Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Interpretacja Zbroi
#61
Szymon napisał(a):(...) nie wyjaśniając co wspólnego ma "sumienia szantaż" z gitarą.
Ale przecież tu nie chodzi "tylko" o gitarę, lecz "aż" o gitarę, rozumianą symbolicznie - tak, jak i tytułowa "zbroja" to symbol. "Sumienia szantaż" może oznaczać wejście w rolę barda, która, choć zacna, uciskać bok może. I tak, jak nie uważam tej interpretacji za jedyną właściwą, tak też bynajmniej nie uważam jej za niewartą analizy. Byłaby ona zresztą do pewnego stopnia zbieżna z "uciskaniem" rozumianym jako niezrozumienie, o czym wspomniał Zbigniew.
Odpowiedz
#62
Luna napisał(a):"Sumienia szantaż" może oznaczać wejście w rolę barda, która, choć zacna, uciskać bok może.
ten sumienia szantaż to zbroja i jeżeli rozumieć przez to gitarę, to nie bardzo wydaje mi się sensowne zdanie : "Jak zawsze bronić będzie nas Zbroja"
poza tym jest jeszcze szeger innych wersów, które podkreślają, że Zbroja jest przekazywana już od dawna, co tez stawia pod wielkim znakiem zapytania tę gitarę.
Odpowiedz
#63
Ależ oczywiście, że "gitara" jest tylko jednym z elementów zbroi (to już było zaznaczane wcześniej). Wiadomo, że chodzi również (a właściwie - przede wszystkim) o tradycję przekazywaną z pokolenia na pokolenie, której jednym z atrybutów jest symbolicznie rozumiana gitara.
Odpowiedz
#64
Alek napisał(a):To może proszę spojrzeć np. do książeczki w Dwadzieścia (5) lat póżniej...
Można spojrzeć, by się przekonać, że zamieszczono tam kadr odwrócony (lustrzane odbicie). Jacek zawsze grał trzymając gryf prawą ręką, a bijąc lewą.

KN.
Odpowiedz
#65
Filip P. napisał(a):Pisząc słowa, które pisałem trzymałem gitarę w pozycji klasycznej, grając prawą ręką czułem nacisk na lewy bok. Prosze nie wmawiać mi pomylenia stron, bo wiem gdzie mam serce, którą ręką pisze.
Ten facet na obrazku może przecież czuć nacisk na dowolny bok, zależy od stopnia skręcenia... Zresztą mam wrażenie, że JK był... hmm.. masywniejszy od tego pana z obrazka i odczucie ucisku gitary na bok mogło być dla niego bardziej dojmujące Wink Poza tym JK nie zawsze trzymał gitarę w klasyczny sposób, ponieważ często... no.. bywało, że trzymał ją inaczej, podkurczając w znacznym stopniu jedną z nóg, co zmuszało go do podniesienia gitary, a raczej przechylenia jej... (Nie jestem pewien, czy JK grał kładąc odpowiednią stopę na niewielkim postumencie-podwyższeniu-koturnie-rusztowaniu-nie wiem, co to jest Wink - jak czyni to pan na obrazku) W takim układzie (zależy to jeszcze od wyboru nogi, którą podkurczył na kolanie, ze zdjęć i z logiki wynika, że była to na ogół ta, pod którą znajdowało się pudło rezonansowe... I teraz rozumiem, o co chodziło mejdejo, gdy napisał, ze chował ją sobie między nogi... Zachodzą teraz dwie możliwości: JK podwyższał gitarę tak jak na tym zdjęciu:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/galeria/koncerty/?i=jk01a.jpg">http://www.kaczmarski.art.pl/galeria/ko ... =jk01a.jpg</a><!-- m -->
Zauważmy: tułów charakterystycznie skręcony w lewą stronę, gitara pewnie leży wysoko, pod lewą pachą - wniosek: musiało uciskać jak choleraSmile
Możliwość druga: JK opuszcza w drastycznym stopniu gitarę między nogi. Jednocześnie, żeby nie spadła, opiera ją o lewe kolano. Pod takim kątem mniejszy "brzuszek" (to ma jakąś nazwę?) pudła rezonansowego znajduje się na szerokości tułowia, pod dość dużym kątem (załóżmy, że do obrania takiej pozycji zmusiła Jacka nadmierna długość paska, na którym wisi gitara, albo niewielka wysokość stołka na którym siedzi - by uniknąć bólu kręgosłupa i siąść prosto, JK musiał dokonać znacznego rozwarcia kolan Smile ). Znajdująca się pod takim kątem gitara ze względu na nieproporcjonalne ułożenie (punkt ciężkości znajduje się najprawdopodobniej na lewym kolanie JK) zmuszała go do lekkiego pochylenia naprzód i jednocześnie - skrętu tułowia w stronę prawą, przez co mniejszy brzuszek pudła rezonansowego musiał Go - w niewielkim stopniu, ale jednak - uciskać: tu zdjęcie poglądowe:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/galeria/koncerty/?i=jk06.jpg">http://www.kaczmarski.art.pl/galeria/ko ... i=jk06.jpg</a><!-- m -->
Dodam, że przy niskim położeniu gitary w stosunku do grającego, jest on niekiedy zmuszony do lekkiego odwrócenia gitary strunami do góry. Takie przechylenie przy pionowym odchyleniu gitary od ciała musiało powodowac nieznośny ból w lewym (!) boku... Smile
Skoro już rozwiązaliśmy kwestię gitary Wink , możemy zająć się innym zagadnieniem, pokrewnym omawianemu wyżejSmile Wypada zadać sobie pytanie: czym jest bok? Sprecyzuję: czy za bok uznajemy a)część tzw. brzuchaWink znajdującą się po odpowiedniej stronie, a zatem jedną z półokrągłych (przyjmijmy, że obwód tułowia ludzkiego jest pełnym kołem) połówek tegoż? b) niewielki odcinek tułowia znajdujący się z boku, poniżej żeber? c)Cała boczna strona tułowia, od pachy w dół (aż do miednicy)
Jedynie precyzyjna definicja boku może umożliwić nam odpowiedź na pytanie, czy gitara w ręku JK mogła, czy też nie mogła uciskać lewego boku. Bo, że coś tam uciskać musiała - rzecz to pewna Smile

Proponuję wreszcie zająć się następującą kwestią: jak JK (jeśli w ogóle) trzymał gitarę tworząc "Zbroję"? Idealne byłoby zrekonstruowanie całej tej sytuacji (jeśli przyjmiemy, że grał na gitarze, pisząc tekst, lub chociaż ten kawałek tekstu). Bo jeśli w tekście rzeczonego utworu Jacek odnosi się do położenia gitary, dajmy na to, w momencie nienaturalnego odchylenia tułowia, gdy sięgał po długopis lub papier? Oczywiście w takim przypadku sytuacja przedstawiała by się zupełnie inaczej i niepodobna wówczas szukać odpowiedzi na nurtujące nas pytanie w analizie pozycji zazwyczaj obieranych przez JK w trakcie gry na instrumencie. Big Grin

Wybaczcie, że tak wiele miejsca mi to zajęło, ale chciałem rozwiac wszelkie wątpliwości Big Grin
pozdrawiam serdecznie

[ Dodano: 13 Marzec 2006, 00:29 ]
Nawiasem mówiąc też uważam, że owszem, może to być gitara, ale "przy okazji", jakby JK pisząc hymn, tak zupełnie obok zaznaczał obecność w tym tekście samego siebie, podkreślał,że to i Jego własna wypowiedź, że w tej hipotetycznej sytuacji "hymnowego", chóralnego odśpiewywania, On zawsze zachowa jako taką odrębność, autonomię, więc ten tekst nie stanie się nagle cudzym tekstem, nie wydrze Mu go bezmyślny tłum, jak śpiewakowi z "Murów". Z drugiej strony oczywiście może być to serce, albo jeszcze coś innego - pewien rodzaj "niedopasowania", nie zbroi do człowieka, ale człowieka do zbroi. A więc podmiot liryczny odczuwa bolesną świadomość swojej ułomności w zetknięciu z tradycją, z tą mityczną, odwieczną siłą daną mu od przeszłych pokoleń... I ten ucisk jest jak "sumienia szantaż", każe mu się zmienić, oczyścić, by stał się godnym Zbroi, którą nosi (ten wers to też wspaniały kontrast dla tych wszystkich patetyczno - mitycznych obrazów). Możliwe, że JK wówczas pojmował swoją misję podobnie... I wciąż czuł się niedoskonały, niedopasowany? Czuł, że to zbroja "dla giganta", nie dla niego, ale nie ma innego wyjścia, tylko, potykając się co krok, gnany "sumienia szantażem", zahartować się, przemienić z karła w giganta.

To oczywiście jedno z mozliwych znaczeń, nie wiem czy "słuszne", ale moze...Smile
pozdrawiam

[ Dodano: 13 Marzec 2006, 00:36 ]
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/zapowiedzi/zbroja.php">http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/ ... zbroja.php</a><!-- m -->
No a tu jest wywiad - w ostatnim więcej mówi o "Zbroi"...

Nawiasem mówiąc - ma któś może na dysku? link do netu? Esej, o którym mówi JK? To znaczy: "Zbroja Wałęsy" Marii Janion.. - jeśli tak, bardzo proszę o kontakt na priv. Byłbym bardzo wdzięcznySmile
pozdrawam
Odpowiedz
#66
no to po przeczytaniu ostatniego wywiadu powinny się nam rozwiać wątpliwości na temat tego, czym jest Zbroja:
Cytat:Tą zbroją jest talent i jest również pamięć. Pamięć jest właściwie dominantą ("lecz nam do obrony dany Pamięci pancerz nasz"), jedynie ona może ocalić, nawet kiedy wszystko inne zawiedzie.
Odpowiedz
#67
mejdejo napisał(a):po przeczytaniu ostatniego wywiadu powinny się nam rozwiać wątpliwości na temat tego, czym jest Zbroja
Eeee tam, TRUST THE POEM, NOT THE POET :]
[color=maroon][size=84][b]Krokiem adekwatnym do rozwoju zdarzeń
Idę przed siebie i marzę:)[/b][/color][/size]
Odpowiedz
#68
Michal napisał(a):Wypada zadać sobie pytanie: czym jest bok? Sprecyzuję: czy za bok uznajemy a)część tzw. brzuchaWink znajdującą się po odpowiedniej stronie, a zatem jedną z półokrągłych (przyjmijmy, że obwód tułowia ludzkiego jest pełnym kołem) połówek tegoż? b) niewielki odcinek tułowia znajdujący się z boku, poniżej żeber? c)Cała boczna strona tułowia, od pachy w dół (aż do miednicy)
Michale, litości :rotfl: Dysponujesz wiedzą z dziedziny właściwej, a piszesz epistołę na temat gitary i boku - nie żal Ci czasu? :Smile
Michal napisał(a):no to po przeczytaniu ostatniego wywiadu powinny się nam rozwiać wątpliwości na temat tego, czym jest Zbroja:
Śmiem przypuszczać, że większość dyskutantów zna go od... pewnego czasu Wink Dlatego też większość tego wątku - odkąd Kraśny napisał o gitarze jest o tyle zabawna, o ile w niewielkim stopniu dotycząca utworu.

Pozdrawiam serdecznie
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
#69
Na tego typu luznych skojarzeniach jak “uciska lewy bok = gitara” mozna daleko zajechac i swietnie sie bawic ale to nie te skojarzenia wytlumacza nam sens tej piosenki.
Po prostu w ktoryms momencie nalezalo chyba zalozyc nowy temat : “Z czym kojarzy nam sie Zbroja ?”.
Choc czemu nie bawic sie w skojarzenia ? No to ja tez !
A wiec „do ciala mi przywarla“ czyli jeszcze jeden dowod ze gitara ! „Przeszkadza zyc i spac“ czyli dowiadujemy sie ze podmiot liryczny nawet sypia z gitara (a czy istnieje jakies fachowe okreslenie tego typu praktyk ?) etc etc
Wszystkich zachecam do przejrzenie tematu „Watki erotyczne w tworczosci J Kaczmarskiego“ w archiwum tego forum. Wtedy dopiero zobaczycie jak daleko mozna sobie pogalopowac uprawiajac luzne analogie.
Thomas Skrempovany
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
#70
thomas.neverny napisał(a):Na tego typu luznych skojarzeniach jak “uciska lewy bok = gitara” mozna daleko zajechac i swietnie sie bawic ale to nie te skojarzenia wytlumacza nam sens tej piosenki.
Po prostu w ktoryms momencie nalezalo chyba zalozyc nowy temat : “Z czym kojarzy nam sie Zbroja ?”.
Choc czemu nie bawic sie w skojarzenia ? No to ja tez !
A wiec „do ciala mi przywarla“ czyli jeszcze jeden dowod ze gitara ! „Przeszkadza zyc i spac“ czyli dowiadujemy sie ze podmiot liryczny nawet sypia z gitara (a czy istnieje jakies fachowe okreslenie tego typu praktyk ?) etc etc
Chociaż sięAlekbędzie pewnikiem oburzał ( Wink ) to znowuż muszę przyznać Thomasowi rację, rację i tylko rację Smile .
thomas.neverny napisał(a):Wszystkich zachecam do przejrzenie tematu „Watki erotyczne w tworczosci J Kaczmarskiego“ w archiwum tego forum. Wtedy dopiero zobaczycie jak daleko mozna sobie pogalopowac uprawiajac luzne analogie.

Tiaa...
Jacek Kaczmarski napisał(a):Zdejmij ją panie ze mnie, jeśli umrę podczas snu
Wink

Pozdrawiam serdecznie
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
#71
Heh, od teraz, po własnej interpretacji, będę czytał wywiady z J.K. , a dopiero potem forum Wink. Ale mam jeszcze pytanie :
J.K. napisał(a):Zawodzi przed bałwanem
Półślepy kapłan łgarz
I każdym nowym zdaniem
Hartuje pancerz nasz
W jaki sposób, "półślepy kapłan łgarz" hartuje nasz talent, pamięć, czy gitarę?
Odpowiedz
#72
hartuje w taki sposób, że jeszcze bardziej denerwuje nas swoimi kłamstwami i motywuje do walki z takimi łgarzami jak on Wink
Odpowiedz
#73
A wtedy : wyrazna aluzja do Jaruzela...
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
#74
KN. napisał(a):
Alek napisał(a):To może proszę spojrzeć np. do książeczki w Dwadzieścia (5) lat póżniej...
Można spojrzeć, by się przekonać, że zamieszczono tam kadr odwrócony (lustrzane odbicie).
Nawet przez myśl mi to nie przeszło... I nie mam pomysłu po co tak zrobili,ale fakt jest faktem. Dzięki KN. za wyjaśnienie tej sytuacji...
Szymon napisał(a):dziedziny właściwej

??
Szymon napisał(a):Chociaż sięAlekbędzie pewnikiem oburzał
ja się nie oburzam,tylko lekko uśmiecham :Smile
Odpowiedz
#75
Szymon napisał(a):Michale, litości :rotfl: Dysponujesz wiedzą z dziedziny właściwej, a piszesz epistołę na temat gitary i boku - nie żal Ci czasu? :Smile
Hmmm...najwidoczniej nie :rotfl: Do czasu, do czasu... ;(
Szymon napisał(a):
Michal napisał(a):no to po przeczytaniu ostatniego wywiadu powinny się nam rozwiać wątpliwości na temat tego, czym jest Zbroja:
Gwoli ścisłości: to nie ja to napisałem!!! (napisał mejdejo) (ja tak nie uważam, choć wywiad może się przydać - ja, na ten przykład, wcześniej go nie czytałem)
pozdrawiam shhrrdtchnie

[ Dodano: 14 Marzec 2006, 00:49 ]
Szymon napisał(a):Zdejmij ją panie ze mnie, jeśli umrę podczas snu

- świetne! :piwko:

[ Dodano: 14 Marzec 2006, 00:51 ]
Alek napisał(a):
Szymon napisał(a):dziedziny właściwej
??
Też nie wiem, o co chodzi - nie znam się na uciskaniu boków Wink
Odpowiedz
#76
Alek napisał(a):
KN. napisał(a):
Alek napisał(a):To może proszę spojrzeć np. do książeczki w Dwadzieścia (5) lat póżniej...
Można spojrzeć, by się przekonać, że zamieszczono tam kadr odwrócony (lustrzane odbicie).
Nawet przez myśl mi to nie przeszło... I nie mam pomysłu po co tak zrobili,ale fakt jest faktem. Dzięki KN. za wyjaśnienie tej sytuacji...
Pewnie po nic - odwrotnie położyli negatyw na skanerze...

Michal
Lecz snem nie będę córki dręczył;
Zjawi się drań, co mnie wyręczy!
Odpowiedz
#77
Po przeczytaniu tego wątku przesłuchałem „Zbroję” jeszcze kilka razy.
Biorąc pod uwagę że JK napisał utwór jako hymn i wiersz dla siebie oraz kiedy powstał, wnioskuję że:
Utwór ten jest autobiografią JK.
Gdzie tytułowa Zbroja jest tradycją, historią Polski, patryjotyzmem wraz z narzuconym na siebie obowiązkiem i drogą życia barda oraz jego ewolucja.
Biografia kończy się faktycznie na stanie wojennym co JK opisuje.
Sporne kłucie sumienia w lewy bok wynika z wychowania jakie odebrał JK będąc dzieckiem.
Konkretnie jego relacje z dziadkiem w korelacji do jego wyboru drogi w życiu.

Tak ja to widzę.
Odpowiedz
#78
Nie wiem, czy ktokolwiek przytaczał wypowiedź Kaczmarskiego na temat tego utworu z miesięcznika Odra. Zrobię to ja:
"Tą zbroją jest talent i jest również pamięć. Pamięć jest właściwie dominantą („lecz nam do obrony dany Pamięci pancerz nasz”), jedynie ona może ocalić, nawet kiedy wszystko inne zawiedzie."

Chociaż w tym wypadku kształt zbroi mogą przyjmować naprawdę przeróżne idee, koncepty.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Interpretacja "Birkenau", "Wieszanie zdrajców..." Nowik 3 1,192 05-21-2012, 12:01 AM
Ostatni post: OLI
  Piosenka " Przyjaciele " i wasza interpretacja. Samozwańczy Filozof 9 2,250 07-06-2010, 09:01 AM
Ostatni post: gosiafar
  Krzyk - interpretacja utworów Poczekalnia i Nie lubię radziecki_kangur 42 8,427 08-11-2008, 07:14 PM
Ostatni post: Darkstorm
  ,,wedlug gombrowicza nardou obrazanie" interpretacja wac 10 2,017 04-13-2007, 06:33 PM
Ostatni post: Tomek
  Interpretacja "Naszej Klasy" tomson 19 3,011 01-25-2006, 09:08 PM
Ostatni post: tomson
  interpretacja murów kaja 11 2,291 10-21-2005, 02:56 PM
Ostatni post: Kate
  Niewolnik-filozof, interpretacja tarkun 12 2,544 02-09-2005, 10:01 PM
Ostatni post: Hubert

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości