer sa Marguerite Gautier
mais qui est devenu Emma Bovary
D'Artagnan sans courage de se laisser guider par ses passions
regrettant une décision jamais prise...
Odpowiedz
#57
A. Jak dla mnie zdecydowany nr 1 to "Alegoria malarstwa" wyciszony drobiazg na jedną gitarę akustyczną, drobiazg pełen urody, zaśpiewany ze skupieniem...
B. "Mieć miedź" - hmm... i tu w zasadzie nie wiem co napisać, na pierwszy rzut ucha rzecz wydała mi się prawie atonalna... a z drugiej strony tego typu tekst w zasadzie pozwala na dowolność muzyczną.
C. "Dance Macabre" tu pomyślany jako przebój, lokomotywa ciągnąca cały materiał, bardzo charakterystyczny wyrazisty temat ,i co dość dziwne, utwór otwierający koncert..
D. "Zbiór zwierzęcych sentencji o III RP" nie przypuszczałem że w ogóle Tabęcki weźmie ten utwór na warsztat,a tu nagle okazało się że można doń napisać muzykę nieprostą, ze zmianą tonacji co zwrotkę (z tego co pamiętam,bynajmniej nie o schematyczne pół tonu w górę,jak w "Stworzeniu świata") i w ten sposób z tekstu który nie niesie z sobą większych wartości literackich, i jest li i tylko zabawą słowem, nagle stworzyć interesującą piosenkę..
E. Jak mi się przypomni coś więcej, to napiszę, póki co jeszcze nadal na gorąco tyle..W tej chwili piszę tylko o tym co potrafię sobie przypomnieć ot, tak z marszu..

Małe podsumowanie: Spektakl Tunel ani trochę nie jest jak dla mnie klapą, tragedią żenadą etc. - jest interesującą próbą odmiennego spojrzenia na twórczość JK,nie przez pryzmat jego twórczości muzycznej (od czego nikt z nas nie potrafi się uwolnić), a tylko na sam tekst.Uważam że Tabęcki wyszedł z tego z twarzą, i nawet gdy całość komuś się nie podoba, jako w końcu muzyk Wink ,apeluję o docenienie ciężkiej pracy kompozytorsko aranżerskiej jaką włożono w to przedsięwzięcie, i o zaprzestanie porównań z Mandaryną, bo to w jej wykonaniu wszystko brzmi "byle jak" i chodzi tylko o to aby "puścić ściemę" a ona sama służy tylko dobrej sprzedaży produktu :rotfl: Natomiast to co zrobił HFT i Kameleon to jest jednak sztuka.Byłem,słyszałem,no i niecierpliwie czekam na płytę. :' by móc posłuchać tego dziełka w wersji bez przykrywania wokali przez instrumenty (tu się jednak akustycy nie popisali, albo ja w takim dziwnym miejscu stałem-fakt, że nie na wprost sceny..).
Pozdrawiam wszystkich, tych którzy byli i słyszeli, tych którzy się zadumali, tych którzy uciekali spod sceny w trakcie, jak i tych których nie było. Smile
Odpowiedz
#58
Marcin Brood K. napisał(a):Pozdrawiam wszystkich (...), tych których nie było.
Odwzajemniam pozdrowienia Marcinie! I podobnie jak Ty - z niecierpliwością czekam na płytę, by wreszcie móc się w tym temacie wypowiedzieć na temat. Wink
Odpowiedz
#59
Może ja dorzucę swoje 3 grosze. Omawiane wykonanie "Tunelu" nie było tragedią. To była pierwszorzędna KOMEDIA :jezyk: Idąc dalej tym tropem i oceniając spektakl w kategorii komedii uważam, że był rewelacyjny.
Kiedyś byłem [size=134][color=red][b]TJD[/b][/color][/size]
Odpowiedz
#60
nie, no zgadzam sie z tematem jak tylko mozna. wykonanie "tunelu" przypominało mi bregovicai kayah. czemu ktos chcial to zrobic w ten sposob? nie wiem, ale za rok pojade tylko gdy bedzie ktos tak wartosciowy jak pro forma
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  "Tunel" w Warszawie Strefa Piosenki 8 3,222 03-16-2008, 05:41 AM
Ostatni post: Kuba Mędrzycki
  "Tunel" w repertuarze Teatru Piosenki Strefa Piosenki 14 4,275 11-23-2006, 06:20 PM
Ostatni post: ann
  Warszawa. Tunel na "Entrée Piosenki Niegłupiej" pkosela 19 5,611 09-02-2006, 10:41 AM
Ostatni post: Zeratul

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości