Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
lśnienie
#1
Kolejna zabawa z własnym zdjęciem. Jakoiść pliku słaba, żeby się zmieścił tutaj... ;/
Mama's gonna make all of your nightmares come true
Mama's gonna put all of her fears into you...

Mama's gonna keep baby cosy and warm...
...of course mama's gonna help build the wall
Odpowiedz
#2
Podoba mi się Smile Fajna poświata Wink Może masz takie jasne włosy?? dSmile Smile)
Odpowiedz
#3
No właśnie esensja blondynki, w dobrym tego słowa znaczeniu...
Kobieta to jedyna zdobycz, która zastawia sidła na myśliwego...
Odpowiedz
#4
Włosy mam raczej ciemne, ale za to tak zdrowe że aż lśnią :agent: Smile Raczej nie o podkreślenie samych włosów chodziło, ale o poświatę całego ciała. Choć włosy musiałam celowo nieco poprawiać Wink
Mama's gonna make all of your nightmares come true
Mama's gonna put all of her fears into you...

Mama's gonna keep baby cosy and warm...
...of course mama's gonna help build the wall
Odpowiedz
#5
gertruda napisał(a):ale za to tak zdrowe że aż lśnią Tongue
Używasz może Shamtou? Wink
Odpowiedz
#6
Nie, Fructis i Photoshopa Big Grin
Mama's gonna make all of your nightmares come true
Mama's gonna put all of her fears into you...

Mama's gonna keep baby cosy and warm...
...of course mama's gonna help build the wall
Odpowiedz
#7
Fructis jest spoko.
Dla mnie te przeróbki ze sztuką mają niewiele wspólnego.
Odpowiedz
#8
Pod względem estetycznym czy sposobu wykonania?
Mama's gonna make all of your nightmares come true
Mama's gonna put all of her fears into you...

Mama's gonna keep baby cosy and warm...
...of course mama's gonna help build the wall
Odpowiedz
#9
Ej no takie cos to sobie moze zrobić każdy. Co najwyżej posiedzisz nad tym jakiego koloru dać więcej itp. wszystko co potrafisz wynika z tego jakie funkcje ma program komputerowy. To nie jesttworzenie czegoś nowego, tylko tego co jest w zasięgu ręki ludzi którzy sobie ściągną ten program.
Odpowiedz
#10
Filip P. napisał(a):Ej no takie cos to sobie moze zrobić każdy.
Zupełnie się z Tobą nie zgodzę, to tak jakbyś mówił, że malarz nie ma talentu, bo wszystko co potrafi jest w zasięgu farb i pędzla dostępnych dla każdego, kto je akurat ma w domu. Sztuka malarska i fotograficzna dużo się od siebie różnią, ale zrobić dobre zdjęcie, a potem je ''upiększyć' wcale nie jest tak łatwo...Spróbuj sam!
Odpowiedz
#11
Zrobić ładne zdjęcie jest trudno, ale normalne zdjecie upiększyć za pomocą funkji programu to zaden wysiłek. Ot, wychodzi coś ładnego i wszystko.
Malarz pracuje wyobraźnią, palcami... a nie programem, który za niego wszystko robi.
Odpowiedz
#12
Nie chodzi przecież o narzędzie jakim się posługujesz, ale o to co umiesz nim zrobić, do przerabiania zdjęć też potrzeba wyobraźni...
Kobieta to jedyna zdobycz, która zastawia sidła na myśliwego...
Odpowiedz
#13
Filip P. napisał(a):ale normalne zdjecie upiększyć za pomocą funkji programu to zaden wysiłek. Ot, wychodzi coś ładnego i wszystko.
Więc Filipie ja czekam na jakieś dzieło z twojej strony Wink
Odpowiedz
#14
Spoko, jak będe miał czas to sobie zainstaluje program i się pobawię.
Odpowiedz
#15
Dlatego też napisane jest nie "dzielo" czy 'sztuka", ale 'zabawa". Wiadomo, że przerabianie zdjęć jest łatwiejsze, niż stworzenie czegoś własnego, ale żeby zobaczyć, że coś fajnego można zrobić ze zwykłym zdjęciem, trzeba mieć krztynę wyobraźni.
Zyczę powodzenia przt Twojej "zabawie" Wink

Pozdrawiam
Mama's gonna make all of your nightmares come true
Mama's gonna put all of her fears into you...

Mama's gonna keep baby cosy and warm...
...of course mama's gonna help build the wall
Odpowiedz
#16
Filip P. napisał(a):To nie jesttworzenie czegoś nowego, tylko tego co jest w zasięgu ręki ludzi którzy sobie ściągną ten program.
Filip P. napisał(a):normalne zdjecie upiększyć za pomocą funkji programu to zaden wysiłek. Ot, wychodzi coś ładnego i wszystko.
Malarz pracuje wyobraźnią, palcami... a nie programem, który za niego wszystko robi.
Masz rację Filip, zgadzam się z Tobą Smile. Jak się ma dobry program graficzny i zna się jego możliwości to ze zdjęciem zrobi się wszystko. I nie trzeba mieć do tego nadzwyczajnej wyobraźni. To co zamieściła tutaj gertruda traktuję jako zabawę Wink
Pozdrawiam Smile
Odpowiedz
#17
Witam!

myślę, że photoszop czy corel czy inne takie to prawie takie same narzędzia jak pędzel czy ołówek.
I tak jak tradycyjnymi przyborami ktoś bez talentu, czy przynajmniej podstawowej wiedzy o technice, wzbogaconej kroplą wyobrażni, nie zrobi nic wartościowego, tak samo tu.
Nie zgodzę się z tym, że
Filip P. napisał(a):normalne zdjecie upiększyć za pomocą funkji programu to zaden wysiłek. Ot, wychodzi coś ładnego i wszystko.
Jeśli nie ma się nic do powiedzenia, żadnej wyobrażni, fantazji to taka obrobiona fotka będzie martwa. Można korzystać z funkcji programu, stosować efekty specjalne, twórcze, zmieniać i edytować kolory, kontrast itp. A efek będzie mizerny, chyyba że efektem nazwiemy samą odmienność od oryginału.
Na pewno łatwiej przy zastosowaniu tych komputerowych pędzli udawać twórczość. I rzeczywiście czasem trudno odrazu zauważyć różnicę. Czasem nawet jest potrzebna choćby minimalna wiedza o autorze i jego intencjach.
Tu, sam obrazek mnie niezbyt przekonuje. Ale ponieważ wiem, że Autorka jest utalentowanym Twórcą, wiem, że chciała coś przekazać. I postaram się to dojrzeć w tej pracy. Napewno w tym przypadku dobrze, że artysta wzbogaca swój warsztat, i można spodziewać się ciekawych rezultatów. Tak jak w przypadku Beksińskiego, już pierwsze jego prace komputerowe miały znamiona dzieł sztuki. Choć prawdę powiedziawszy wolę jego oleje Smile
I mam nadzieję, że Gertruda również nie porzuci ołówka i farb.
Najbardziej widać żałosne skutki powszechnej wiary że dobry program zastąpi talent w grafice książkowej i reklamowej. Wielu managerów, prywatnych biznesmenów, wydawców zaczęło sobie wyobrażać, że skoro mają program to mogą na artyście zaoszczędzić.
A zapominają, że aby osiągnąć właściwy artystycznie wynik przy klawiaturze powinien siedzieć też artysta.
Wystarczy porównać okładki książek anonimowe, odwydawnicze, z okladkami rownież komputerowymi ale sygnowanymi nazwiskami dobrych grafików.

Bardzo dobrze że Autorka traktuje to jeszcze z dystansem, jako zabawę. Ale z tej zabawy jakieś dzieła mogą kiedyś wyrosnąć.

Jeszcze jeden aspekt takich zabaw, czasem dla twórcy mogą one nie być celem, a środkiem.
Mnie samemu się zdarzało, że efekty takich moich zabaw na kompie, potrafiły zainspirować, poruszyć wyobrażnię, czy wręcz przełamać impotencję twórczą.

pozdrawiam
Odpowiedz
#18
Ok, dzięki tsteifer, przekonałeś mnie :Smile

Pozdrawiam Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości