Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy "Antylitania na czasy przejściowe" to...
#1
antykatolicki utwór? Bardzo Was proszę o komentarz...
Przestań potykać się z tym murem, nie widzisz, że na dobre skrzepł?
Odpowiedz
#2
Dlaczego niby antykatolicki? Ta piosenka nawet nie jest parafrazą litanii - przecież nie ma takich modlitw: "z tej mąki będzie chleb, z tych prac będzie kasa itp.".
Jeżeli Peel wyraża niewiarę w nadejście lepszych czasów, to jeszcze nie oznacza, że jest antykatolicki.

[ Dodano: 22 Lipiec 2006, 12:58 ]
poza tym w ogóle nie zauważam u JK jakichś wątków antykatolickich. Nie znam ani jednego utworu JK, w którym otwarcie byłoby napisane, że Kościół jest fuj i że kto do niego należy, jest głupi. Gorzej np. są ukazani muzułmanie ("Ararat").
Miłość - księga stara. Kto nie czytał, polecam.
Odpowiedz
#3
Leszek napisał(a):oza tym w ogóle nie zauważam u JK jakichś wątków antykatolickich. Nie znam ani jednego utworu JK, w którym otwarcie byłoby napisane, że Kościół jest fuj
A ,,Marcin Luter''?

,,Grzechy Rzym za gotówkę odpuszcza,
Lecz w wojennej się nurza rozkoszy.
Papież w zbroi, w ubóstwie tkwi tłuszcza,
Z której groszy katedry się wznosi.
W nawach katedr transakcje wszeteczne,
Ksiądz spowiednik rozgrzesza za bilon.''

,,Z tym więc walczę ja, mnich Augustianin,
Moralności teolog - to przytyk,
Bo w stolicy wołają - poganin!
Reformator, heretyk, polityk!
Tak, papieską ja bullę spaliłem,
Lecz szukajcie miast, które on spalił!
Ja na wrotach kościelnych
Tezy swoje przybiłem,
On mnie wyklął, a mnisi śpiewali.''

Tu chyba jednak kościół katolicki jest ukazany w złym świetle Wink
[color=green][b],,Trzeba wciąż żywić nadzieje jakąś
wbrew sobie sobą żywić ją trzeba''[/b][/color]
Odpowiedz
#4
Łukasz napisał(a):antykatolicki utwór?
Wiesz, są tacy, co zawsze wyczytają to, co chcą... Jak ktoś się uprze...
radziu_88 napisał(a):Tu chyba jednak kościół katolicki jest ukazany w złym świetle
Ale to są "słowa" Lutra, który nie miał o nim najlepszego zdania.
Odpowiedz
#5
Simon napisał(a):
radziu_88 napisał(a):Tu chyba jednak kościół katolicki jest ukazany w złym świetle
Ale to są "słowa" Lutra, który nie miał o nim najlepszego zdania.
Ale zauważ jak brzmiało stwierdzenie kolegi Leszka
Leszek napisał(a):poza tym w ogóle nie zauważam u JK jakichś wątków antykatolickich. Nie znam ani jednego utworu JK, w którym otwarcie byłoby napisane, że Kościół jest fuj
On nie pyta się czy Kaczmar pisał swoim zdaniem.Po prostu chodzi o wątek antykatolicki lub utwór w którym ..otwarcie byłoby napisane że Kościół jest fuj'' a Luter jest takim utworem.
[color=green][b],,Trzeba wciąż żywić nadzieje jakąś
wbrew sobie sobą żywić ją trzeba''[/b][/color]
Odpowiedz
#6
"Antylitania..." jest utwór podważającym wiarę w to, że dobro zawsze zwycięża, a zło przegrywa, czyli w bajki, bo Kościół tego nie uczy, uczy jedynie, że za dobro spotka nas nagroda w życiu wiecznym. Zacytowany "Luter" to, primo, literacki opis działalności i poglądów tytułowej osoby, secundo, atak, jeśli już, to na Kościół średniowieczny, który właściwie zasługuje na atak każdego dobrego chrześcijanina.
...pokazać światu, że i po linie można tańczyć...
Odpowiedz
#7
radziu_88 napisał(a):On nie pyta się czy Kaczmar pisał swoim zdaniem
Właśnie o zdanie JK mi chodziło, tzn. peela, którego wypowiedź moglibyśmy identyfikować z poglądami JK.

Chyba nie muszę już bronić mojego zdania, bo dokładnie to, co miałem do powiedzenia, powiedzieli (napisali) już Simon i Layla, za co im bardzo wdzięczny jestem. Smile
Miłość - księga stara. Kto nie czytał, polecam.
Odpowiedz
#8
"W Watykanie papież drąży
Boski aspekt całokształtu.
Nie pozwala przerwać ciąży,
Która jest owocem gwałtu."

Chyba troszkę podchodzi?
Tylko poczucie humoru nas może ocalić.

"Kaczmar nie wygrałby "Nadziei". Kaczmar nawet by się nie zakwalifikował ze względu na brak elementu autorskiego." - Zeratul
Odpowiedz
#9
michalf napisał(a):"W Watykanie papież drąży
Boski aspekt całokształtu.
Nie pozwala przerwać ciąży,
Która jest owocem gwałtu."

Chyba troszkę podchodzi?
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/zapowiedzi/reportaz.php">http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/ ... portaz.php</a><!-- m -->

Skoro jest to opis reportażu, to z penością w nim coś takiego zostało umieszczone. Nie jest to komentarz do tego reportażu, a opis.
Nawet gdyby to było napisane od siebie, to czy to jest jakiś atak na katolików? Czy jest tu podkreślona jakaś wyjątkowa niechęć, zniesmaczenie? Ja widzę taką suchą notkę, która jest pozbawiona podejścia emocjonalnego. A co do sprawy "Anty...", to inne nacje, czy też wyznania mają z nią o wiele większe problemy...

Zniosło mnie trochę z tematu, więc postaram się do niego wrócić:

"Nie będzie wina z tej wody,
Z tych pieśni nie będzie dróg wzwyż,
Z tych dusz nie będzie narodu,
Każdy sam poniesie swój krzyż."

"To antylitania chwili
Przejściowej, lecz nie - bezkarnej:
Byli już tacy, co śnili
Chleb, Księgę i Krzyż - na marne."

Dla mnie ten utwór nie jest antykatolicki. Ta antylitania, jest na czasy przejściowe, na chwilę, z pewnością trochę gorszą, życia. Po prostu chwilowo nie widać żadnej nadziei, nie idzie w nic wierzyć, pozostaje tylko wątpić.
Można doszukać się tu stwierdzenia, że "Chleb, Księga i Krzyż" nie istnieje, ale czy nie chodzi o to, że każdy w tej trudnej chwili będzie musiał sobie sam radzić, że nie pomoże Bóg, że padnięcie na kolana tutaj nic nie da.
Ale ta "antylitania chwili" jest przecież "przejściowa".

Moja wypowiedź nie jest chyba zbyt spójna Wink Jeżeli coś skrzywiłem, to proszę mnie naprostować.
Tryumf, to tryumf - to tylko jest istotne -
Ty i tylko ty - bo jesteś łotrem!
Odpowiedz
#10
Don_Pedro napisał(a):Można doszukać się tu stwierdzenia, że "Chleb, Księga i Krzyż" nie istnieje, ale czy nie chodzi o to, że każdy w tej trudnej chwili będzie musiał sobie sam radzić, że nie pomoże Bóg, że padnięcie na kolana tutaj nic nie da.
I dodam jeszcze, że jeżeli ktoś wyznaje, że nie wierzy w Boga, nie widzi nadziei itp., to nie jest to "antykatolickie". Czyjeś zdanie może nie zgadzać się z głosem Kościoła, ale to nie oznacza od razu, że ten Kościół jest przez przeciwną stronę zwalczany.
michalf napisał(a):"W Watykanie papież drąży
Boski aspekt całokształtu.
Nie pozwala przerwać ciąży,
Która jest owocem gwałtu."
Zgadzam się jednak z Don_Pedrem, że:
Don_Pedro napisał(a):Skoro jest to opis reportażu, to z penością w nim coś takiego zostało umieszczone. Nie jest to komentarz do tego reportażu, a opis.
Nawet gdyby to było napisane od siebie, to czy to jest jakiś atak na katolików? Czy jest tu podkreślona jakaś wyjątkowa niechęć, zniesmaczenie? Ja widzę taką suchą notkę, która jest pozbawiona podejścia emocjonalnego
JK jednak nie był jakimś "krytykiem Kościoła". Owszem, nie należał do Niego, nie zgadzał się z nim, ale myślę, że nie należał też do Jego przeciwników, nie uważał go za zło i nie próbował zwalczać (oczywiście wnioskuję to tylko na podstawie twórczości, bo do myśli Mistrza dostępu nie miałem Big Grin , zaznaczam to, żeby się jacyś pedanci nie doczepili do mnie).
Miłość - księga stara. Kto nie czytał, polecam.
Odpowiedz
#11
Simon napisał(a):Ale to są "słowa" Lutra, który nie miał o nim najlepszego zdania.
Wczoraj obejrzałe msobie film fabularby "Luter", miałem wrażenie, że Jacek pisał piosenkęw oparciu o film Smile) Oczywiście film jest nowy, ale to potwierzda że piosenka odzwierciedla poglądy Lutra i mówi jego słowami.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#12
Ów kolega, który twierdzi, że tekst jest antykatolicki to osoba wierząca i jako ostateczny przykład antykatolicyzmu tego tekstu podaje frazę:
„…Byli już tacy, co śnili
Chleb, Księgę i Krzyż – na marne.”
Stwierdzając, że to jest właśnie atak, kpina z osób wierzących…

Co Wy na to?
Przestań potykać się z tym murem, nie widzisz, że na dobre skrzepł?
Odpowiedz
#13
Łukasz napisał(a):Co Wy na to?
Simon napisał(a):Wiesz, są tacy, co zawsze wyczytają to, co chcą...
Odpowiedz
#14
Łukasz napisał(a):„…Byli już tacy, co śnili
Chleb, Księgę i Krzyż – na marne.”
Stwierdzając, że to jest właśnie atak, kpina z osób wierzących…

Co Wy na to?
Dla mnie zawsze ten fragment mówił o zderzeniu idealizmu z rzeczywistością, a nie o jakiejś konkretnej religii.

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#15
Zeratul napisał(a):Dla mnie zawsze ten fragment mówił o zderzeniu idealizmu z rzeczywistością, a nie o jakiejś konkretnej religii.
To jakby "Teza don Kichota" inaczej powiedziana Smile)
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#16
Łukasz napisał(a):„…Byli już tacy, co śnili
Chleb, Księgę i Krzyż – na marne.”
Stwierdzając, że to jest właśnie atak, kpina z osób wierzących…
Pomijając trafne spostrzeżenie Zeratula, ten fragment wg mnie jest jeszcze o ludziach, którzy wierzą w "Chleb, Księgę i Krzyż" doczesne - czyli spodziewają się jakiegoś raju na ziemi. Tekst miał chyba piętnować nadmierny optymizm w nowe czasy po upadku komuny, ma także wymiar szerszy - odnosi się do wszelkich "czasów przejściowych" czy "czasów przełomu" i pokładaniu w tych przełomach wielkich nadziei. Tekst ukazuje tak naprawdę zwyczajność pewnych procesów dziejowych, które niektórzy chcą uznać za wielkie - dlatego w tekście nie będzie wody itp., a także Chleba i Księgi - bo po prostu żyjemy w "czasach miernoty" (i dla kontrastu jest tutaj Chleb, Księga i Krzyż jako coś wielkiego, więc to raczej nie drwina).

Mam nadzieję, że te mętne wynurzenia będą zrozumiałe dla zainteresowanych.
BTW: też jestem katolikiem, ale nie warto we wszystkim tropić wątków antykatolickich, bo wtedy chyba wypadałoby zwariować - lepiej czytać/oglądać/pozanawać w inny sposób jakieś dzieło z pomocą dobrej woli, nie doszukując się niczego na siłę.
Jak pisał Miłosz: "w hierarchii ludzkich uczynków sztuka stoi wyżej niż filozofia, ale zła filozofia może zepsuć sztukę". Amen.
Miłość - księga stara. Kto nie czytał, polecam.
Odpowiedz
#17
Luter to piosenka o buncie tego człowieka. "Zło i dobro jest wieczne / lecz nie może być wieczny babilon". To piosenka o wydarzeniach sprzed paruset lat... jak ja bym był twórcą, to głupio by mi wręcz było nie robić z tego alegorii, tylko informację dla narodu. "On mnie wyklął a mnisi śpiewali"... Chociażby to... Ta piosenka jest bardzo obrazowa i dlatego, między innymi, jest alegorią, nie wypowiedzią na temat obecnej kondycji kościoła. Luter w niej przedstawiony jest chrześcijaninem głęboko przeżywającym swoją wiarę, obdarzonym wyjątkową dychowością, rozczarowany Kościołem i Papieżem.
Z resztą - "Z tym walczę, więc, Ja mnich augustianin"... Luter z tej piosenki sugeruje, że na początku był głosem wewnątrz kościoła. Krytykuje błędy, nie zasadę, więc nie jest antykatolicki.
"Nad każdym błotem śmignę Ci, nad każdym gnojem"
Odpowiedz
#18
Leszek napisał(a):poza tym w ogóle nie zauważam u JK jakichś wątków antykatolickich.
Chorych łudzą, głodnych mnożą,
Koronują złotogłowiem,
Przekłamują wolę bożą
Swym strzelistym pustosłowiem.
Wielbią krzyże i kajdany,
Nędza dla nich wielkość znaczy;
Obnażonym i skazanym
Kroją święty strój rozpaczy.
Sprawy mroczne i ogromne:
Hipokryzja świat połyka.
Wszystko wina katolika,
Że o Żydzie tutaj już nie wspomnę.


?
Odpowiedz
#19
DuchX napisał(a):Chorych łudzą, głodnych mnożą,
Koronują złotogłowiem,
Przekłamują wolę bożą
Swym strzelistym pustosłowiem.
Wielbią krzyże i kajdany,
Nędza dla nich wielkość znaczy;
Obnażonym i skazanym
Kroją święty strój rozpaczy.
Sprawy mroczne i ogromne:
Hipokryzja świat połyka.
Wszystko wina katolika,
Że o Żydzie tutaj już nie wspomnę.

?
Mi się zawsze zdawało, że "Źródło wszelkiego zła" to piosenka na wskroś ironiczna, ośmieszająca stereotypy... szczególnie "że o Żydzie tutaj już nie wspomnę". Poza tym innym religiom bardziej się dostaje w tej piosence (a przynajmniej islamowi).
Miłość - księga stara. Kto nie czytał, polecam.
Odpowiedz
#20
Leszek napisał(a):Mi się zawsze zdawało, że "Źródło wszelkiego zła" to piosenka na wskroś ironiczna, ośmieszająca stereotypy
Masz rację ponad wszelką wątpliwość.
Mimo ironii zawiera jednak parę słów prawdy, tak jak w zacytowanym przez Ducha fragmencie. I te parę słów prawdy - zwłaszcza ujętej w tak charakterystyczny, Kaczmarowy sposób - mogłoby urazić kogoś z grona katolików. A już na pewno powinno BARDZIEJ urazić to, niż słowa z "Antylitanii...".
Odpowiedz
#21
Przyszła mi do głowy "Piosenka zza miedzy". Ale oczywiście to też nie jest utwór przeciw kościołowi, tylko przeciw mentalności.
Tylko poczucie humoru nas może ocalić.

"Kaczmar nie wygrałby "Nadziei". Kaczmar nawet by się nie zakwalifikował ze względu na brak elementu autorskiego." - Zeratul
Odpowiedz
#22
michalf napisał(a):Ale oczywiście to też nie jest utwór przeciw kościołowi, tylko przeciw mentalności.
Oczywiście. Ale taki ultras nie będzie się zagłębiał w meandry interpretacji, nie będzie dochodził intencji peela. Ultras woli się "urazić" i obrazić.
Odpowiedz
#23
michalf napisał(a):Przyszła mi do głowy "Piosenka zza miedzy". Ale oczywiście to też nie jest utwór przeciw kościołowi, tylko przeciw mentalności.
Zawsze jak słucham tej piosenki, to muszę się chociaż uśmiechnąć... "w piekle widły są i smoła" itp. Smile)
Jednak tej piosenki akurat nie uważam za szczególnie udaną w swoim przesłaniu, bo - mówcie co chcecie na temat Polaków, a do tego katolików - nie spotkałem tak naprawdę nikogo, kto by myślał w sposób przedstawiony w piosence. Rozumiałbym ten tekst, gdyby to jakaś groteska była, ale JK sam powiedział, że jest on o: "Polskim sposobie podchodzenia do spraw ostatecznych"... a ja takiego sposobu nie zauważyłem. Zaraz może ktoś powie, że za mało widzałem. Być może.
Ale jednak często zbyt narzekamy na rodaków jako ludzi zaściankowych, ograniczonych, fundamentalistycznych itp. ... i dlatego "piosenka zza miedzy" jest dla mnie bardzo śmieszna, ale jednak chybiona.

[ Dodano: 24 Lipiec 2006, 14:15 ]
Simon napisał(a):Mimo ironii zawiera jednak parę słów prawdy, tak jak w zacytowanym przez Ducha fragmencie.
A co konkretnie jest prawdą w tym fragmencie? Bardzo mnie zaciekawiłeś i bynajmniej nie mam zamiaru rozpętywać tu kolejnej dyskusji teologicznej, bo akurat piosenka "Źródło wszelkiego zła" mówi o wymiarze doczesnym wymienianych religii - to, że katolicy "głodnych mnożą" a przez muzułman "cały świat krwią spłynie" to wynik działania wyznawców danej religii w świecie doczesnym, a nie zagłębianie się w dogmaty.
Dlatego też ciekaw jestem Twojej odpowiedzi.
Miłość - księga stara. Kto nie czytał, polecam.
Odpowiedz
#24
A ja nie uważam, by była chybiona. Sam co prawda nie spotykałem się zbyt często z takim podejściem w kwestiach religijnych (nnajwyraźniej nie mam takich znajomych). Wydaje mi się, że ono powoli zanika i kolejne pokolenia będą od niego coraz dalej odchodzić. Jednak pewne stereotypy żyją, choćby te "widły i smoła". Zresztą chyba zgodzisz się ze mną, że w Polsce istnieje poczucie krzywdy i oczekiwanie, że wreszcie u nas będzie zasłużony raj, a inni będą nam zazdrościć? "Za miedzą koniec świata, a u nas zmartwychwstanie" itd.
Tylko poczucie humoru nas może ocalić.

"Kaczmar nie wygrałby "Nadziei". Kaczmar nawet by się nie zakwalifikował ze względu na brak elementu autorskiego." - Zeratul
Odpowiedz
#25
michalf napisał(a):mi się, że ono powoli zanika i kolejne pokolenia będą od niego coraz dalej odchodzić.
No właśnie, wg mnie ta piosenka już prędzej odnosi się do przeszłości, a nie do teraźniejszości.
michalf napisał(a):Jednak pewne stereotypy żyją, choćby te "widły i smoła"
Być może, ale - jak pisałem - jak dla mnie to nagromadzenie w piosence jest groteskowe - zapewne miało takie być, ale wtedy nie jest realistyczne.
michalf napisał(a):Zresztą chyba zgodzisz się ze mną, że w Polsce istnieje poczucie krzywdy i oczekiwanie, że wreszcie u nas będzie zasłużony raj, a inni będą nam zazdrościć?
To raczej wśród starszych pokoleń i nie nazwałbym tego tak, jak Ty. Wg mnie to poczucie krzywdy i rozczarowanie jest uwarunkowane historią - jak ludzie mają zrozumieć, że Niemcy i Rosja atakowali Polskę, zachód nas zdradził, a teraz jeszcze Polsce się gorzej wiedzie? Rozczarowanie i poczucie krzywdy chyba jak najbardziej uzasadnione? Być może spłyciłem nieco problem, ale przedstawiłem tylko główną myśl.

Poza tym o ile mogę się zgodzić na oczekiwanie "zmartwychwstania u nas", o tyle oczekiwanie na "koniec świata za miedzą" chyba już nie jest tak rozpowszechnione. Chodzi mi o to, że postawa "na pohybel innym nacjom" została już zamieniona na coś w stylu "niech innym się wiedzie jak chcą, byle byśmy tylko nie byli gorsi, a dobrze by było, jakbyśmy byli lepsi"... i to jest chyba dobra postawa. (inna sprawa to jej wykonanie, bo samo chcenie do niczego nie prowadzi).
Miłość - księga stara. Kto nie czytał, polecam.
Odpowiedz
#26
No i "Piosenka zza miedzy", nie mówi o poglądach jednej osoby, ale ogólnie zawiera w sobie kompilację zbieżnych światopoglądów wielu osób, czy jakoś tak.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#27
Leszek napisał(a):to wynik działania wyznawców danej religii w świecie doczesnym, a nie zagłębianie się w dogmaty.
A gdzież ja napisałem, że jest to piosenka "zagłębiająca się w dogmaty"? :o
Leszek napisał(a):bynajmniej nie mam zamiaru rozpętywać tu kolejnej dyskusji teologicznej,
To dobrze. Smile
Leszek napisał(a):A co konkretnie jest prawdą w tym fragmencie?
Strzeliste pustosłowie i hipokryzja na przykład. I nie każ mi rozwijać tematu, wszak nie masz zamiaru:
Leszek napisał(a):rozpętywać tu kolejnej dyskusji teologicznej,
Znalazłem jeszcze jeden fragmencik zawierający kilka słów prawdy:

Ma żal do swych niebiańskich Braci,
Że słono karzą sobie płacić
Za swą do łask i kar gotowość,
Ale podziwia także dość ich
Za wszechmoc, za brak wątpliwości
I za nieludzką pomysłowość


i jeszcze jeden:

Nieprzeliczeni ślą ubodzy duchem
Nieśmiałe modły spod nawału danin.
Snów grzechy upychają pod poduchę,
Sumienia - w depozycie na plebanii.
Odpowiedz
#28
Simon napisał(a):A gdzież ja napisałem, że jest to piosenka "zagłębiająca się w dogmaty"?
Nie napisałeś. Po prostu ja napisałem, że to nie jest taka piosenka. Wink
Simon napisał(a):zawierający kilka słów prawdy:
"A cóż to jest prawda?"
Co do podanych przez Ciebie fragmentów na pewno inaczej je interpretujemy, więc myślę, że rozsądnie będzie zakończyć dyskusję w tym miejscu. Chyba, że znowu się rozkręcimy, a adminowie ten temat przeniosą do Hyde Parku Big Grin

Pozdrawiam
Miłość - księga stara. Kto nie czytał, polecam.
Odpowiedz
#29
Leszek napisał(a):rozsądnie będzie zakończyć dyskusję w tym miejscu.
I za to Cię Leszku szanuję. Smile Postawiłbym piwko, ale juz to zrobiłem wcześniej.

Jeszcze kilka słów prawdy:
Wręcz zazdroszczę
Tym, co potrafią ujść zatraty
I łączą swe talenty owcze
W stada wzajemnej aprobaty.
Odpowiedz
#30
To ja też jeszcze kilka słów (prawdy oczywiście Smile ):
Jacek Kowalski napisał(a):KASPER CZYTA
MELCHIOR PSEUDOINTELEKTUALNY OPATRZA KOMENTARZEM

KASPER : Wierze w Boga Ojca
MELCHIOR : albo ewentualnie w Matkę wszechmogącą,
KASPER: Stworzyciela Nieba i Ziemi
MELCHIOR : Oraz wszelkich orientacji
KASPER : I w Jezusa Chrystusa Syna Jego Jedynego,
MELCHIOR : Buddzie i Mahometowi prawie równego,
KASPER : Który się Począł z Ducha Świętego,
MELCHIOR : O ile to nikomu nie przeszkadza,
KASPER : Narodził się z Marii Panny,
MELCHIOR : O ile przekonuje nas krytyka źródeł,
KASPER: Ukrzyżowan, umarł i pogrzebion, trzeciego dnia zmartwychwstał,
MELCHIOR : No tylko bez przesady,
KASPER : Wstąpił na niebiosa,
MELCHIOR : Mówiłem bez przesady,
KASPER : Siedzi po prawicy Boga Ojca
MELCHIOR : Albo Matki Wszechmogącej,
KASPER Stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych
MELCHIOR : Z możliwością apelacji do Strasburga;
KASPER Wierzę w Ducha Świętego i Święty Kościół Katolicki,
MELCHIOR : O ile nie jest antysemicki,
KASPER: Świętych obcowanie
MELCHIOR : W nirwanie,
KASPER : Grzechów odpuszczenie
MELCHIOR : I równouprawnienie,
KASPER : Ciała zmartwychwstanie
MELCHIOR : I klonowanie,
KASPER: Żywot wieczny
MELCHIOR : I eutanazję.
OMNES : Amen.

KASPER : A teraz prosimy o podpis pod listą.
JÓZEF : Jestem analfabetą.
KASPER A, to jest rzeczą oczywistą.
To postaw krzyżyk.
JÓZEF: Nie.
KASPER : Wiedziałem, ty faszysto.
JÓZEF : No co!
Chyba mogę mieć wątpliwości?!
KASPER do MELCHIORA: Sporządź notatkę służbową:
Św. Józef jest przeciwny marszowi równości.
WYCHODZĄ
Miłość - księga stara. Kto nie czytał, polecam.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości