Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zaparcie się Apostoła Piotra
#31
Przemku - ludzie którzy trafiają do piekłą będą "uwolnieni" w dniu Sądu Ostatecznego - czyli nie na wieczność(z tego co pamiętam). Poza tym, Bóg jest przedewszystkim SPRAWIEDLIWY
czyli za dobro nagradza za zło kaze. W ym wypadku musi być piekło, do którego trafiają zbrodniarze. Gdyby nie istniało piekło nie istniałby grzech, czyli nie byłoby potrzeby spowiedzi, żalu za grzechy no i wtedy Bóg byłby niesprawiedliwy, ponieważ zrównywałby wszystkich ludzi (zbrodniarzy i świętych).A czemu uważasz, że drobne wycięcie pamięci jest taką straszliwą zbrodnią?
Odpowiedz
#32
Tomek_Ciesla napisał(a):Bóg jest przedewszystkim SPRAWIEDLIWY
czyli za dobro nagradza
niewierzących też? Confusedtrapiony:
Odpowiedz
#33
Z tego co wiem to tak wg soboru watykańskiego II "dla niewierzących zbawienie nie moze być w Chrystusie, ale dzięki jego łasce". Zdaje sie, ze inaczej się ma sprawa, jeżeli ktoś był kiedyś wierzący a potem wiary się wyrzeknie i nie przyjmie jej na nowo
Odpowiedz
#34
Tomek_Ciesla napisał(a):Przemku - ludzie którzy trafiają do piekłą będą "uwolnieni" w dniu Sądu Ostatecznego - czyli nie na wieczność(z tego co pamiętam).
A co po tym sądzie?? Czyż nie mają niektórzy osądzeni trafi własnie do tego piekła ??
Tomek_Ciesla napisał(a):czyli nie byłoby potrzeby spowiedzi,
nie ma takiej potrzeby, spowiedź to idiotyzm wymyślony przez kościół
Tomek_Ciesla napisał(a):A czemu uważasz, że drobne wycięcie pamięci jest taką
straszliwą zbrodnią?
Żartujesz sobie ??? Uważasz, że nic by sie nie stało, gdyby Bóg sprawił że zapomnisz o swych najbliższych i będziesz bezrozumnym wiecznie uśmiechającym się debilkiem w niebe ?????

[ Dodano: 5 Maj 2006, 00:11 ]
ROZTERKA
Jaki pan, taki kram,
Wokół sami ludzie podli,
A nad nimi wciąż ten cham
Co się też do kogoś modli.

Chciałoby się zabić go,
(Los stokrotnie zasłużony)
Lecz się przecież nie da, bo
A nuż byłby tym zbawiony!

Chcesz chrześcijaninem być —
Musisz cierpieć, trudna rada:
Wyć, pić, katakumby ryć
I ofiarę z siebie składać.

Albo w gniewie skazać się
Raz na wieczne potępienie…
Można żyć na Piekła dnie,
Przecież Piekło to — Sumienie…
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#35
Przemek napisał(a):A co po tym sądzie?? Czyż nie mają niektórzy osądzeni trafi własnie do tego piekła ??
Z tego co mi wiadomo po Apokalipsie nie będzie piekłą i czyśca...
Przemek napisał(a):Uważasz, że nic by sie nie stało, gdyby Bóg sprawił że zapomnisz o swych najbliższych i będziesz bezrozumnym wiecznie uśmiechającym się debilkiem w niebe
Czemu odrazu tak ostro? Nie będziesz myślał po prostu o tym, co złe i smutne. To wszystko.
Odpowiedz
#36
Tomek_Ciesla napisał(a):Z tego co mi wiadomo po Apokalipsie nie będzie piekłą i czyśca...
Hombre! Czyściec to też wymysł, fantazja nawiedzonych kapłanów. Gdzie masz w Pismie świętym czyściec ????
Tomek_Ciesla napisał(a):Z tego co mi wiadomo po Apokalipsie nie będzie piekłą i czyśca...
Ztego co Ci wiadomo??? Masz niezłe znajomosci w takim razie Smile Czyli co po apokalipsie wszyscy ładnie i grzecznie trafią do nieba Smile I uważasz że sprawiedliwe jest że jakiś zbrodniarz, który byc moze pojawi się na 100 lat prze sądem ostatecznym trafi do piekła tylko na 100 lat, a jakiś drobny grzesznik w tym piekle mozze trwa 3000 lat, bo potem przecież nie będzie piekła ???? I to ma byc sprawiedliwośc ??

[ Dodano: 5 Maj 2006, 00:22 ]
Tomek_Ciesla napisał(a):Czemu odrazu tak ostro? Nie będziesz myślał po prostu o tym, co złe i smutne. To wszystko.
Uważasz ze to jest sprawiedliwe i dobre, to zwykłe s...syństwo by było, a nie sprawiedliwośc Boża.

[ Dodano: 5 Maj 2006, 00:24 ]
PIOSENKA O GWOŹDZIACH

Tak jest w nas bzdura horrendalna,
Która nam karmi wspólną duszę —
Nie prosi chcieć, lecz każe musieć,
Bowiem Jedyna i — Zapalna.

Tak jest w nas horrendalna bzdura
Z podpisem sfałszowanym Boga —
Że nie uklęknąć przed nią — trwoga,
A Jej zaprzeczyć — to tortura.

Tak horrendalna bzdura jest w nas:
Zbroja z gazety, kieł bez pyska,
Że łeb się nam pochyla nisko
Przed nakazami, których nie zna.

Wolny od wiary wspólnej — wraży
Wszystkiemu, co jest niedoczute,
Z dłońmi, co wciąż gwoździami skłute —
Złotych nie musi mieć ołtarzy.

Lecz nas spowija światłość mszalna,
Co zastępuje myśl i czucie;
I bardziej Prawdą jest gwóźdź w bucie
Niźli ta bzdura horrendalna.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#37
Przemek napisał(a):I uważasz że sprawiedliwe jest że jakiś zbrodniarz, który byc moze pojawi się na 100 lat prze sądem ostatecznym trafi do piekła tylko na 100 lat, a jakiś drobny grzesznik w tym piekle mozze trwa 3000 lat, bo potem przecież nie będzie piekła ?? ?? I to ma byc sprawiedliwośc ??
Tutaj objawia się łaska i dobroć Boga...
Przemek napisał(a):Hombre! Czyściec to też wymysł, fantazja nawiedzonych kapłanów. Gdzie masz w Pismie świętym czyściec ?? ??
Nie wiem, raczej nigdzie - ale w końcu Pismo Święte kończy sie na opisie Apokalipsy...

Pozdrawiam,

P.s Zamiesczanie tych wierszy miało być uszczypliwe?
Odpowiedz
#38
Muszę przyznać, iż nawiązała się niewątpliwie ciekawa dyskusja. Po przeczytaniu wszystkich wypowiedzi stwierdzam, że bardziej przemawia do mnie argumentacja Przemka. To, co pisze przejawia rzeczywiście oznaki sensu. Nie opowiadałabym się jednak tak zdecydowanie za tym, że piekło nie ma prawa istnieć. Zależy bowiem co mamy przez to na myśli.
Piekło nie ma sensu jako miejsce. Fakt. Szczególnie takie, gdzie gotuje się smoła i biegają diabełki z widłami. Czytając ten wątek nieraz odnosiłam wrażenie, że właśnie o takim jest mowa. Uważam jednak, że jako stan ducha mogłoby by mieć. Trudno jest jednak mówić o stanie ducha po śmierci. Za chwilę bowiem odezwie się ktoś, że życia po śmierci nie ma i cała dyskusja na nic. Potem padnie druzgoczące pytanie: to po co ja chodzę do spowiedzi?! Cała ta dyskusja prowadzi więc tak naprawdę do nikąd.
O tym, czy piekło istnieje Bóg jeden raczy wiedzieć. Wink
Dajcie żyć po swojemu grzesznemu, a i świętym żyć będzie przyjemniej!
Odpowiedz
#39
Dlatego jedna z piosenek ma zakończenie:

Można żyć na Piekła dnie,
Przecież Piekło to — Sumienie…

I takie piekło jak najbardziej do mnie przemawia. Można byc w raju i jednocześnie w piekle własnego sumienia.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#40
JUTA napisał(a):Szczególnie takie, gdzie gotuje się smoła i biegają diabełki z widłami. Czytając ten wątek nieraz odnosiłam wrażenie, że właśnie o takim jest mowa.
Ja nie o takim mówię Wink Jak chcesz wizję takiego piekła to polecam Boską Komedię Wink. Ja wyobrażam sobie pieklo jako nicość - potępiona dusza po śmierci trafia w nicość - gdzie nie ma niczego oprócz niej, a ona jednak ma świadomość swojego istnienia i to jest największa tragedia dla mnie - mieć świadomość istnienia, ale nie móc nic robić i być otoczonym przez próżnię.
Odpowiedz
#41
Czyli Tomku jesteś wyznawcą okrutnego Boga sadysty. Ja dziekuję za taką religię...
Tomek_Ciesla napisał(a):Tutaj objawia się łaska i dobroć Boga...
Tak... Raz mamy dobroc i łaskę Boga, raz czystą pozbawioną emocji i uczuc sprawiedliwośc. Zależy jak jest wygodniej w konkretnej sytuacji.
Tomek_Ciesla napisał(a):Nie wiem, raczej nigdzie - ale w końcu Pismo Święte kończy sie na opisie Apokalipsy...
Tomek_Ciesla napisał(a):
Przemek napisał(a):Hombre! Czyściec to też wymysł, fantazja nawiedzonych kapłanów. Gdzie masz w Pismie świętym czyściec
Nie wiem, raczej nigdzie - ale w końcu Pismo Święte kończy sie na opisie Apokalipsy...
Skoro w Piśmie Świętym nie ma czyśca, ani chyba piekła, to dlaczego o tym wspominasz i uznajesz ich istnienie za pewnik?? Przedież to bez sensu, wychofdzi na to że ktoś sobie to po prostu wymyślił, a wszyscy teraz o tym klepią jakby to była prawda objawiona.
Tomek_Ciesla napisał(a):Zamiesczanie tych wierszy miało być uszczypliwe?
To są piosenki Jacka Kaczmarskiego i zahaczają o problemy które nas tu interesują Smile
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#42
Korzystając z okazji, że forum gości teologa chciałbym zadać następujące pytanie: Jak to możliwe, że Bóg jest jeden w trzech osobach? Nie mogę nigdzie znaleźć odpowiedzi, a sam tego nie pojmę Wink

Moja siostra uczy się do bierzmowania, straszna frajda... a układanie tych książeczek z odpowiedziami, które na nic nie odpowiadają, musi być też niezłą robotą.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#43
Filip P. napisał(a):Korzystając z okazji, że forum gości teologa chciałbym zadać następujące pytanie: Jak to możliwe, że Bóg jest jeden w trzech osobach? Nie mogę nigdzie znaleźć odpowiedzi, a sam tego nie pojmę
Tego nikt nie pojmuje nawet ten bałwan, który to wymyślił. Po prostu to jest taka bzdura horrendalna w którą masz bezmyślnie wierzyc, bo kiedyś paru Biskupów sobie z nudów tak wymyśliło. Zresztą to samo jest z Maryją zawsze dziewicą. Biedny Józef, w ten sposób robią z niego impotenta :/
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#44
A może jednak istnieje jakieś oświecone wytłumaczenie Big Grin

Tomku?
Odpowiedz
#45
Tomek_Ciesla napisał(a):
Przemek napisał(a):I uważasz że sprawiedliwe jest że jakiś zbrodniarz, który byc moze pojawi się na 100 lat prze sądem ostatecznym trafi do piekła tylko na 100 lat, a jakiś drobny grzesznik w tym piekle mozze trwa 3000 lat, bo potem przecież nie będzie piekła I to ma byc sprawiedliwośc
Tutaj objawia się łaska i dobroć Boga...
Łaska - tak, ale dobroć? Gdzie tu dobroć? Chyba tylko dla tego który 100 lat siedzi w piekle. Argumentacja Przemka, muszę przyznać, jest bardzo racjonalna. Bóg nie może nas skazywać, na przymusowe szczęście w niebie, podczas gdy bliscy będą się "smażyć" w piekle (lub na odwrót). Co do obrazu piekła, to z tego co kiedyś słyszałem podczas jednej dyskusji na ten temat, to nie jest to miejsce, ale stan duszy. Trafiając do piekła dusza jest w stanie smutku z takiego powodu, że nie będzie oglądać oblicza Boga. Natomiast to ludzie wymyślili sobie piekło i niebo, bo jakoś w starożytności trzeba to było zobrazować. Wtedy (teraz zresztą też) cep to ma być cep, a nie sosnowe belki powiązane rzemieniem. Po co komplikować Ciemnej Masie życie stanem ducha jak można im powiedzieć, że albo będzie "be" albo "cacy". Niebo pewnie działa na takie samej zasadzi co i piekło - stan ducha, a nie hamaki, piękne kobiety i szybkie samochody ( Tongue )
Odpowiedz
#46
mejdejo napisał(a):Trafiając do piekła dusza jest w stanie smutku z takiego powodu, że nie będzie oglądać oblicza Boga.
To ciekawe Smile Ja bym nie był w stanie smutku z powodu niemożności oglądania Boga. Bardziej by mnie martwiło, gdybym nie miał kontaktu ze wszystkimi mi bliskimi osobami, które kocham.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#47
Znajdzie się piekło i dla Ciebie, nic nie bój Wink

Osobiście jestem zdania, że w piekle każdy po prostu znajdzie to, czego się najbardziej boi. Tylko nie wiem co na to kanoniczna teologia. Pożyjemy jak dotychczas - to zobaczymy :]
[color=maroon][size=84][b]Krokiem adekwatnym do rozwoju zdarzeń
Idę przed siebie i marzę:)[/b][/color][/size]
Odpowiedz
#48
misiek-st napisał(a):Osobiście jestem zdania, że w piekle każdy po prostu znajdzie to, czego się najbardziej boi.
Coś jak bogin z Harry'ego Pottera?
Odpowiedz
#49
ann napisał(a):Coś jak bogin z Harry'ego Pottera?
Nie wiem, nie przebrnąłem dalej niż 2/3 pierwszego tomu :]
[color=maroon][size=84][b]Krokiem adekwatnym do rozwoju zdarzeń
Idę przed siebie i marzę:)[/b][/color][/size]
Odpowiedz
#50
Raczej coś jak pokój 101 w "roku 1984" Wink

Ale to wszystko są takie bezsensowne spekulacje ludzi, którzy pragną nagrody za swoje cierpienia na ziemi, a to cukier za drogi, a to podatki za wysokie... a w raju tydzień pracy trwa przecież 30 godzin... Ten cały raj to jest jakaś gigantyczna obietnica wyborcza Smile A ludzie się łapią!

Pozdrawiam
Odpowiedz
#51
Filip P. napisał(a):Raczej coś jak pokój 101 w "roku 1984"
O właśnie :]
[color=maroon][size=84][b]Krokiem adekwatnym do rozwoju zdarzeń
Idę przed siebie i marzę:)[/b][/color][/size]
Odpowiedz
#52
Jedną z wizji piekła jest też ta, według której piekłem jest zło, które człowieka zżera "od środka". To zło, z którym nie poradził sobie za życia...
Odpowiedz
#53
Luna napisał(a):Jedną z wizji piekła jest też ta, według której piekłem jest zło, które człowieka zżera "od środka". To zło, z którym nie poradził sobie za życia...
A jeśli ktoś z góry rozgrzesza się ze swoich grzechów, czuje się Bogiem(upraszczając)... to znaczy, że trafi do raju? Czy nadal bazujemy na jakimś sprawiedliwym sądzie, który wskaże co było dla nas dobre a co złe?
Odpowiedz
#54
Filip P. napisał(a):A jeśli ktoś z góry rozgrzesza się ze swoich grzechów, czuje się Bogiem(upraszczając)... to znaczy, że trafi do raju?
Być może rozgrzesza się "tutaj", lecz "tam" - po zderzeniu z Absolutem - jego wcześniejsza samoocena może okazać się błędna.
Odpowiedz
#55
Przemek napisał(a):Skoro Bóg WIE co zrobią Piotr i Judasz, to znaczy że oni nie mogą zrobic czegoś innego niż, to co wie Bóg. Gdyby zrobili coś przeciwnego, Bóg przestałby byc wszechwiedzącym. Skoro w takim razie nie mogą zrobic nic innego niż to co Bóg wie że zrobią , to coś z tą wolną wolą jest nie tak...
Ależ nie! Mogą dokonać wyboru zgodnie ze swoim sumieniem! Bóg jedynie wie, jakiego wyboru dokonają.
[size=75][i]Ciągle mam czarny palec od pisania
I w oczach ciągle coś na kształt płomyka
Poetycznego...stąd mię częsciej wita
Poetą - ten, co widzi, niż co czyta.[/i][/size]
Odpowiedz
#56
adme napisał(a):Ależ nie! Mogą dokonać wyboru zgodnie ze swoim sumieniem! Bóg jedynie wie, jakiego wyboru dokonają.
Czyli innego wyboru nie mogą dokonac... Ja myślę że Bóg nie wie, może tylko przypuszczac, zakładac, ale pewnosci nigdy nie ma.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#57
Przemek napisał(a):Ja myślę że Bóg nie wie, może tylko przypuszczac, zakładac, ale pewnosci nigdy nie ma.
Bóg nic nie przypuszcza, bo jest wszechwiedzący - Przemku, wyżej próbowałem to w miarę jasno wyklarować, a adme chyba chodzi o mniej więcej to samo... Nie chciałbym pisać jeszcze raz tego samego.
[color=maroon][size=84][b]Krokiem adekwatnym do rozwoju zdarzeń
Idę przed siebie i marzę:)[/b][/color][/size]
Odpowiedz
#58
Filip P. napisał(a):ak to możliwe, że Bóg jest jeden w trzech osobach? Nie mogę nigdzie znaleźć odpowiedzi, a sam tego nie pojmę
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=2129&postdays=0&postorder=asc&highlight=augustyn&start=140">http://www.kaczmarski.art.pl/forum/view ... &start=140</a><!-- m -->
Post na samej górze Wink ja wprawdze teologiem nie jestem,ale może Ci się to przyda jakoś Smile
Odpowiedz
#59
Ale to nie jest żadna odpowiedź... kolejne standardowe ujęcie tego problemu.
Niemniej dziękuje Smile
Odpowiedz
#60
misiek-st napisał(a):Bóg nic nie przypuszcza, bo jest wszechwiedzący
Jeżeli Bóg byłby wszechwiedzący, to jego istnienie nie ma żadnego sensu. Wie co było, wie co jest i wie co będzie, to jest koszmar, nic mu nie może sprawic radości, bo nic go nie może zaskoczyc. Jedyna myśl jak przychodzi, gdy myśli się o takim wszechwiedzącym Bogu to współczucie...
Większą radośc ma człowiek oglądający powtórkę meczu, a znający już jegi wynik. Co prawda wię jak się zakończy potyczka, ale może zobaczyc je jprzyczyny, przebieg. Bóg nawet z tego się cieszyc nie może, bo wie wszystko...


"W pustym raju archanioł Gabriel
Miecz ognisty czyści od święta
To przed Panem wypręży się nagle
To postraszy z nudów zwierzęta
Towarzyszy Stwórcy w przechadzkach
Lecz nie może Go bawić rozmową
Żadną myślą zaskoczyć znienacka
Obaj myślą wszak jednakowo"

"W pustym raju czas przejął władanie
Stwórca czeka z rękami wzdłuż ciała
Panujący światu skazaniec
Dożywocie wyłącznej chwały
Życie Pana jest wiecznym czuwaniem
Wśród niewysłowionych problemów
W pustym raju cokolwiek się stanie
Zawsze stanie się przeciw Niemu"

[ Dodano: 6 Maj 2006, 09:59 ]
adme napisał(a):Bóg jedynie wie, jakiego wyboru dokonają.
A ty skąd to wiesz ??? Ja uważam, że Bóg o przyszłości niewiele wie...
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości