Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Powszechny Spis Ludności
#31
Iwa napisał(a):niestety nieco młodszych poprzedniczek.
Czy wiek jest aż taki ważny :?:

To "niestety" to nie ze względu na wagę ilości przeżytych lat a przez zwykłą , szczerą zazdrość ...

pzdr. Beata
Odpowiedz
#32
To wszystko wyjaśnia Big Grin
Odpowiedz
#33
hmm... mysle ze zwyczajne przedstawianie sie nic wam nei da, bo juz mnie poniekad znacie... wkleje wiec tekst, ktory napisalem wczoraj - dobrze on obrazuje moje "ja"...

---
.


----------------------

"Powiedzcież mi jednak, bracia, jeśli ludzkości celu jeszcze brak, zali nie brak jeszcze jej samej?"


Tekstów w rodzaju powyższego nie będziemy tolerować na tym forum. Nie wnikam, czy jest to żart, czy nie, czy to Twoje prawidziwe poglądy. Ważne, że powyższy tekst może stawnowić obrazę dla użytkwoników naszego forum (pomijając fakt, że stanowi on złamanie jednego z punktów regulaminu). OSTRZEŻENIE
nie wiem, czy jestem, czy się odbywam
Odpowiedz
#34
zapomniałeś jeszcze jednego dodać, armagedda - że nienawidzisz tego firum i postanowiłeś je zapaskudzić. Chociaż nie chce mi się wierzyć, że ten bełkot był na serio. Ale jeśli to żart - to świat się kończy.
Odpowiedz
#35
No dobra Armagedda wiemy juz kogo nie lubisz i nie tolerujesz. A moze nam teraz walniesz litanie i napiszesz kogo lubisz i tolerujesz.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#36
Na tym cholernym świecie toleruje sie wszystkich prócz tych którzy kogoś nietolerują. Ja też nieznoszę pedałów, za to ze chcą równo uprawnienia, za to że chcą "edukacji" seksualnej dzieci, za to ze chca te dzieci adoptować, za to że narzucają sie z swym chorym przesłąniem zwykłym ludzia, nielubie rzydów, chocby za to co dzieje sie w autonomi palestyńskiej, ale bardziej za że wszędzie wściubiaja swoje długie nosy. Nienawidzę niemców, nie pytajcie dlaczego, po prostu ich nienawidzę. Jednak najbardziej nieznoszę ludzkiej ciemnoty, upośledzenia które pcha człowieka aby codziennie kupić pieprzony fakt lub super expres, zalać swój niezdatny do niczego umysł papką spreparowanych sensacji, potem wypic z kumplem piwo pod monopolowym, beknać pierdnac i pójsć dalej nie zastanawiajac się nawet nachwile nad pięknem poranka. Nienawidzę ludzi za ich kalectwo które nie pozwala im dostrzec ksieżyca, gwiazd, liści, trawy, chmur, niepozwala na zachwycenie sie wiatrem czy deszczem, która sprowadza wszystko do jedzenia, srania, zarabiania, używek i rozrywek.

Pozatym nieznoszę ludzi któży piętnuja tych którzy wyrazaja swoje zdanie, tylko dlatego ze odbiega od ich "normy". :evil:
Odpowiedz
#37
Kazahd, widze ze jestes jedyna osoba tutaj, z ktora sie rozumiem. Ale dobra, pietnowanie czyjegos zdania jest wedlug was ok, a wyrazanie go juz nie? Dobra, zlamalem regulamin, daliscie mi ostrzezenie, stwierdziliscie ze zasmiecam wasz kacik - to przestaje go zasmiecac i spadam. Nie lubie miejsc, gdzie za wlasne zdanie dostaje sie po dupie, wiec zegnam sie z wami, milo bylo. :drunk:
nie wiem, czy jestem, czy się odbywam
Odpowiedz
#38
armagedda ...
brak slow
pusty smiech
nie ma co pisac bo i tak to do ciebie nie przemowi
ty jestes poprostu za glupi zaby cokolwiek tolerowac


kazdy ma jakies uprzedzenia ale to ....
Odpowiedz
#39
Zdanie swoje ma każdy. Raczej chodzi o przedstawienie tego zdania w kulturalny i cywilizowany sposób. Z paroma rzeczami, kóre wypisałeś się zgadzam, ale pod taką wypowiedzią nie mogę się podpisać. to kwestia smaku...
Odpowiedz
#40
Chłopcy, tzn. armagedda i kazahd, odzywam się jeszcze raz, żebym nie miał wyrzutów sumienia, że zostawia się was bez pomocy, bo wyraźnie potrzebujecie pomocy intelektualnej, choć wątpię, żebyście chcieli ją przyjąć i wątpię, że ja jestem odpowiednim człowiekiem do jej udzielenia. Ale wy najwidoczniej nie rozumiecie, co się stało. Sądzicie, że ktoś wypowiedział własne zdanie, do czego miał prawo, i został za to niewinnie skopany. Większość nieszczęść współczesnej Polski bierze się stąd, że ludzie uwierzyli, że ich osobiste zdanie jest równe zdaniom filozofów greckich, nawet jeśli ma się bagno w głowie. Że głos Ziutka Pipczyńskiego znaczy tyle, co głos Platona, zwłaszcza jeśli Ziutek jest szczery. Lepper polemizuje z profesorami jak równy z równym, bo przecież ma własne zdanie. Nie takie rozumy pozjadał. Jak wiadomo najsprawiedliwiej na Ziemi podzielony jest rozum, ponieważ nikt się nie uskarża, że ma go za mało. Ale to złudzenie tych, co mają za mało pojęcia na zauważenie, że mają za mało pojęcia. To jest wyciąganie błędnych wniosków ze źle pojętych zasad demokracji. Owszem, wasz głos znaczy tyle samo co każdego, ale w wyborach przy urnie (i to też nie wiem, czy nie - niestety). Poza tym należy uczyć się świata, a nie mieć idiotyczne zdanie na jego temat, w którym można jednocześnie nienawidzić przejawów religii i żydów za ciążącą nad nimi klątwę religijną, jak armagedda twierdzi. A kazahd ma za mało wyobraźni, żeby sobie wyobrazić pedała albo żyda, którego zachwyca wschód słońca i zapach trawy. Reszta argumentów jest równie nielogicznych albo ich nie ma, są mętne impresje. Co ma wasz pogląd na świat do Kaczmarskiego? Przecież wy reprezentujecie to wszystko, przeciw czemu on walczył i co reprezentował i nawet nie zdajecie sobie z tego sprawy. Nie chodzi o własne zdanie, chodzi o szkodliwą głupotę. Wy walczycie o własne zdanie odmawiając prawa do własnego zdania (a nawet do życia po swojemu) rzeszom wymienionych przez was ludzi. I nie widzicie sprzeczności. Nie macie pojęcia, że człowieka ocenia się jako człowieka, a nie jako przedstawiciela nacji, grupy, zrzeszenia. Jak można być "trochę" faszystą? Kopać ofiarę tylko przez pięć minut, a nie przez dziesięć? Nie wiecie, że kto sieje wiatr, ten zbiera burzę?
Gdyby potraktować poważnie to, co mówicie, to siejecie burzę. Tylko że wy nie macie poglądów, wam się zdaje, że je macie. Wy macie mętlik w głowach, nie wiecie, co z czym się je i jaki jest tego smak. Ale macie za to dużo pewności siebie co do prawa do własnego zdania. Człowiek chory psychicznie też ma jakieś własne zdanie, np. takie, że Marsjanie w czwartki wsypują mu piasek do głowy. Nie da się przekonać, że jest inaczej, bo on zna świat. Ale to jest jego wyłącznie świat - reszta ludzi żyje w innym świecie. Dajcie to sobie powiedzieć, jeśli warto do was mówić. I wiedzcie, że mówię z życzliwości, bo po takim występie nie dziwię się, że reszta milczy, zdumienie odebrało jej głos, a może zniechęcenie odebrał jej głos - i to jest całkiem prawidłowa reakcja. Milczenie.
Odpowiedz
#41
Masz rację Zbychu, że mi mowę odebrało. Armagedda powinien znienawidzieć również Mistrza. Przeciez ten miał żydowskie korzenie ze strony babci... Eh, szkoda słów...
Jak się okazuje są wśród forumowiczów ludzie, ktorzy rozumieją poezję J.K. w sposób jaki on sam przedstawił w pewnej anegdocie. Otóż po którymś z koncertów na którym J.K. m.in. odśpiewał "Balladę o spalonej syngodze" podszedł do niego niego widz i powiedział: "Ma pan rację panie Jacku, ja też tak uważam: Wyrżnąć tych Żydów i już...."
Gdy to uslyszałem pierwszy raz potraktowałem tak jak zwykle traktuje się anegdoty. Dziś do mnie dotarło, że tacy ludzie naprawdę istnieją...
Być wciąż spragnionym - to nektar istnienia.
Odpowiedz
#42
No cóż... to przykre co tu sie stało...
Sądziłem że gdzie jak gdzie ale tu samo nazwisko JK będzie stanowił zaporę przed taką nienawiścią (nie wiem czy prawdziwą czy "tylko taką dla szumu")...
Ale może to co powiedział Zbych trafi chociaz w części tam gdzie powinno...
Oby...

Pozdrawiam...
Mateo Strunnik
Odpowiedz
#43
Mateo napisał(a):Sądziłem że gdzie jak gdzie ale tu samo nazwisko JK będzie stanowił zaporę przed taką nienawiścią
najwiekszym dla mnie szokiem jest wlasnie to ze te dekleracje nienawisci padly na stronie JK a wypowiadali je jego fani (jeszcze bez cudzyslowia) "Ludzie wielcy - ludzie nadludzie,
Co pojęli Kosmos i Boga"
Odpowiedz
#44
I tu mi się nasuwa taka myśl...
Jak można mówić o nienawiści... czy też "nienawiści"...
Wszak:
"Ja nienawidzę siebie kiedy tchórzę
Gdy wytłumaczeń dla łajdactw szukam swych"

Nie ma porównania... Nieprawdaż?... A niby słowo to samo... Widać liczy się jeszcze myśl której niekiedy brak (niestety)...

Pozdrawiam...
Mateo Strunnik
Odpowiedz
#45
Cytat:Jak można być "trochę" faszystą? Kopać ofiarę tylko przez pięć minut, a nie przez dziesięć? Nie wiecie, że kto sieje wiatr, ten zbiera burzę?

Czy ja gdzieś napisałem ze jestem faszystą, wyraźnie napisałem że żydów nie lubię, a nie nienawidzę, mimo to moje uczucia do nich są mieszane, wszak gineli w tych samych obozach co Polacy, wszak ludzie sa różni, tak samo z pedałami. Prawda jest jednak taka ze jest wśród nich grupa (nie wiem jak duża, jednak najbardziej widoczna) która rzuca cień na nich, owszem sądzę że powinno im sie pozwolić zawiązywać legalne zwiazki coś na wzó konkubinatu, ale na miły Bóg, nie małżeństwo. Małżeństwo to nie papierek to cos więcej to wiekowa tradycja to związek zawarty po to aby być częścią wielkiego aktu stworzenia, a nie tolerancji anomali czy choroby. Niech homoseksualiści sobie żyją ale niech nie uważają ze maja prawo do zmieniania świata na ich podobieństwo. Co do niemców to ze słowem nienawidzę trochę przesadziełm, mimo to czuję do samego słowa 'niemiec" apatię, choć wiem że jest ona w gruncie rzeczy nieuzasadniona zwarzając na to że nie znam żadnego niemca, jednak każdy ma słabe punkty. Jak napisałem faszysta nie jestem i nie bedę, jednak nie popieram dawania ostrzeżenia człowiekowi za to ze wyraża swoje poglady, nie ważne jak bardzo ekstremalne (nie bardzo sam znam wielu podobnych...). Choć fatkycznie zdaję sobie sprawę od początku (żeby nie było jaki to ten człowiek ślepy) że nie wyraził tego w zbyt wyszukany sposób... Jednak to nadal dla mnie nie jest powód dla tego czerwonego kwadratu, który kojarzy mi się z białą opaską z niebieską gwiazdą dawida, żółtymi papierami bohatera "Nędzników", czy tatuażem neiwolnika.

Co do Leppera to nie wiem czego się Zbychu czepiasz przecież choćby podczas ostatnich wyborów pokazał jak wyjątkowym jest człowiekiem, nie każdy umie tak manipulować bezmyślnym tłumem. Nieprawdaż? Sądzisz ze Lepper jest człowiekiem głupim, któremu brak ogłady. To głupstwo, to człowiek inteligentny który wszytko co czyni czyni tak aby zyskiwać poparcie i władzę... Ja więkrzość polityków zresztą... Ale sądzę że dobrze o tym wiesz...

Co do reszty wypowiedzi to są takie jak sie spodizewałęm, albo cytują frazesy i potępiają, albo przytakują Zbychowi, który jak zwykle jao jedyny, albo jeden z nielicznych umie uzasadnić swoje zdanie i powiedzieć coś więcej niże Be i Fe... Co Kaczmarskiego to niezauważyłem aby w której którejkolwiek pisence gloryfikował głupotę i bezmyślność...

To by było chyba na tyle... Jeśli się z czymś nie zgadzacie to piszcie, z chęcia sie pokłucę Smile
Najpierw nasienie
kiełkuje, rośnie, pnie się do góry
----------
A gdy wychyli pierwsze listki z cienia - radość
Odpowiedz
#46
Cytat:Jak się okazuje są wśród forumowiczów ludzie, ktorzy rozumieją poezję J.K. w sposób jaki on sam przedstawił w pewnej anegdocie. Otóż po którymś z koncertów na którym J.K. m.in. odśpiewał "Balladę o spalonej syngodze" podszedł do niego niego widz i powiedział: "Ma pan rację panie Jacku, ja też tak uważam: Wyrżnąć tych Żydów i już...."
Właściwie taka sama anegdota jest po piosence "Llimeryki o narodach" na " Jacek Kaczmarski inaczej". Było to o refrenie w.w. piosenki.
Odpowiedz
#47
W zasadzie zgodnie z rozumowaniem niektórych żydów jestem antysemita, bo nie popieram polityki Izraela na bliskim wschodzie. Jeżeli mnie pamieć nie myli to chyba ambasador Izraela, tak określił antysemitów (w GW kiedyś była z nim rozmowa)Smile)) Jeżeli niepopieranie bandyckiego rządu Izraela jest antysemityzmem, to trudno nie być antysemitąSmile)) A tak poza tym to nie mam nic do żydówSmile)) A ogólnie do Niemców też nie czuję zbytniej sympatii i nie wydaje mi się, by to była zbrodnia... A jeśli chodzi o homoseksualistów to ani mnie ziębią ani grzeją, tak jakby mnie ktoś zapytał o populację zielonych krasnali w Mozambiku, nie moja sprawa Smile)) Ale Armagedda troche przegiął pałę...
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#48
Kazahd napisał:
Cytat:Co do reszty wypowiedzi to są takie jak sie spodizewałęm, albo cytują frazesy i potępiają

Czyli cytat, który przytoczył Mateo: "Ja nienawidzę siebie kiedy tchórzę
Gdy wytłumaczeń dla łajdactw szukam swych" , nazywasz frazesem?
To co ty robisz na tej liście człowieku?
Oceniasz ludzi na podstawie etykiet jakie im przyklejasz. Niemcy? Nienawidzisz chociaż jak sam piszesz:"nie pytajcie dlaczego, po prostu ich nienawidzę". Zydzi? Piszesz "nielubie rzydów (pisownia oryginalna), choćby za to co dzieje sie w autonomi palestyńskiej, ale bardziej za że wszędzie wściubiają swoje długie nosy."
Dla mnie to co ty piszesz to są frazesy, komunały i stwierdzenia nie poparte żadnymi argumentami. Bo jeśli długi nos ma być argumentem.... A co powiesz o murzynach, chińczykach? Czy oni mają odpowiednią długość nosa ? :wink:
A gdyby twój brat (zakładając że go masz) albo przyjaciel okazal się homoseksualistą? To czy tak łatwo przyszłoby ci wypowiedzieć słowa które tu zostały przez ciebie napisane? Co ty sam takiego przeżyłeś w swoim kilkunastoletnim życiu, że jest w tobie tyle złości i nienawiści. Czy wiesz co w ogóle oznacza to słowo?
Czy czujesz jego ciężar? Śmiem wątpić.
Wielkość Leppera? Tu już zacząłem się toczyć ze śmiechu. Chwaląc argumenty które przytoczył Zbych jednocześnie wygłaszasz opinię która świadczy o tym, że kompletnie nie zrozumiałeś tego co on chciał ci przekazać. Wolnośc słowa nie ma nic wspólnego z tym, że mozna wypowiadac wszystko o wszystkich nie licząc się z konsekwencjami tego o czym się mówi. Ty oczywiście i Armagedda możecie mówić co wam się podoba, ale nie liczcie na to, że jak naplujecie komuś w twarz to ten stwierdzi, że pada deszcz. Bardzo się cieszę, że Artur dał ostrzeżenie. ... Bo tez jest wyraz jego poglądów na ta sprawę.. Pozdrawiam oziemble :evil:
Być wciąż spragnionym - to nektar istnienia.
Odpowiedz
#49
Wśród Żydów jest prawdopodobnie tylu idiotów, ilu jest w każdym innym narodzie - bo tak wynika ze statystyki. (Nawet w Polsce nie ma ich więcej, choć bardzo się ostatnio rzucają w oczy i uszy we wszystkich mediach i na wszystkich ulicach.) Ambasador Izraela prawdopodobnie tak samo często mówi rzeczy niemądre jak ambasador Francji, Rosji lub Górnej Wolty, a jeśli jest mniej rozgarnięty od wymienionych - mówi je częściej, ale jesli ten z Górnej Wolty jest najmniej rozgarniety - to on mówi głupoty najczęściej. Lub jeśli uzasadniają na siłę bzdurne decyzje swoich rządów, co mają w zakresie obowiązków. Polityka Izraela to sprawa często mocno dyskusyjna, ale nie do skwitowania jednym zdaniem nierozwiniętym. (Albo niedorozwiniętym.) Konkretny Żyd może mnie uważać za małego zielonego ludzika albo za zebrę - i zaświadcza tym o własnym poziomie umysłowym, a nie o mnie. Ale to wszystko nie ma nic wspólnego z antysemityzmem, który jest potępieniem nacji za to, że jest ona tą nacją i za nic więcej. Widzisz człowieka pierwszy raz na oczy - i z góry wiesz, że to bydlę niewarte szacunku. A jeszcze co innego nienawiść wynikła z dowolnych przesłanek. Nienawiść jest ci potrzebna tylko wtedy, kiedy idziesz na wojnę - z konieczności, żeby się psychicznie uodpornić przeciw złym rzeczom, które będziesz musiał robić. I wtedy należy się jeszcze modlić, żeby być w tej wojnie po sprawiedliwej stronie, na co przeważnie żołnierz ma niewielki wpływ, o ile w ogóle da się rozpoznać, która strona jest sprawiedliwa. A z kim na wojnę idzie armagedda? Do czego mu ta nienawiść potrzebna? Żeby zatruwać siebie? Innych? Czy żeby nie było nudno?
Odpowiedz
#50
chcialbym zauwazyc, ze to ostrzezenie nie bylo tylko wyrazem stanowiska artura ale takze wynikiem przestrzegania prawa (tak sadze poniewaz nie wolno rozpowszechniac tresci rasistowskich, antysemickich i faszystowskich)
co do pedałow, kahzad, ok.5% kazdego gatunku zwierzat ma skłonności homoseksualne, wsrod ludzi funkcjonuje sterotyp ze homoseksualizm jest jakis wybrykiem natury, albo wynikiem destrukcyjnego wplywu rozwijajacej sie cywilizacji na psychike czlowieka
a tak nie jest, homoseksualizm stworzyla natura i widocznie jest zwierzetom do czegos potrzebny bo ta cecha populacyjna nie zostala wyeliminowana w toku ewolucji a tak by sie stalo jezeli bylaby szkodliwa albo nieporzadana
wiem ze bronie tutaj homoseksualistow, choc nim nie jestem i nawet nie zabardzo ich lubie bo jak kazdego heteroseksualiste brzydzi mnie to co robia, ale zabralem glos bo nie lubie stereotypow i ciemnoty w narodzie
co do zydow, wylanczam z tego ortodoksow ktozy nie chca wspolegzystowac z innymi narodami poniewaz uwazaja narod zydowski za swiety i wybrany przez Boga, to sa to tacy sami ludzie jak my, inna wiara, starsza tradycja, ale oni czuja, kochaja i umieraja tak samo jak my, tak na marginesie polecam film "Fanatyk" - o Zydzie ktory byl antysemita

ej nie uwazacie ze ta dyskusja robi sie troche nieprzyjemna?
pozdrawiam
tomekzemleduch
Odpowiedz
#51
Nie tyle nie przyjemna co OT, trzeba by przenieść tę dyskusję do innego działu forum .
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#52
Na tym, czy przenieść czy nie dyskusję - się nie znam, więc zostawiam to Wam. A co do tego, że jest nieprzyjemna - pewnie tak, ale poniekąd korzystna, tak jak amputacja nogi jest "nieprzyjemna", ale korzystna dla zdrowia całego organizmu. Aczkolwiek nie zamierzam przez to powiedzieć, że chcę "amputować" armageddę albo kazahda. Przeciwnie, cały czas uznaję to za pomoc dla nich ze strony wszystkich, z któej oni mogą skorzystać albo nie, bo mają wolną wolę. Ale skorośmy już są "braćmi w Kaczmarskim"...
Odpowiem Ci, naturalnie, kazahd, choć nie jest to odpowiedź na zaproszenie do dyskusji i do pokłócenia się o zasady, bo to tak, jakbyś powiedział "uważam, że ten pogrzeb był bardzo wesoły, a jeśli ktoś ma inne zdanie, to podyskutujmy'. Otóż ten pogrzeb był smutny jak każdy i nie ma o czym dyskutować. ani o co się kłócić.
O tym, że jest "w niewielkim stopniu faszystą" pisał armagedda, nie Ty, ale potraktowalem was razem, bo uderzyliście w ten sam albo podobny ton.
Zapolemizuję przy okazji (po raz pierwszy, a może ostatni - to święto) z Lodbrokiem, bo wiem, że nie miałeś na myśli JK mówiąc o frazesach. Tylko że reszta wypowiadających się też nie opowiadała frazesów. (Nie liczę Ciebie i armageddy.) Mówili swoje zdanie, o które tak walczymy.
Fakt, że w ogóle czytasz argumenty (abstrahując od tego, czy je przyjmujesz), które nie były dla Ciebie pochlebne, stanowi w moich oczach Twój plus (bo wielu nie jest w stanie czegoś takiego dokonać), ale w niczym nie zmienia mojej oceny tego, co zostało już powiedziane. Ale nie znaczy, że ta ocena jest ostateczna, mam nadzieję, że nie. Masz 16 lat, jeszcze wiele intelektualnych zasadzek przed Tobą. Ten wiek jest Twoją przewagą nade mną, ale i moją nad Tobą, bo jak powiadał pewien profesor "Ja już miałem twoje lata, młody człowieku, a ty nigdy nie miałeś moich". Sprawiałeś na mnie swoimi poprzednimi wypowiedziami wrażenie człowieka roztropnego i myślącego . Więc myśl samodzielnie, nie musisz potakiwać ani armageddzie ani mnie, tylko sobie - byle uczciwie. Jesteś w okresie burzy i naporu i poszukiwań. Więc szukaj. Ja miałem do Ciebie i armageddy pretensje o to, że próbujecie sprowadzić świat do prostych (prostackich!) odpowiedzi, podczas gdy świat składa się ze skomplikowanych pytań. Taka jest jego struktura. Poszliście na taką intelektualną łatwiznę, która w pewnym momencie graniczy z nonsensem, niestety. Pozdrawiam
Odpowiedz
#53
Dzieki Zbychu pomyślę nad tym... Big Grin Co do czytania argumentów to osoba która tego nierobi i uczestniczy w dyskusji jest ignorantem (żeby nie rzec idiotą) bo jak można o czym kolwiek dyskutować zatykajac uszy?

Co do wielkości leppera no to chyba mnie nie zorzumiałes, popatrz wieczorem w telewizor i powiedz co widzisz, popatrz na wyniki sondarzy i powiedz co z nich wynika, zapytaj sie kogoś co sądzi o Samoobronie i co usłysz? Bo że coś zobaczysz, bo że coś usłyszysz to pewne i włąśnie to świadczy o tym że nie jest to człowiek głupi, a tym bardziej nic nie znaczący. Mimo że niepopieram manipulacji, "polityki" i "demokracji" to muszę przyznac ze ten człowiek umie się wybic. Nie poruwnanuje go do profesorów
Cytat:Pozdrawiam oziemble
mimo to nie jest to pierwszy lepszy człowiek z tłumu.

Cytat:Wśród Żydów jest prawdopodobnie tylu idiotów, ilu jest w każdym innym narodzie
W to wątpię sązę ze jest ich mniej, a w mojej kochanej Polsce wręcz odwrotnie - więcej, bo przez ostatnie 100 lat żydem nie było być łątwo, a raczje przeciwnie, polakiem co prawda też nie. Jednak w przypadku polaków nie niszczono całego narodu, a tylko najlepsze jednostki, po to aby naród splugawić i skazać na powolną śmierć, w naszym przypadku więkrze sznase na przetrwanie mieli głupcy. W przypadku żydów eksterminacja objeła cały naród, i tym inteligentniejszym jednostką było przetrwać łatwiej. Sądzę ze przez ostatnie sto lat "naturalna" selekcja działała raczej na "korzysc" żydów niz polaków. Nie wiem czy dobrze to powiedziałęm, ale takie jest moje zdanie mam nadzieje zę nikt mnie teraz nie zbluzga... ;/

Co do pedałów to wszak powiedziałęm że do nich samych w sumie nic nie mam, zaś cień na nich rzuca pewana grupa.
Cytat:nielubie rzydów (pisownia oryginalna)

tak tak też się uśmiałem :mg: Taka gafa to nawet jak na moją niedbałość jest niezwykła... specjalnie nie poprawiałem... Smile
Cytat:Pozdrawiam oziemble
To już lepiej wogóle nie pozdrawiaj, będzie przyjemniej, nie lubię gdy ktoś mnie ozięble pozdrawia...

Dobra to byłoby na tyle, pozatym szczerze mówiąc wątpię żeby pogrzeb nie mógłby byc ani trochę wesoły... Jeśli chcecie to mogę to uzasadnić anegdotka... Smile

Mam nadzieję że teraz dyskusja będize przyjemniejsza...
Najpierw nasienie
kiełkuje, rośnie, pnie się do góry
----------
A gdy wychyli pierwsze listki z cienia - radość
Odpowiedz
#54
Uff ! Było ostro.
Witam ! Z twórczościa J.K. zetknąłem się w podstawówce u schyłku komuny.
Zaczęło się , jak to zwykle bywa od spotkania kogoś z gitarą i znajomością paru piosenek J.K. Olśnienie , że nie tylko punk rock stanowi antidotum na wszechobecną pożerającą wszystkich beznadzieję nastąpiło szybko. Msze za ojczyznę i darcie ryja z uniesieniem na ławkach w parku po tanim winie stanowiły prostą jego konsekwencję.
Wiara ostygła , park wykarczowali, w gitarze poszły struny, Jacek nagrał jeszcze parę płyt. Jego piosenki przestały nieść brzemię czasów kiedy wszystko było polityką.
Uniwersalizm wartości , umiejętność krytycznego myślenia, wrażliwość na innych , zostały.
Odpowiedz
#55
Witaj tom Smile
Odpowiedz
#56
witaj Arte! hehe

ominęła mnie widzę awanturka - buuuu

a swoją drogą to uprzedzajcie jak będziecie się kłóci - każdy chce sobie poszaleć
Odpowiedz
#57
Witam
Ja jak zwykle lekko spóźniona...ten egzemplarz tak już widocznie ma fabrycznie :wink:
Tutaj jako Kate. Imie: Kaśka. Nazwisko...zupełnie tak jak ten dzień po czwartku, który dla większości pracujących, po godzinie szesnastej jest początkiem weekendu. Do dziś się zastanawiam czy to nazwisko to nie wynik tego, że się w piątek urodziłam :wink: , a zastanawiam się tak od 78 roku.
Z wykształcenia jestem architektem krajobrazu, z zamiłowania również, chociaż jest ono jednym z kilku.
Od kiedy słucham J. Kaczmarskiego? Jego twórczość (to chyba dobre określenie) przewijała mi się w życiu...mogę chyba powiedzieć, że była zemną...i to dzięki moim rodzicom biologicznym jak i jednemu z rodziców chrzestnych (i tu w ich kierunku :prosze: ). Zbliżyłam się ponownie i o wiele mocniej do utworów JK dzięki jednemu facetowi (tak, tak, to o Tobie Mateo) i jemu za to również :prosze:.
I to chyba tyle.

Pozdrawiam.
Odpowiedz
#58
To teraz ja.witam wszystkichBig Grin.
Mam na imię Paweł alias hageta lat 26.Urodziłem się i mieszkam w Jastrzębiu.
Jam prosty człowiek , zarabiam ręką ,a nie głową i dobrze mi z tym Smile , ciągle się jeszcze edukuję...
Jacka słucham od powiedzmy 4 lat. W tym słuchaniu jestem osamotniony , chociaż nie do końca, bo
słucham głośno (mało powiedziane) :] nuta sie niesie po mieście chcąc nie chcąc masy słuchają zemną:].
A tak na poważnie , to albo ja jestem inny , albo żyję jakiś dziwnym mieście, bo prawie nikt tuJacka nie zna.
Czasami się zdarzy się ktoś , kto coś, gdzieś, kiedyś słyszał ,albo zna jedną nute i przeważnie jest to Obława...
No ,ale dość na tym. Pozdrawiam wszystikich serdecznie i idę na browara, bo się Weekend zaczoł
:beer: hej :]
Odpowiedz
#59
Thelema napisał(a):Thelema rocznik 1988, zapewne najmłodsza na tym forum. Z twórczością Jacka miałam zawsze coś wspólnego, rodzice mieli Krzyk na analogu, jednak moje pierwsze dłuższe spotkanie z twórczością Mistrza i nim samym było w Borowicach w 2001 roku, tak więc słucham Jacka juz 3 lata. Niestety nie było mi dane spotkać Go nigdy więcej.
Amatorsko zajmuję się tworzeniem literatury...

DuchX - rowiesnik najwyrazniej nie najmlodszej na forum Thelemy Smile
z Mistrzem zetknalem sie pierwszy raz kiedy... TVP wyemitowala w ramach zbierania funduszy na jego leczenie koncert "Od przedszkola do Opola" z jego muzyka. Zaraz potem poszybowalem do netu w poszukiwaniu mp3-jek... Nic nie znalazlem Smile
Nastepnego dnia wymusilem na rodzicach zakup pierwszej plyty (do teraz zaluja, bo po calym dniu wysluchiwania Krajobrazu po uczcie nerwy im puszczaja Wink ) itak to sie zaczelo...
Ucze sie w LO, profil mat-fiz-inf, na codzien param sie dziennikarstwem, interesuje sie historia i programowaniem. Mieszkam w Katowicach.
Odpowiedz
#60
duchx napisał(a):Zaraz potem poszybowalem do netu w poszukiwaniu mp3-jek... Nic nie znalazlem Smile

To dobrze Smile

duchx napisał(a):Nastepnego dnia wymusilem na rodzicach zakup pierwszej plyty

jakiej jeśli można?

btw - witam kolegę zza miedzy Smile
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nuty i ich spis adam_marian 4 1,716 09-29-2006, 08:01 AM
Ostatni post: Zeratul
  spis utworów w albumie nieoficjalnym Mi 1 1,344 09-08-2004, 06:55 PM
Ostatni post: Artur

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości