Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Interpretacja Zbroi
#31
thomas.neverny napisał(a):ale grał w rozkroku - trzymając gitarę między nogami i wtedy nijak tego na lewo nie idzie oprzeć
jak grał?? :o :niespodzianka: :rotfl:

a mnie się ten bok kojarzy z bokiem Chrystusa przebitym włócznią (luźno się bardzo kojarzy Wink )
Odpowiedz
#32
Michal napisał(a):jak grał??
no a nie grał tak? większość zdjęć, czy urywków filmowych jest z gitarą "pośród nóg" Wink
ale nie czepiam się już szczegółów, bo jak na początku tematu napisałem lewy bok to dla mnie więź emocjonalna, być może z gitarą, a być może z tradycją
Odpowiedz
#33
mejdejo napisał(a):z gitarą "pośród nóg"
Może to wiolonczela Wink
[color=maroon][size=84][b]Krokiem adekwatnym do rozwoju zdarzeń
Idę przed siebie i marzę:)[/b][/color][/size]
Odpowiedz
#34
misiek-st napisał(a):Może to wiolonczela
oj no... przecież wiecie o co chodzi Wink
Odpowiedz
#35
Nie wiem jak to możliwe, bo jak ja (osoba praworęczna) gram w pozycji nazywanej "pozycją klasyczną", to gitara uciska mój lewy bok. Więc analogicznie Jackowi Kaczmarskiemu uciskała prawy.
Odpowiedz
#36
Ale Kaczmarski grał tak i tak przecież... A i tak zresztą on był chyba praworęczny,więc "analogicznie" tu nie pasuje Tongue
Filip P. napisał(a):bo jak ja (osoba praworęczna) gram w pozycji nazywanej "pozycją klasyczną", to gitara uciska mój lewy bok
Nie znam się kompletnie na gitarach i pozycjach z nimi związanych,ale z tego co zauważyłem,to raczej praworęcznym uciska prawy bok... Chyba,że to pozycja awangardowa,a nie klasyczna,czego wykluczyć nie mogę Tongue
Odpowiedz
#37
Grał chyba w jeden sposób, nie wiem skąd masz inne informację.
Odpowiedz
#38
Stąd,ale nie pamiętam już gdzie dokładnie to było... A co z tym uciskiem? Poważnie pytam - bo nie znam się,ale wydaje mi się,że coś Ci się strony pomyliły Tongue
Odpowiedz
#39
JK grał dwoma stronami. Na początku nauki grał "na odwrót" czyli lewą ręką bez zmiany strun, jednak po jakimś czasie uczył się także grać "normalnie" czyli prawą ręką ze strunami ułożonymi prawidłowo. Uczył się tego wyłącznie aby wykorzystywać to na koncertach jako pewną sztuczkę i dodatkową umiejętność. Pisze o tym gdzieś na <!-- w --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl">www.kaczmarski.art.pl</a><!-- w -->
Ale więcej grał lewą ręką czyli ucisk na lewy bok jest niemożliwy.. no chyba, że się ktoś bardzo postara Wink
Odpowiedz
#40
Ja jestem praworęczny i gram w pozycji zwanej "tak, jak mi wygodnie" (czyli gitara oparta na lewej nodze, prawa niżej, tj lewa stopa stoi na prawej lub prawa podwinięta, gryf gdzieś na wysokości głowy) i jakbym nie kombinował to nie jestem w stanie oprzeć gitary o lewy bok. Tylko o prawy.
Bo źródło wciąż bije...
Odpowiedz
#41
mejdejo napisał(a):Ale więcej grał lewą ręką czyli ucisk na lewy bok jest niemożliwy
O czym Wy mówicie?? Ja nie umiem wprawdzie grać,ale potrafię sobie wyobrazić pozycję hitary podczas gry... Jest na odwrót niż mówicie - lewa ręka - lewy bok, prawa ręka - prawy bok...
Odpowiedz
#42
o tym graniu "na odwrót" i graniu prawą ręką dla zabawy mówi Jacek tu:

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/media/wywiady/bylem_wychowany.php">http://www.kaczmarski.art.pl/media/wywi ... howany.php</a><!-- m -->

[ Dodano: 11 Marzec 2006, 13:28 ]
Alek napisał(a):O czym Wy mówicie?? Ja nie umiem wprawdzie grać,ale potrafię sobie wyobrazić pozycję hitary podczas gry... Jest na odwrót niż mówicie - lewa ręka - lewy bok, prawa ręka - prawy bok...
to jest właśnie na odwrót, aczkolwiek nie tak do końca Wink jeżeli grasz lewą ręką to bliżej jest do uciskania prawego boku, ale do końca gitara nie schodzi na prawy bok, na prawą rękę jest odwrotnie - nie do końca gitara dochodzi do lewego boku. Mówię oczywiście o pozycji "pomiędzy nogami" Wink
Odpowiedz
#43
Jeżeli dobrze rozumiem idee grania między nogami,to bardziej oddaje rzeczywistość chyba uciskanie brzucha Tongue
Jedyna możliwe uciskanie boku lewego przy prawej ręce grającej,jest całkowite odwiedzenie lewego ramienia,odwrócenie lewego przedramienia i "włożenie" gitary do lewej ręki i oparcie jej o lewy bok. Całkiem możliwe,że to jest ta pozycja klasyczna,ale nie wyobrażam sobie,żeby Kaczmarski to miał na myśli Tongue
Odpowiedz
#44
Wypowiadanie się na taki temat osób nie grających na gitarze troche mi nie pasuje.
Pisząc słowa, które pisałem trzymałem gitarę w pozycji klasycznej, grając prawą ręką czułem nacisk na lewy bok. Prosze nie wmawiać mi pomylenia stron, bo wiem gdzie mam serce, którą ręką pisze.

[Obrazek: pozycja.gif]

Prosze się zastanowić, gdzie znajduje się pudło rezonansowe, przy którym boku. Podpowiem, że ten grający pan jest praworęczny.
No i nie przypominam sobie, żeby Kaczmarski grał inaczej niż na lewą rękę.
Odpowiedz
#45
Filip P. napisał(a):Wypowiadanie się na taki temat osób nie grających na gitarze troche mi nie pasuje
Och,doprawdy? Proszę zauważyć,że ja się raczej pytałem...
A pudło rezonansowe z tego co widzę jest z przodu.
A proszę mi jeszcze powiedzieć,w którą stronę jest skręcony tułów?
Filip P. napisał(a):No i nie przypominam sobie, żeby Kaczmarski grał inaczej niż na lewą rękę
To może proszę spojrzeć np. do książeczki w Dwadzieścia (5) lat póżniej...
I kurza stopa Fil - proszę nie mówić do mnie proszę w ten sposób Tongue
Odpowiedz
#46
Jak widać, pan na rysunku pochyla się w stronę gryfu gitary, siłą rzeczy (i ciała) opiera się na pudle rezonansowym lewym bokiem. Prawa strona ciała musi mieć wiecej "luzu", żeby ręka mogła swobodnie operować.

Zdjęcie jest zgadza się. Zaskoczyło mnie ono, jednak jest to jedno z paru zdjęć w tej książeczce. Pozostałe przedstawiaja inną pozycję. Koncerty Jacka, które ogladałem, zawsze były grane na lewą rękę. Poprostu może za mało widziałem.

Co do stylu pisania, wybacz zostało mi po interpretacji Głupiego Jasia Wink

Pozdrawiam
Odpowiedz
#47
No rzeczywiście Filip - gdyby odwzorować pozycję tego pana na obrazku, gitara uciska lewy bok. Niemniej mi jakoś niewygodnie byłoby tak grać... Smile
Jacek uczył się sam, być może przybrał trochę inną pozycję, właśnie taką, że gitara uciskała mu lewy bok. Wszystko zależy od tego, jak siedział. Mi, gdybym był leworęczny, też by uciskała lewy, ale że jestem praworęczny, uciska mi prawy Smile
Bo źródło wciąż bije...
Odpowiedz
#48
Muszę Ci powiedzieć,że nie jestem przekonany wcale Tongue muszę dorwać jakąś gitarę i popróbować uścisków Wink tak czy siak myślę,że to nie o to chodziło w Zbroi chyba...
Filip P. napisał(a):Co do stylu pisania, wybacz zostało mi po interpretacji Głupiego Jasia
Nie ma sprawy Wink
Również pozdrawiam!
Odpowiedz
#49
A pomijajac ustalanie czy sie pochylal czy siedzial okrakiem badz czy ci co nie brzdakaja moga sie wypowiadac... to : skad Wy macie pewnosc ze w "Zbroi" chodzilo o gitare ? Czy to ma znaczyc ze "Zbroja" jest hymnem o gitarze JK ?
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
#50
Ja protestuje przeciwko takiemu odczytaniu...
Odpowiedz
#51
Odnoszę wrażenie, że ta cała dyskusja o gitarze, chociaż nadzwyczaj zajmująca - delikatnie rzecz ujmując odbiega nieco od treści "Zbroji"... Innymi słowy - ja nie widzę żadnego związku pomiędzy gitarą trzymaną w prawej, lewej czy też w trzeciej ręce, między nogami czy też pod pachą, a wyżej wzmiankowanym fragmentem utworu.

Pozdrawiam serdecznie
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
#52
Dokladnie o to mi chodzilo.
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
#53
Szymon napisał(a):ja nie widzę żadnego związku pomiędzy gitarą trzymaną w prawej, lewej czy też w trzeciej ręce, między nogami czy też pod pachą, a wyżej wzmiankowanym fragmentem utworu.
Ja widze i to sporo... Jeśli gitara Jacka Kaczmarskiego uciskałaby jego lewy bok, mielibyśmy przypadek taki jaki opisał Kraśny.

Offtopic, był myśle potrzebny żeby ustalić czy rzeczywiście tak było.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#54
michkwia napisał(a):Trudno odmówić ludziom prawo do śpiewania pieśni w ważnej dla nich intencji. Ale to, że śpiewają nie rozumiejąc co śpiewają, to jest smutne. A to takie typowe; często jest nawet gorzej: tłum da się zabić (albo - co równie tragiczne - zabije) za idee, których nie rozumie.
Znów wyjdzie moja niekompetencja, ale naprawdę nie pamiętam , który z dawnych przyjaciół Kaczmara powiedział ważne słowa apropos polityczno-błędnej interpretacji ,,Murów": cytuję niedokładnie: ,, To nie było tak, żeśmy nie zrozumieli prawdziwego przesłania wiersza, ale taka właśnie była potrzeba chwili i dlatego śpiewaliśmy ,,Mury'' w kontekście walki z komuną"
PS Z góry przepraszam autora za przekręcenie jego słów, ale mam nadzieję, że zachowałem sens wypowiedzi.
Pozdrawiam
Paweł

[ Dodano: 11 Marzec 2006, 21:08 ]
I to samo pewnie dotyczy ,,Zbroi".
Ja osobiście za słuszne uważam raczej interpretacje wynikające z tekstu.
To - jakimi słowami język twój cię stwarza,
Gdy wydajesz na ludzi wyroki portretów -
Czy chwali i obraża, czy z lękiem - obnaża -
Różni mowę trybunów od mowy poetów.
Odpowiedz
#55
Szymonie i Thomasie - wątpliwości co do tego,że to nie o to chodzi pojawiły się już wcześniej. Ale miło,że sobie potakujecie :wredny:
Tak poza tym to myślę,że Kaczmarski wcale nie odcinał się od tej społecznej "interpretacji" Zbroi,czy Murów tak jak nam się teraz wydaje... Jakoś po prostu nie mogę sobie wyobrazić,żeby nie cieszył się z takiego wzrostu popularności... Może piszę tu teraz herezje,ale chyba gdzieś nawet o tym czytałem...
Odpowiedz
#56
A może owe uwieranie w bok, to właśnie niezrozumienie? Wtedy wersja z sercem by nawet pasowała.
Wg mnie Zbroją jest talent, którego na początku Jacek nie rozumie, ale pisząc "zbroję" pogodził się ze swoją rolą i z tym, że powinien pisać. Może, to jest jedna z informacji zawartych w utworze?


PS: Oczywiście również mogą to być herezje, ponieważ to tylko luźne skojarzenie ( które od dawna mi chodzi po głowie )
Odpowiedz
#57
Ja również nie odczytuję tego jako ucisk gitary, o czym gdzieś wyżej pisałem. Co najwyżej może to być więź z grą na gitarze, ale do tego także bardzo się eni przychylam. Najbardziej prawdopodobne jesto to, że uciskanie lewego boku to więź z tradycją i przodkami.
Odpowiedz
#58
Filip P. napisał(a):Ja widze i to sporo... Jeśli gitara Jacka Kaczmarskiego uciskałaby jego lewy bok, mielibyśmy przypadek taki jaki opisał Kraśny.
Czyli jaki? Taki, że zbroja to "między innymi gitara"? To absurdalne... Kraśny napisał jedno zdanie - raczej pozbawione sensu (moim zdaniem) i nie poparte żadnym argumentem:
Kraśny napisał(a):Zbroja to m'in. gitara. "Jak sumienia szantaż uciska lewy bok"
a wy z tego robicie "poważną" dyskusję... co jest nieco paradne. Słabo cenicie JK. skoro śmiecie podejrzewać, że w tym fragmencie chodzi tylko o gitarę. Chyba, że tylko żartowałeś, Filipie z tym - że "mielibyśmy przypadek taki jak opisał Kraśny" (cokolwiek miało to znaczyć).
pgawliczek napisał(a):Znów wyjdzie moja niekompetencja, ale naprawdę nie pamiętam , który z dawnych przyjaciół Kaczmara powiedział ważne słowa apropos polityczno-błędnej interpretacji ,,Murów": cytuję niedokładnie: ,, To nie było tak, żeśmy nie zrozumieli prawdziwego przesłania wiersza, ale taka właśnie była potrzeba chwili i dlatego śpiewaliśmy ,,Mury'' w kontekście walki z komuną"
A mimo to wielu Forumowiczów mają uczulenie na wszelkie próby politycznego odczytania niektórych utworów JK. z lat 70 i 80, które często po prostu... są polityczne, antysystemowe. Odnoszę wrażenie, że w zrywaniu z JK. etykietki "barda Solidarności" część Wielbicieli Poety jest trochę nadgorliwa.

Pozdrawiam serdecznie
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
#59
Szymon napisał(a):Słabo cenicie JK. skoro śmiecie podejrzewać, że w tym fragmencie chodzi tylko o gitarę. Chyba, że tylko żartowałeś, Filipie z tym - że "mielibyśmy przypadek taki jak opisał Kraśny" (cokolwiek miało to znaczyć).
Jak już pisałem nie podejrzewam ze chodzi tu tylko o gitarę, jak słusznie wynika z Twojej wypowiedzi byłoby to nawet głupie. Ale niezaprzeczalnym faktem jest to, ze Kaczmarski troche na tej gitarze grał.
Przypadek taki jaki opisał Kraśny (a z którym ja się nie zgadzam) znaczy tyle, ze Kaczmarski na jeszcze jednej płaszczyźnie rozumiał zboję. Jego twórczość nieodzownie był to wiersz plus muzyka (wiadomo są wyjątki).

Pozdrawiam
Odpowiedz
#60
Filip P. napisał(a):Przypadek taki jaki opisał Kraśny
Tylko, że Kraśny nie opisał żadnego "przypadku"! Napisał tylko:
Kraśny napisał(a):Zbroja to m'in. gitara. "Jak sumienia szantaż uciska lewy bok"
nie wyjaśniając co wspólnego ma "sumienia szantaż" z gitarą. Oczywiście możemy tworzyć tego rodzaju interpretacje. Na przykład, że "Potępienie rozkoszy" to utwór traktujący o chropowatej koalicji AWS-UW (no bo akurat się rozpadała), albo, że "Przyjaciele" opowiadają o rozbiciu dzielnicowym w średniowiecznej Polsce (a co!). Wszystko można - tylko po co?

Pozdrawiam serdecznie
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Interpretacja "Birkenau", "Wieszanie zdrajców..." Nowik 3 1,228 05-21-2012, 12:01 AM
Ostatni post: OLI
  Piosenka " Przyjaciele " i wasza interpretacja. Samozwańczy Filozof 9 2,338 07-06-2010, 09:01 AM
Ostatni post: gosiafar
  Krzyk - interpretacja utworów Poczekalnia i Nie lubię radziecki_kangur 42 8,604 08-11-2008, 07:14 PM
Ostatni post: Darkstorm
  ,,wedlug gombrowicza nardou obrazanie" interpretacja wac 10 2,112 04-13-2007, 06:33 PM
Ostatni post: Tomek
  Interpretacja "Naszej Klasy" tomson 19 3,113 01-25-2006, 09:08 PM
Ostatni post: tomson
  interpretacja murów kaja 11 2,365 10-21-2005, 02:56 PM
Ostatni post: Kate
  Niewolnik-filozof, interpretacja tarkun 12 2,621 02-09-2005, 10:01 PM
Ostatni post: Hubert

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości