Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Powszechny Spis Ludności
#91
Bardzo prosto Wink Za każdym razem jak ściągasz z sieci to na pewno nie ściągasz od znajomych Wink
Odpowiedz
#92
ann napisał(a):Bardzo prosto Wink Za każdym razem jak ściągasz z sieci to na pewno nie ściągasz od znajomych Wink

zdziwilabys sie... bo skad pan polismen moze wiedziec kto jest moim znajomym? Mam kumpla w kolumbii od ktorego czesto sciagam jakies dziwne demowki z jego rejonow (nie polecam kolumbijskiego black metalu, bardzo nie polecam). To zalezy tez od tego jak ktos pojmuje slowo "znajomy". Osoba ktora znam osobiscie, ktora znam i ktora lubie, ktorej nie znam osobiscie ale z ktora gadam przez gg np., czy wszystko razem?
nie wiem, czy jestem, czy się odbywam
Odpowiedz
#93
nie zrozumiałeś Wink chodzilo mi o to, że każda osoba od której ściągasz mp3 przez sieć jest traktowana jako Twój nie-znajomy...
zresztą - slyszałeś chyba o słynnych akcjach śląskiej (i chyba nie tylko) policji?
Odpowiedz
#94
cos slyszalem.

ale, jesli mam wszystko na plytach to moge im powiedziec ze to od znajomych, prawda? Kto mi udowodni ze klamie, jesli powiem ze przegralem to sobie od kumpla, ktory nagle wyjechal na kamczatke...?
nie wiem, czy jestem, czy się odbywam
Odpowiedz
#95
Z tego co się słyszy, to ściaganie z netu jest ścigane. Mi i Ani to niepotrzebne. Dlatego mp3 nigdy tu nie będzie. Najwyżej dema jednominutowe. Nie mamy nic do mp z jakiś nagrań nieoficjalnych. A co kopiujesz od kolegi nigdy nikt nie wnikał i nie będzie, dlatego jest to bezpieczniejsze i chyba zgodne z prawem ciągle.
Odpowiedz
#96
Artur napisał(a):A co kopiujesz od kolegi nigdy nikt nie wnikał i nie będzie, dlatego jest to bezpieczniejsze i chyba zgodne z prawem ciągle.

to jest o tyle beznadziejen, ze ja to, co mam w mp3 traktuje identycznie jakbym sobie przegral od kumpla - i to i to powinno byc w takim razie legalne, bo NICZYM sie nie rozni...
nie wiem, czy jestem, czy się odbywam
Odpowiedz
#97
Wytłumaczysz to panu prokuratorowi jakby co Wink
Odpowiedz
#98
Kopiowanie od znajomych jest legalne (o ile ten znajomy udostępnił Ci płytę nieodpłatnie Wink ) - pod warunkiem, ze jest to płyta audio a nie zbiór mp3 Smile Po prostu - przegrywanie płyt audio jest (chyba) wciąż podciągane pod użytek własny i o ile ktoś nie czerpie z tego kasy...
Odpowiedz
#99
wciaz uwazam ze to bezsens... ale trudno, polska to parodia
nie wiem, czy jestem, czy się odbywam
Odpowiedz
Ludzie na litosc Boska... Interesuje sie prawem i jestem w 100% pewien tego co zaraz powiem, a na dole podam link do wykladu dr hab. Andrzeja Adamskiego (Katedra Prawa Karnego i Polityki Kryminalnej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu), ktory rozwieje watpliosci niedowiarkow.

1. W Polsce sciaganie mp3 jest legalne!
2. Wypalanie ich na cd-kach i sprzedawanie na bazarach nie!
3. Kupowanie mp3-jek na bazarach tez nie!
4. Publikowanie mp3-jek w sieci - tu nie wiadomo jak to jest. zalezy od sedziego Wink.

(ps oczywiscie mowa caly czas o mp3-kach komercyjnych zespolow, ktore mozna w postaci plyt kupic w sklepach)

a oto link: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.howto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=33pozdr">http://www.howto.pl/modules.php?name=Ne ... id=33pozdr</a><!-- m -->.

Aha - Ann mowias ze mp3 sa legalne tylko jesli sciagamy je od znajomych. Rozumiem ze chodzilo Ci o ten fragment tego opracowania: (pewnie je czytalas, albo powiedzial Ci o tym ktos kto je czytal - niestety bez zrozumienia)

"Dozwolony użytek prywatny obejmuje nawet przegranie płyty od kolegi do postaci MP3, tak długo jak dokonywane jest to prywatnie i na własny użytek Zakres własnego użytku obejmuje krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego. "

Nie chodzi o to ze mp3 mozes sciagnac TYLKO od znajomych, ale ze "uzytek wlasny" obejmuje takze sytuacje, kiedy sciagasz muze nie dla siebie, ale dla np. Artura, kapish? Wink

[ Dodano: 2004-08-25, 01:49 ]
ann napisał(a):nie zrozumiałeś Wink chodzilo mi o to, że każda osoba od której ściągasz mp3 przez sieć jest traktowana jako Twój nie-znajomy...
zresztą - slyszałeś chyba o słynnych akcjach śląskiej (i chyba nie tylko) policji?

Dziecko drogie, Kolezanko zza miedzy ;-).
Jak pisali w prasie wielokrotnie oficjele z Policji, szukali oni ludzi, ktorzy KUPOWALI PIRACKI SOFT od piratow. I to nie po to zeby tych ludzi wsadzic, ale zeby miec dowody na piratow, ktorzy sprzedaja soft na bazarach. Policjantow naprawde nie obchodzi ile masz mp3 i DivX-ow tak dluga, jak dlugo nie kupujesz ich od piratow, bo wtedy jestes PASEREM.

Owszem chodzili ploty ze robia rewizje i szukaja mp3-jek, ale to byly tylko ploty.

Koniec tematu? Wink

[ Dodano: 2004-08-25, 01:51 ]
Artur napisał(a):Z tego co się słyszy, to ściaganie z netu jest ścigane. Mi i Ani to niepotrzebne. Dlatego mp3 nigdy tu nie będzie. Najwyżej dema jednominutowe. Nie mamy nic do mp z jakiś nagrań nieoficjalnych. A co kopiujesz od kolegi nigdy nikt nie wnikał i nie będzie, dlatego jest to bezpieczniejsze i chyba zgodne z prawem ciągle.

Sciaganie NIGDY nie jest scigane. EWENTUALNIE mozna scigac wlascicieli stron z mp3-kami - wiec rzeczywiscie, masz powody do niepublikowania mp3-jek.
Odpowiedz
duchx napisał(a):2. Wypalanie ich na cd-kach i sprzedawanie na bazarach nie!

pierwsza watpliwosc - wypalenie na cd jest juz nielegalne czy dopiero wypalenie i sprzedanie tego?

duchx napisał(a):(ps oczywiscie mowa caly czas o mp3-kach komercyjnych zespolow, ktore mozna w postaci plyt kupic w sklepach)

a co z tymi, ktorych nigdzie nie kupisz? Ani w Empiku, ani w Media Markt, ani w Fenixie, anie w Melissie - jedynie EWENTUALNIE I TO BARDZO ZADKO w prawdopodobnie nielegalnych distrach internetowych?

duchx napisał(a):a oto link: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.howto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=33pozdr">http://www.howto.pl/modules.php?name=Ne ... id=33pozdr</a><!-- m -->.

przeczytam wieczorem.

duchx napisał(a):Owszem chodzili ploty ze robia rewizje i szukaja mp3-jek, ale to byly tylko ploty.

kocham cie tawariszu!

duchx napisał(a):Sciaganie NIGDY nie jest scigane. EWENTUALNIE mozna scigac wlascicieli stron z mp3-kami - wiec rzeczywiscie, masz powody do niepublikowania mp3-jek.

czyli to wszystko co powiedziales tyczy sie programow p2p? (TO MNIE NAJBARDZIEJ INTERESUJE, CZY TO JEST LEGALNE?)
nie wiem, czy jestem, czy się odbywam
Odpowiedz
duchx napisał(a):Jak pisali w prasie wielokrotnie oficjele z Policji, szukali oni ludzi, ktorzy KUPOWALI PIRACKI SOFT od piratow. I to nie po to zeby tych ludzi wsadzic, ale zeby miec dowody na piratow, ktorzy sprzedaja soft na bazarach. Policjantow naprawde nie obchodzi ile masz mp3 i DivX-ow

I tu byś się zdziwił. Policja cały czas mówiła także o poszukiwaniu nielegalnych mp3. Bo tak na dobrą sprawę - żeby dany utwór miec całkowicie legalnie trzeba jednak kupić plytę, opłacając przy tym składkę (czy jak to tam nazwiejmy) dla ZAIKSu.

duchx napisał(a):Dozwolony użytek prywatny obejmuje nawet przegranie płyty od kolegi do postaci MP3, tak długo jak dokonywane jest to prywatnie i na własny użytek.

Nie chodzi o to ze mp3 mozes sciagnac TYLKO od znajomych, ale ze "uzytek wlasny" obejmuje takze sytuacje, kiedy sciagasz muze nie dla siebie, ale dla np. Artura, kapish?

No to ciekawe - bo w pierwszym zdaniu cytowaneg przez Ciebie (jak mniemam - bo nie podajesz źródła) opracowania jest wyraźnie napisane o przegrywaniu płyt od kolegi, a nie ściąganiu dla niego mp3 od przypadkowej osoby w sieci. O ściąganiu z sieci nie ma - w przytoczonym fragmencie - slowa.

Armagedda napisał(a):czyli to wszystko co powiedziales tyczy sie programow p2p? (TO MNIE NAJBARDZIEJ INTERESUJE, CZY TO JEST LEGALNE?)

Tego pewnie nikt nie wie. Podobnie jak tak naprawdę NIKT nie jest w stanie udzielić odpowiedzi na pytanie: czy przegrywanie płyt jest legalne? (tak tak duch wiem, co powiesz - ale to jest opinia jednego prawnika, a co z resztą? może pokaż odpowiedni przepis).

A co do mp3 Jacka (od tego się to zaczęło...) - ja rozumiem, że są utwory, których nijak w sklepie nie dostaniesz - spox, te na mp3 można tu udostępnić (znaczy napisać, że można je udostępnić, ale np. przez e-mail), ale słowem nie wspominać mi tutaj o udostępnianiu mp3 z oficjalnie dostępnymi nagraniami, zrozumiano? Wink
Chyba, że uważacie, że okradanie (nie wahajmy się użyć tego słowa) spadkobierców JK jest w porządku...

I jeszcze mały cytacik:
Art. 117. 1. (Prawo Autorskie) Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom w celu rozpowszechnienia utrwala lub zwielokrotnia cudzy utwór w wersji oryginalnej lub w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, Podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
i co panie duchx?
Odpowiedz
Cytat:Cytat:
Piractwo ma się tak do mp3, jak korsarze do żaglowców. Czyli może służyć piractwu, ale nie musi...
Tzn. i żaglowiec i mp3 może służyć piractwu, ale nie musi.

Właściwie to chciałem tylko nadmienić (żeby uczynić zadość historii) że piractwo i korsarstwo to dwie zupełnie inne rzeczy i dobrze jest ich nie mylić a już napewno nie stosować zamiennie tych określeń (ale to tak mało związane z muzyką...)

Korsarz, a także kaper był piratem, ale działającym na zlecenie władcy. Posiadał patent, ktory umożliwiał mu wpływanie do portów władcy któremu służył, gdzie mógł sprzedawać zdobyte łupy. Od zwykłego pirata różnił siętym że nie atakował okretów i statków swego mocodawcy i neutralnych, czego nie zawsze przestrzegał. Tak więc nie można powiedzieć że to dwie zupełnie inne rzeczy, bo są ze sobą powiązane. A że korsarz F. Drake czy bukanier W. Dampier, zasłużyli się nie tylko w piractwie, to inna sprawa.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
ann napisał(a):
duchx napisał(a):Jak pisali w prasie wielokrotnie oficjele z Policji, szukali oni ludzi, ktorzy KUPOWALI PIRACKI SOFT od piratow. I to nie po to zeby tych ludzi wsadzic, ale zeby miec dowody na piratow, ktorzy sprzedaja soft na bazarach. Policjantow naprawde nie obchodzi ile masz mp3 i DivX-ow

I tu byś się zdziwił. Policja cały czas mówiła także o poszukiwaniu nielegalnych mp3. Bo tak na dobrą sprawę - żeby dany utwór miec całkowicie legalnie trzeba jednak kupić plytę, opłacając przy tym składkę (czy jak to tam nazwiejmy) dla ZAIKSu.

Bzdura! Szanowna Kolezanko - mialem przyjemnosc byc obecny na konferencji prasowej Slaskiej Komendy Policji na ktorej komendant przez godzine wyjasnial o co chodzi. Powiedzial miedzy innymi ze "nie interesuja ich "plotki"" - czyli pojedynczy ludzie przegrywajacy sobie filmy, gry i sciagajacy mp3-ki z sieci. Mowil ze poluja na dystrybutorow, ktorzy ciagna kase ze sprzedazy nielegalnego softu, a zeby ich posadzic, musi najpierw znalezc klientow (jaki dobrowolnie stawi sie na swiadka?). Fragmenty jego wypowiedzi byly drukowane w Gazecie Wyborczej w dniu 18 grudnia, w dodatku katowickim. Plotki oczywiscie byly - sam slyszalem o rewizjach, konfiskatach i nakladaniu kary - 6zl za mp3... bzdury...
Zobacz sama - wszyscy twierdzili ze "u ich znajomego" byla rewizja, ze szukali filmow i mp3... ale czy znasz kogos osobiscie, u kogo szukali mp3jek i sprawdzali dysk? Watpie.
(PS byli tez zlodzieje, podszywajacy sie pod policje i kradnacy kompy, ale to inna bajka...)

[ Dodano: 2004-08-25, 20:36 ]
ann napisał(a):
duchx napisał(a):Dozwolony użytek prywatny obejmuje nawet przegranie płyty od kolegi do postaci MP3, tak długo jak dokonywane jest to prywatnie i na własny użytek.

Nie chodzi o to ze mp3 mozes sciagnac TYLKO od znajomych, ale ze "uzytek wlasny" obejmuje takze sytuacje, kiedy sciagasz muze nie dla siebie, ale dla np. Artura, kapish?

No to ciekawe - bo w pierwszym zdaniu cytowaneg przez Ciebie (jak mniemam - bo nie podajesz źródła) opracowania jest wyraźnie napisane o przegrywaniu płyt od kolegi, a nie ściąganiu dla niego mp3 od przypadkowej osoby w sieci. O ściąganiu z sieci nie ma - w przytoczonym fragmencie - slowa.

Niestety, jezyk w jakim pisane sa ustawy czesto odbiega od tego jakim poslugujemy sie na codzien. WCZYTAJ sie w tekst. Legalne jest przegrywanie na wlasny uzytek, przy czym wlasny uzytek obejmuje Ciebie, jak i Twoja rodzine i znajomych. Chodzi o to, ze jesli przegrywasz cos dla kolegi czy rodziny, to tez jest uzytek WLASNY. I o nic innego.
A zrodlo podalem, przeciez napisalem ze to cytat z tego wykladu.

[ Dodano: 2004-08-25, 20:39 ]
ann napisał(a):I jeszcze mały cytacik:
Art. 117. 1. (Prawo Autorskie) Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom w celu rozpowszechnienia utrwala lub zwielokrotnia cudzy utwór w wersji oryginalnej lub w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, Podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
i co panie duchx?

heheheh Wink I co ja na to? (prosze, bez takich zlosliwosci, nie traktuj tego tak emocjonalnie, Kolezanko Wink )


Otoz widac ze nie przymierzalas sie nigdy do studiow prawniczych, zobacz:
"Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom w celu rozpowszechnienia utrwala lub zwielokrotnia " - zwroc uwage na "w celu rozpowszechniania". Ty sciagasz mp3 na WLASNY UZYTEK (ktory obejmuje tez rodzine, znajomych" a nie po to zeby je rozpowszechniac. (w tym wypadku rozpowszechnianie oznacza na przyklad - umieszczanie na stronie www. Dlatego jak juz mowilem publikacja mp3 na stronie moze byc nielegalna, ale sciaganie jest legalne ZAWSZE

Koniec tematu? Wink

[ Dodano: 2004-08-25, 20:42 ]
Armagedda napisał(a):
duchx napisał(a):2. Wypalanie ich na cd-kach i sprzedawanie na bazarach nie!

pierwsza watpliwosc - wypalenie na cd jest juz nielegalne czy dopiero wypalenie i sprzedanie tego?

Chodzi o uzyskiwanie korzysci materialnej, czyli o sama sprzedaz. Wypalic na WLASNY UZYTEK (czyli dla siebie, rodziny lub znajomych) mozna spokojnie Wink
Odpowiedz
Cytat:Niestety, jezyk w jakim pisane sa ustawy czesto odbiega od tego jakim poslugujemy sie na codzien. WCZYTAJ sie w tekst. Legalne jest przegrywanie na wlasny uzytek, przy czym wlasny uzytek obejmuje Ciebie, jak i Twoja rodzine i znajomych. Chodzi o to, ze jesli przegrywasz cos dla kolegi czy rodziny, to tez jest uzytek WLASNY. I o nic innego.

Jeżeli posiłkujesz się ustawą to bądź łaskaw zacytować odpowieni ustęp, który mówi o tym o czym piszesz. Bo ja myślę, że użytek własny, nie obejmuje kolegów i w tym momencie bzdury piszesz.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
Armagedda napisał(a):
duchx napisał(a):(ps oczywiscie mowa caly czas o mp3-kach komercyjnych zespolow, ktore mozna w postaci plyt kupic w sklepach)

a co z tymi, ktorych nigdzie nie kupisz? Ani w Empiku, ani w Media Markt, ani w Fenixie, anie w Melissie - jedynie EWENTUALNIE I TO BARDZO ZADKO w prawdopodobnie nielegalnych distrach internetowych?

Skoro te ogolnie dostepne sa legalne, to te trudno dostepne tym bardziej Wink, spox Smile.

[ Dodano: 2004-08-25, 20:46 ]
Przemek napisał(a):
Cytat:Niestety, jezyk w jakim pisane sa ustawy czesto odbiega od tego jakim poslugujemy sie na codzien. WCZYTAJ sie w tekst. Legalne jest przegrywanie na wlasny uzytek, przy czym wlasny uzytek obejmuje Ciebie, jak i Twoja rodzine i znajomych. Chodzi o to, ze jesli przegrywasz cos dla kolegi czy rodziny, to tez jest uzytek WLASNY. I o nic innego.

Jeżeli posiłkujesz się ustawą to bądź łaskaw zacytować odpowieni ustęp, który mówi o tym o czym piszesz. Bo ja myślę, że użytek własny, nie obejmuje kolegów i w tym momencie bzdury piszesz.

Definicji uzytku wlasnego nie znajdziesz w ustawie, slowo to nalezy do kanonu okreslen prawniczych tak samo jak: "powódka" "oskarzony" itp. Posluze sie cytatem z wykladu dr hab. Andrzeja Adamskiego (Katedra Prawa Karnego i Polityki Kryminalnej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu)... oki?

"Zakres własnego użytku obejmuje krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub
stosunku towarzyskiego. "

[ Dodano: 2004-08-25, 20:49 ]
Armagedda napisał(a):czyli to wszystko co powiedziales tyczy sie programow p2p? (TO MNIE NAJBARDZIEJ INTERESUJE, CZY TO JEST LEGALNE?)

TAK! I jestem tego w 100% pewien! Unia wydala w tej sprawie w 2003 roku dyrektywe, przed wejsciem do UE polski ustawodawca musial przygotowac przepisy ktore ja beda realizowac. Przepisy te w zasadzie nic nie zmienily, (weszly w lutym tego roku) bo w Polsce sciaganie mp3 bylo i jest legalne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz
Cytat:Korsarz, a także kaper był piratem, ale działającym na zlecenie władcy. Posiadał patent, ktory umożliwiał mu wpływanie do portów władcy któremu służył, gdzie mógł sprzedawać zdobyte łupy. Od zwykłego pirata różnił siętym że nie atakował okretów i statków swego mocodawcy i neutralnych, czego nie zawsze przestrzegał. Tak więc nie można powiedzieć że to dwie zupełnie inne rzeczy, bo są ze sobą powiązane.
Korsarz to najemnik... Czasami władcy wynajmowali piratów do obrony (jak to miało miejsce w IX wieku kiedy to ówczesny władca Anglii wynajął Wikingów norweskich w celu obrony przed Wikingami duńskimi...) I jedni i drudzy robili właściwie to samo ale z różnych przyczyn...
Ale jeśli upierac się że jedni i drudzy to mordercy i złodzieje tylko że korsarz był sprytniejszy bo miał glejt... ok... niech i tak będzie... chodziło mi tylko o podkreślenie różnic...Wink

Pozdrawiam...
Mateo Strunnik
Odpowiedz
Duch - nei chce mi się dużo pisać. Twierdzisz, ze mp3 czy ich ściąganie jest legalne - ja tu mam trochę inne wiadomości akurat, ale niech Ci będzie. Natomiast zgadzamy się, że ich rozpowszechnianie legalne nie jest - cały problem w tym, że większość ludzi mających zainstalowane programy p2p nie zdaje sobie sprawę, że rozpowszechnia mp3... I tu pojawia się "w celu rozpowszechniania" - może i nieświadomie, ale jednak...

I jeszcze jedno pytanie: z którego roku jest ten wykład?
I może miast cały czas powoływać się na wykład zaczniesz powoływać się na ustawę? Bo chyba ona stanowi prawo, a nie dr hab. Andrzeja Adamskiego (uczelnię pomijam, bo to gdzie ten pan zbija kasę nie ma wpływu na przedmiot naszych rozważać)...


A co do korsarzy... Chłopcy byli sprytni Smile Na pokładzie mieli często dwie bandery (mowa teraz o korsarzach angielskich) - własnego kraju oraz bardzo często francuską. W normalnych warunkach posługiwali się banderą angielską, gdy napotykali okręty angielskie - po prostu zmieniali oflagowanie...

ps. sorry - nie chciało mi się cytowac :]
Odpowiedz
ann napisał(a):Duch - nei chce mi się dużo pisać. Twierdzisz, ze mp3 czy ich ściąganie jest legalne - ja tu mam trochę inne wiadomości akurat, ale niech Ci będzie. Natomiast zgadzamy się, że ich rozpowszechnianie legalne nie jest - cały problem w tym, że większość ludzi mających zainstalowane programy p2p nie zdaje sobie sprawę, że rozpowszechnia mp3... I tu pojawia się "w celu rozpowszechniania" - może i nieświadomie, ale jednak...

I jeszcze jedno pytanie: z którego roku jest ten wykład?
I może miast cały czas powoływać się na wykład zaczniesz powoływać się na ustawę? Bo chyba ona stanowi prawo, a nie dr hab. Andrzeja Adamskiego (uczelnię pomijam, bo to gdzie ten pan zbija kasę nie ma wpływu na przedmiot naszych rozważać)...

Zapewniam Cie, za na calym swiecie (tak, lacznie ze Stanami Zjednoczonymi) sciaganie mp3 na wlasny uzytek jest legalne. Mozesz mi wierzyc lub nie Smile. Natomiast masz racje - udostepnianie swojej kolekcji mp3 w sieciach p2p to juz rozpowszechnianie, i to legalne nie jest. Nie wiem z ktorego roku jest wyklad, ale za dwa tygodnie bede w kancelarii adwokackiej, zapytam sie dla pewnosci pana mecenasa jakiegostam Wink.

PS Przeciez przytoczylas fragment ustawy, a ja wskazalem Ci podpunkt ktory zapewnia legalnosc sciaganiu mp3-jekSmile.

Koniec tematu? Wink Bo w tym spisie ludnosci spis ludnosci zajmuje chyba z 30% ^_^'
Odpowiedz
Cytat:Koniec tematu? Bo w tym spisie ludnosci spis ludnosci zajmuje chyba z 30% ^_^'
To moge sie przedstawic? Dzieki ::bigwhitegrin::
Magdalena, z Warszawy, lat 29 (prawie), W trakcie pisania pracy magisterskiej (matematyka) - troszke mi zeszlo. Ale mam core 3,5letnia Smile
Pierwsza piosenka, o ktorej swiadomie wiedzialam, ze jest Kaczmarskiego, to byly "Mury", puszczone w TV gdzies ok roku 1989, pod sam koniec mojej podstawowki. Potem troche poszukalam kaset i zapadlam. Sa fazy sluchania non stop, sa momenty totalnego odpuszczenia. Ale te piosenki uksztaltowaly, jak mysle, moja wrazliwosc muzyczna i wyczulenie na dobre teksty. :roll:
Magdalena
Odpowiedz
[quote"duchx"]Koniec tematu? Wink Bo w tym spisie ludnosci spis ludnosci zajmuje chyba z 30% ^_^'[/quote]

Taa koniec . Bo i tak tu do niczego nie dojdziemy, a do porozumienia na pewno Tongue

Yavien - witamy Smile :drunk:
Odpowiedz
Badz pozdrowiona! Mozna poznac temat magisterki? Wink
Odpowiedz
Z tego co czytam to na upartego to można by delikwenta wsadzic do pierdla na te dwa lata... w zawieszeniu :wink:
No bo w sumie to w p2p to ani nie ściagamy tego od kumpli ani tego kumplom nie udostępniamy... Tylko kto by sie takich drobiazgów czepiał... Smile
Najpierw nasienie
kiełkuje, rośnie, pnie się do góry
----------
A gdy wychyli pierwsze listki z cienia - radość
Odpowiedz
Dobra, wracamy do tematu!

Nazywam się Bartek. Urodziłem się w Boże Ciało roku 1986 czyli 29 maja w Iławie, gdzie mieszkam i uczę się (obecnie liceum ogólnokształcące).

Czym sie interesuję? Patrz link w profilu.

Z twórczością Jacka po raz pierwszy zetknąłem się mając jakieś 11 lat, gdy po raz pierwszy usłyszałem "Naszą klasę" - rodzice kupili wtedy "Live'90" i puszczali w samochodzie.
Potem przez dłuższy czas z dziełami JK nie miałem ontaktu, aż 3 lata temu znalazłem w domu lekko już zakurzone kasety z "Live'90" i 'Bankietem". Od tamtej pory zaczęło się katowanie tych kaset na okrągło.

Potem przyszła kolej na płyty, aż stałem sie posiadaczem piętnastu płyt, a teraz planuję zakup boxa.

Wśród rówieśników znam tylko JEDNĄ osobę (Aniu, pozdrawiam Cię!), która interesuje sie twórczością Mistrza. W szkole jest jeszcze kilka osób, głównie nauczyciele, którzy coś wiedzą o Jacku, ale ich wiedza kończy się na wymienieniu kilku najbardziej znanych tytułów (zawsze "Mury", "Nasza klasa", czasem ktoś powie "Obława").

I to by było na tyle.

Pozdrawiam serdecznie
Bartek
[i]"...lecz las jest nasz i łąki też są nasze!"[/i]
Odpowiedz
hej szaszlykowaty Bartku wiec jestesmy rowiesnikami, jestem od ciebie tylko o 2 dni starszy
wielkie pzdr z Lubuskiego

a tak na marginesie czy moglby mi ktos powiedziec ile kosztuje ten oslawiony box o ktorym na okraglo slysze jako o bezcennym?
Odpowiedz
tomekzemleduch napisał(a):hej szaszlykowaty Bartku wiec jestesmy rowiesnikami, jestem od ciebie tylko o 2 dni starszy
wielkie pzdr z Lubuskiego

Pozdrowienia z warm.-mazurskiego dla Ciebie :-)

tomekzemleduch napisał(a):a tak na marginesie czy moglby mi ktos powiedziec ile kosztuje ten oslawiony box o ktorym na okraglo slysze jako o bezcennym?

Box kosztuje ok. 210 zł w sklepie (merlin.com.pl), na Allegro bywa taniej.

Pozdrawiam
[i]"...lecz las jest nasz i łąki też są nasze!"[/i]
Odpowiedz
box w Media Markt za 170 zeta można łyknąć. ale czy ja wiem, czy on taki bezcenny... :twisted:
"bo tylko w faszyście nie ma wątpliwości, on wszystko widzi przez biało-czarne szkła i jeśli jednoznacznie oceniamy ludzi, faszystą jesteś ty, faszystą jestem ja..."
Odpowiedz
Witam wszystkich!!

Mam na imię Ewelina, Olecko - taka dziura Mam dopiero 16 lat. Jacka słucham od 16.12.2003 roku kiedy to na Polsacie pokazano koncert związany ze stanem wojennym w Polsce (chyba). Pamiętam że pierwszy utwór jaki usłyszałam to były "Mury", mimo że interpretowane przez kogoś to wywarły na mnie ogromne wrażenie. N szczęście był wtedy w domu mój tata ,któremu jestem ogromnie wdzięczna,bo to on puścił mi po raz pierwszy orginalne nagrania Jacka. Teraz slucham go na okrągło. Niestety w moim otoczeniu tylko ja Go słucham (niestety) ale jak zaczne uczyć się w Suwałkach może coś się zmieni Smile
...wszyscy ujrzą grubą nić,
Ktoś ci założy ją na szyję
I może wtedy zaczniesz żyć.
Odpowiedz
Witka napisał(a):Jacka słucham od 16.12.2003 roku kiedy to na Polsacie pokazano koncert związany ze stanem wojennym w Polsce

Czy nie był to przypadkiem 13 grudnia 2003? Wink

A tak w ogóle to witamy Smile
Odpowiedz
Być może było to 13 grudniaSmile dzięki za poprawkę. Nigdy nie miałam pamięci do dat albo ... Starość nie radość Smile
...wszyscy ujrzą grubą nić,
Ktoś ci założy ją na szyję
I może wtedy zaczniesz żyć.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nuty i ich spis adam_marian 4 1,628 09-29-2006, 08:01 AM
Ostatni post: Zeratul
  spis utworów w albumie nieoficjalnym Mi 1 1,302 09-08-2004, 06:55 PM
Ostatni post: Artur

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości