Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dlaczego Kaczmarski?
#31
No fakt "Pan Tadeusz"... długi jest... to m ówi samo za siebie... no i bo wieszcz... ale włąściwie dlaczego wieszcz ?? No i ten drugi Słowacki (choć Polski), wielkim poetą był...
A co do JK to sądzę tak ponieważ odczywam większą przyjemności i satysfakcję czytając utwory Jacka i bardziej do mnie przemawiają, niż choćby ów Pan Tadeusz...
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#32
Nie na Panu Tadeuszu kończy się twórczość Mickiewicza. Podejrzewam że po prostu tak twierdzisz bo nie interesujesz się głębiej twórczością Słowackiego czy Mickiewicza skupiając się tylko na Jacku. Gdybyś znał twórczość romantyków tak dobrze jak Jacka i twierdził to co twierdzisz miałbyś wtedy pełne uzasadnienie i bezkrytyczne prawo do takiej oceny. Bo teraz twoje zdanie pozostaje lekkim niedomówieniem. Nie dowiedziałem się w sumie nic o to co pytałem. Myślę, że jednak przesada ne jest wskazana - niech zostanie że Jacek tworzył na miarę romantyków.

Serdeczności!
PM
Odpowiedz
#33
Twórczość Mickiewicza ni Słowackiego mnie nie interesuje w ogóle, a Jacka tak - to chyba o czymś świadczy... Ale niech i już tak zostanie że był talentem na miarę romantyków!
Bo źródło wciąż bije...
Odpowiedz
#34
VanThunderbolt napisał(a):Twórczość Mickiewicza ni Słowackiego mnie nie interesuje w ogóle, a Jacka tak - to chyba o czymś świadczy...
To o niczym nie świadczy - ewentualnie o Tobie - że się nie interesujesz a powininieneś. Bo wydaje mi się że raczej nie jesteś żadnym autorytetem w tej dziedzinie. Tongue Tym bardziej że jak kiedyś napisałeś - nie jesteś humanistą tylko umysłem ścisłym.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#35
Ja jestem typowym umysłem ścisłym i mogę powiedzieć jedynie co mi się podoba. Jedni wolą Mickiewicza, inni Horacego albo Wergiliusza. Jak dla mnie kaczmarski jest od nich lepszy. Ale to jest kwestia indywidualnej oceny.
A propos tej polonistki: jakby komuś powtarzać ze koło to kwadrat od początku zycia to też by potem nie chciał wierzyć ze jest inaczej.
Odpowiedz
#36
Tekst mojego profesora z topologii: "weźmy okrąg; na przykład trójkąt"
Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać...

Żeby nie zostać zganionym za off topic napiszę na temat:

Poezja nie jest konkursem jazdy figurowej na lodzie!!! nie można powiedzieć, kto jest "lepszy". Można, że ten trafia do mnie bardziej, a ten mniej itd, ale to jednak co innego.
Druga sprawa: "wielkość" poety nie opiera się na indywidualnej ocenie. Raczej na tym, co wniósł on do kultury, jak dużo z niego zostało.
Wergiliusz i Horacy wymyślili poezję i powiedzieli, czym ona jest (no, przynajlmniej dla łaciny). Nikt ze współczesnych nie jest godzien im rzemyka u sandała zawiązać.
Z mitem romantycznym wymyślonym przez Adasia do spółki z Julkiem borykamy się przez 200lat prawie. I nie zmieni tego wcale to, że więkoszość uważa Dziady za niezrozumiałe.
Miłosz i Herbert też są "więksi" od Kaczmara - tak mi się wydaje.

I jeszcze może słowo na temat, dlaczego Kaczmarski?
Otóż, to on mnie nauczył, jak patrzeć na sztukę. A to bardzo dużo.

Pozdrawiam.

matematyk
"Mieduwalszczycy skarmią na widok Czarnego Beata, Buwaja Piecyty"
Odpowiedz
#37
Z cześcią tego się zgodzę - ale nigdy z tym że Miłosz jest większy niż Kaczmarski!!! A czemu miałby być większy? Więcej dokonał? Mądrzej pisał? Akurat. Tylko dlatego że dostał jakąś nagrodę od swoich za grzanie pewnej części ciała w USA gdy był potrzebny w Polsce? Sory że to piszę - może to powielanie treści tematu o Herbercie, ale nie mogłem tego znieść. Zgoda że Miłosz miał kilka przyzwoitych wierszy, ale w obiektywnej ocenie, nie tylko moim zdaniem, ale ogólnie - więcej zasług ma Jacek, a Nobel nie jest żadnym miernikiem wielkości. Wielu takich którym Nobel należał się bardziej niż Miłoszowi nie dostali go. Herbert jest wielkim poetą, bardzo go cenię, pisał naprawdę wspaniale, ale nie można go porównać do Jacka - on miał inny styl, to było co innego, choć także wielkiego. Co do reszty - przyznam plazmonikowi, rację.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#38
Pdpisuję się pod tym, co przed chwilą napisał Petrvs. Może tylko takie sprostowanie, że ja bym nie zarzucał Miłoszowi wyjazdu do USA. Wyjechał tam raczej z konieczności niż z chęci ucieczki. Na tej samej zasadzie można zarzucić Jackowi, że po wprowadzeniu stanu wojennego nie wrócił do Polski.

KN.
Odpowiedz
#39
KN. napisał(a):Może tylko takie sprostowanie, że ja bym nie zarzucał Miłoszowi wyjazdu do USA. Wyjechał tam raczej z konieczności niż z chęci ucieczki.
Być może masz rację. Ja może zbytnią antypatią pałam do Miłosza, stąd takie stwierdzenia.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#40
Petrvs napisał(a):To o niczym nie świadczy - ewentualnie o Tobie - że się nie interesujesz a powininieneś. Bo wydaje mi się że raczej nie jesteś żadnym autorytetem w tej dziedzinie. Tym bardziej że jak kiedyś napisałeś - nie jesteś humanistą tylko umysłem ścisłym.
Dokładnie. I właśnie o to mi chodzi - jako umysł ścisły nie interesuję się literaturą, a to, że pociągnęła mnie właśnie twórczość Kaczmarskiego, a nie romantyków, chyba świadczy o wyższości Jacka. Gdyby lepsze były utwory np Mickiewicza, chyba nimi bym się zainteresował bardziej niż Jackiem. Inna sprawa to rzecz gustu. Niemniej gust się znikąd nie bierze...
Bo źródło wciąż bije...
Odpowiedz
#41
VanThunderbolt napisał(a):Dokładnie. I właśnie o to mi chodzi - jako umysł ścisły nie interesuję się literaturą, a to, że pociągnęła mnie właśnie twórczość Kaczmarskiego, a nie romantyków, chyba świadczy o wyższości Jacka. Gdyby lepsze były utwory np Mickiewicza, chyba nimi bym się zainteresował bardziej niż Jackiem. Inna sprawa to rzecz gustu. Niemniej gust się znikąd nie bierze...
O nieprawda - nie mogę się na to zgodzić. To że TY się nie zainteresowałeś Mickiewiczem czy Słowackim to o niczym nie świadczy, bo TY nie jesteś ani znawcą literatury, ani krytykiem, żeby przez jedno Twoje zdanie ktoś miał mówić o wyższosci Jacka na romantykami. "Jacek jest lepszym poetą od Mickiewicza dlatego że uważa tak VanThunderbolt, " - czy to nie przesada? Podejrzewam, że znasz niewiele dzieł Mickiewicza czy Słowackiego a swoją opinię wyrobiłeś sobie po tym jak ktoś cię zmusił do przeczytania "Pana Tadeusza". Gdy go przeczytasz dla własnej przyjemności - wtedy może odkryjesz jego geniusz. Poczytaj sobie też Słowackiego - tak dla przyjemności - zobaczysz jak się zdziwisz. Myślę, ze teraz przez ciebie przemówił zwykły upór. Gust gustem, ale jeżeli co sjest uznzne za geniusz nawet światowej literatury i jeżeli coś jest epopeją narodową, to to też się znikąd nie wzięło. Tak jak powiedziałem - gdybyśą się tym interesował i znał twórczosć romantyków tak dobrze jak Jacka, wtedy inaczej byśmy rozmawiali, podejrzewam, że nawet byś tak nie odważył się powiedzieć. :]

Pozdrowienia!
Odpowiedz
#42
Ups, sory jak to zabrzmiało aż tak nieskromnie, nie o to mi chodzilo... Za żadnego znawcę się nie uważam, wręcz przeciwnie. Chyba nie do końca rozumiesz, co chciałem powiedzieć w tamtym poście, może niejasno się wysławiam... Chciałem ukazać magię utworów Jacka, która potrafi przyciągnąć kogoś, kogo "literatura nudzi". Jeżeli rzeczywiście zabrzmiało to tak strasznie nieskromnie - przepraszam, nie chciałem się niczym chełpić. Sad Pana Tadeusza przeczytałem i nikt mnie do tego nie zmusił, tutaj sobie stanowczo wypraszam. Rzeczywiście nie znam wiele dzieł romantyków, niemniej czytałem (choćby na lekcjach) troche wierszy romantyków, i podobają mi się dużo mniej niż Jackowe.
Pozdrawiam
Bo źródło wciąż bije...
Odpowiedz
#43
VanThunderbolt napisał(a):Rzeczywiście nie znam wiele dzieł romantyków, niemniej czytałem (choćby na lekcjach) troche wierszy romantyków, i podobają mi się dużo mniej niż Jackowe.
Mnie te wiersze nie kręcą jakoś moze dlatego ze do nich nie ma muzki i nikt ich (chyba) nie śpiewał. Jakby wziął taki Mickiewicz gitarę do łapy i to wyśpiewał to kto wie...
Odpowiedz
#44
VanThunderbolt napisał(a):. Rzeczywiście nie znam wiele dzieł romantyków, niemniej czytałem (choćby na lekcjach) troche wierszy romantyków, i podobają mi się dużo mniej niż Jackowe.
To co czytasz na lekcjach to jest nic. Poczytaj sam! Zobaczysz wtedy.
VanThunderbolt napisał(a):Pana Tadeusza przeczytałem i nikt mnie do tego nie zmusił, tutaj sobie stanowczo wypraszam
Być może - to był tylko przyykład. Ale jak sam powiedziałeś nie znasz zbyt wielu dzieł romantyków.
VanThunderbolt napisał(a):Chciałem ukazać magię utworów Jacka, która potrafi przyciągnąć kogoś, kogo "literatura nudzi".
Nie rozumiem stwierdzenia że literatura może nudzić! Gdybyś siedział w niej tak jak Jacek dnami i nocami i znał ją dokładnie to mógłbyś mieć przesyt i wtedy mógłbyś powiedzieć że cię nudzi. Ale nie w innym wypadku. Bo ktoś kogo literatura nudzi nie powinien się nawet brać za Jacka - bo i tak nic nie zrozumie z jego poezji -a traktowanie ich jako pierwszej lepszej pioseneczki z fajną melodią to zdecydowane przegięcie.
Elrond napisał(a):Mnie te wiersze nie kręcą jakoś moze dlatego ze do nich nie ma muzki i nikt ich (chyba) nie śpiewał. Jakby wziął taki Mickiewicz gitarę do łapy i to wyśpiewał to kto wie...
:lol: :lol: :lol:
Odpowiedz
#45
Petrvs napisał(a):Nie rozumiem stwierdzenia że literatura może nudzić! Gdybyś siedział w niej tak jak Jacek dnami i nocami i znał ją dokładnie to mógłbyś mieć przesyt i wtedy mógłbyś powiedzieć że cię nudzi. Ale nie w innym wypadku. Bo ktoś kogo literatura nudzi nie powinien się nawet brać za Jacka - bo i tak nic nie zrozumie z jego poezji -a traktowanie ich jako pierwszej lepszej pioseneczki z fajną melodią to zdecydowane przegięcie.
I tu się mylisz! Rozumiem z Jackowej poezji bardzo dużo. Bardzo dużo jak na 15-letniego gówniarza - może tak będzie trafniej powiedzieć, bo chyba nikt w moim wieku nie potrafi idealnie zinterpretować poezji. Poza tym kto nie rozumiejący tekstu słucha poezji śpiewanej?! Przecież cała jej kwintesencja to tekst, melodia jest dodatkiem. Ktoś chcący posłuchać pioseneczki z fajną melodią na pewno nie zabierze się za Jacka!

Co do nudzenia - popatrz na to z tej strony: gdyby mnie nie nudziła, siedziałbym w niej dniami i nocami. A że mnie nudzi, to nie mam zamiaru nad nią siedzieć, ponieważ mnie nudzi. Czy może mam wbrew sobie siedzieć nad literaturą dniami i nocami, zamęczając się przy tym, żeby w końcu potwierdzić swoją opinię, że jednak mnie nudzi, o czym wiedziałem przed tym siedzeniem? Bo nie wierzę, że wtedy bym swoje zdanie zmienił...
Bo źródło wciąż bije...
Odpowiedz
#46
VanThunderbolt napisał(a):I tu się mylisz! Rozumiem z Jackowej poezji bardzo dużo. Bardzo dużo jak na 15-letniego gówniarza - może tak będzie trafniej powiedzieć, bo chyba nikt w moim wieku nie potrafi idealnie zinterpretować poezji.
Ja nie powiedziałem że nie rozumiesz! Ale na pewno nie wszystko - tego jestem pewien! Tobie się wydaje że wszystko - ale zobaczysz jak z czasem będziesz odkrywał ciągle coś nowego. Poza tym muszę ci powiedzieć - że bardzo skromny jesteś Tongue
VanThunderbolt napisał(a):Co do nudzenia - popatrz na to z tej strony: gdyby mnie nie nudziła, siedziałbym w niej dniami i nocami. A że mnie nudzi, to nie mam zamiaru nad nią siedzieć, ponieważ mnie nudzi. Czy może mam wbrew sobie siedzieć nad literaturą dniami i nocami, zamęczając się przy tym, żeby w końcu potwierdzić swoją opinię, że jednak mnie nudzi, o czym wiedziałem przed tym siedzeniem? Bo nie wierzę, że wtedy bym swoje zdanie zmienił...
Nie absolutnie nie. Ale nie znając czegoś, nie interesując się tym nie możesz mówić że coś jest złe albo że coś jest lepsze od tego czego nie znasz! I cały czas próbuję cię o tym uświadomić.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#47
Petrvs napisał(a):Ja nie powiedziałem że nie rozumiesz! Ale na pewno nie wszystko - tego jestem pewien! Tobie się wydaje że wszystko - ale zobaczysz jak z czasem będziesz odkrywał ciągle coś nowego. Poza tym muszę ci powiedzieć - że bardzo skromny jesteś Tongue
Że nie wszystko to ja też wiem. I cały czas odkrywam coś nowego. I czemu twierdzisz że mi się wydaje że wszystko! Gdzie to napisałem?! A co do skromności - jeżeli odczytujesz w moich postach jakąś bufonowatość to ja chyba nie umiem pisać... Skromny staram się być... Jeżeli mi nie wychodzi - wybacz. Pisząc te posty nie odczuwam żadnej nieskromności.
Petrvs napisał(a):nie znając czegoś, nie interesując się tym nie możesz mówić że coś jest złe albo że coś jest lepsze od tego czego nie znasz! I cały czas próbuję cię o tym uświadomić.
Niech będzie że ulegam, bo może i rzeczywiście masz rację. Nie znam poezji romantyków.
Bo źródło wciąż bije...
Odpowiedz
#48
VanThunderbolt napisał(a):I czemu twierdzisz że mi się wydaje że wszystko! Gdzie to napisałem?!
Ano tak wynikało z poprzednich postów i tego, że nikt tak jak ty w twoim wieku nie potrafi interpretować poezji:
VanThunderbolt napisał(a):Rozumiem z Jackowej poezji bardzo dużo. Bardzo dużo jak na 15-letniego gówniarza - może tak będzie trafniej powiedzieć, bo chyba nikt w moim wieku nie potrafi idealnie zinterpretować poezji
I stąd ten mój docinek o nieskromności. :]
VanThunderbolt napisał(a):Niech będzie że ulegam, bo może i rzeczywiście masz rację. Nie znam poezji romantyków.

No nareszcie!

Pozdrawiam
Odpowiedz
#49
Petrvs napisał(a):I stąd ten mój docinek o nieskromności.
Napisałem że bardzo dużo jak na swój wiek potrafię zrozumieć z Jacka, mówiąc innymi słowy. I czy to takie nieskromne? Nie sądzę. Chyba że za skromność uważasz celowe zaniżanie własnej wartości w konkretnych dziedzinach - jeśli tak, to zgadzam się, to było nieskromne...
Petrvs napisał(a):i tego, że nikt tak jak ty w twoim wieku nie potrafi interpretować poezji
A skąd TO wytrzasnąłeś to już nie mam zielonego pojęcia! Po pierwsze - poezji JACKA! Jednej konkretnej. Może to dziwne, ale jakoś z interpretacją innych autorów radzę sobie dużo gorzej. Po drugie - gdzie do groma napisałem że nikt w moim wieku nie potrafi tak jak ja interpretować poezji! To wychodzi na to, że to nie ja jestem nieskromny, ale nieskromność tę zyskuję z Twojej interpretacji moich postów. Z interpretacji, na którą sam przy ich pisaniu bym nie wpadł... Chyba że aż tak nie umiem ubrać myśli w słowa!
Bo źródło wciąż bije...
Odpowiedz
#50
Ptervysie!
Osobiście ludziom którzy protestowali przeciwko pogrzebowi Miłosza na Skałce kupiłbym bilet w jedną strone do amazońskiej dżungli. Zdaje mi się ze poezję Miłosza krytykują osoby które poprostu jej nie rozumieją, albo nie chcą zrozumieć. Wiesz niektórym poezja Jacka kojarzy się z walką z komunizmem a innym poezja Miłosza z antypolskością. No ostatnio nawet się dowiedziałem za pomocą wątku "Rzeczpostolita kłamców..." że to Jacek opluwał wszystko co polskie. Dla mnei bzdura, dla innych bzdurą jest to co Ty piszesz o Miłoszu i jego pobycie w USA. Miłosz i Herbert to wielcy poeci, którzy umieli genialnie wyrażać myśli.
Twoje wypowiedzi skojarzyły mi się odrazu z stylem Radia Maryja itp. Ale Ty chyba tylko o tym Miłoszu tak negatywnie?? Wink Bo tamci to o wszystkich...

Pozdrawiam

Ps. Nobel jest miernikiem wielkości poety! Wybacz ale w komisji noblowskiej siedzą osoby które wybitnie znają się na literaturze. Swego czasu narzekałeś na Szymborską a ona naprawde ma bardzo fajne wiersze, widocznie tak dobre że są doceniane nie tylko w naszym kraju. Zgodzisz się chyba ze Jacka doceniamy tylko my i polonia na całym świecie.
Odpowiedz
#51
Filip P. napisał(a):Osobiście ludziom którzy protestowali przeciwko pogrzebowi Miłosza na Skałce kupiłbym bilet w jedną strone do amazońskiej dżungli.
Polecam ci temat Zbigniew Herbert. Tam swego czasu już o tym dyskutowaliśmy, w zasadzie jeszcze za życia Miłosza. Ty byś im kupił bilet, ja natomiast bym się do nich przyłączył. Widzisz, to jest tak - ty masz swoje zdanie o nim, ja mam swoje. Poezja Miłosza nie kojarzy mi się z antypolskością, no może sporadycznie, ale sama jego postawa i poglądy. A tej przeboleć nie moge.
Filip P. napisał(a):Twoje wypowiedzi skojarzyły mi się odrazu z stylem Radia Maryja itp. Ale Ty chyba tylko o tym Miłoszu tak negatywnie?? Bo tamci to o wszystkich...
Nie wiem, nie słucham radia Maryja i raczej mnie ono nie interesuje. To co wiem o tym radiu to tylko z opinii publicznej. Nie wiem co oni tam mówią, a że ci się coś kojarzy to już nie moja wina. Ja do Miłosza mam osobisty uraz i mam prawo go mieć.
Filip P. napisał(a):Wybacz ale w komisji noblowskiej siedzą osoby które wybitnie znają się na literaturze.
:lol:
Filip P. napisał(a):Swego czasu narzekałeś na Szymborską a ona naprawde ma bardzo fajne wiersze, widocznie tak dobre że są doceniane nie tylko w naszym kraju.
:lol: :lol:
Filip P. napisał(a):Zgodzisz się chyba ze Jacka doceniamy tylko my i polonia na całym świecie.
No co do tego to się zgadzam. Wybacz mój poprzedni śmiech, ale nie mogłem się powstrzymać. I pozwól że nie będę tego komentował - nie widzę sensu.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#52
Petrvs napisał(a):
Filip P. napisał(a):Wybacz ale w komisji noblowskiej siedzą osoby które wybitnie znają się na literaturze.
:lol:
Petrvs napisał(a):
Filip P. napisał(a):Swego czasu narzekałeś na Szymborską a ona naprawde ma bardzo fajne wiersze, widocznie tak dobre że są doceniane nie tylko w naszym kraju
:lol: :lol:
Petrvs - to może Ciebie wyślemy do tej komisji?
To, że Ty nie lubisz poezji Miłosza, czy Szymborskiej to jeszcze nie świadczy, że wymieni poeci na Nagrodę Nobla nie zasługiwali. Wprost przeciwnie. Nie jesteś żadnym autorytetem w sprawach literatury, żeby wypowiedzi Filipa kwitować śmiechem.
Odpowiedz
#53
ann napisał(a):To, że Ty nie lubisz poezji Miłosza, czy Szymborskiej to jeszcze nie świadczy, że wymieni poeci na Nagrodę Nobla nie zasługiwali. Wprost przeciwnie.

Nie twierdzę, że nie zasługiwali. Ale byli tacy co zasługiwali o wiele bardziej, a nie dostali. I nie mów, że nie znasz takich. Tongue Stąd śmiech. Świadczy to o tej komisji przyznającem nagrody Nobla. I nie tylko ja tak twierdzę. :wink:


Cytat:Nie jesteś żadnym autorytetem w sprawach literatury, żeby wypowiedzi Filipa kwitować śmiechem.

Nie jestem autorytetem, owszem, ale jak ktoś pisze coś, co dla mnie wydaje się śmieszne, to naturalnym objawem jest śmiech, więc się śmiałem (za co napisałem, że przepraszam ale powstrzymać się nie mogłem). Mam takie zdanie i koniec. Co do Szymborskiej i Miłosza - swoje zdanie wyrażałem wielokrotnie na tym forum, więc nie będę ustosunkowywał się do tego jeszcze raz. Chcecie to poszukajcie i poczytajcie.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#54
Ann napisał(a):Petrvs - to może Ciebie wyślemy do tej komisji?
Petrvysie komisja ma za zadanie wybranie najlepszego twórcy, oni oceniają różne aspekty. Ty zapewne nie masz pojęcia jak ocenia się dzieła literackie (ja nie mam), ale nie mam zamiary podwarzać decyzji ekspertów. Pomyśl tylko jeśli chcieli by oni dogodzić paru miliardom ludzi z ok. 200 krajów, to żadnej komisji by nie było... A po to ona powstała by honorować twórców wybitnych. Życze Ci żebyś umiał tak wyrazać myśli jak nielubiani przez ciebie Miłosz i Szymborska.
Petrvys napisał(a):Wybacz mój poprzedni śmiech
Nie ma sprawy troche się przyzwyczaiłem, bo chyba masz tendencje do wyśmiewania moich postów.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#55
Filip P. napisał(a):Pomyśl tylko jeśli chcieli by oni dogodzić paru miliardom ludzi z ok. 200 krajów, to żadnej komisji by nie było
Tu nie chodzi o żadne dogadzanie, ale o obiektywność. A żeby zauważyć że jej brakuje - nie trzeba być ekspertem i wiedzieć jak oceniają dzieła literackie i nie tylko - po prostu jak przyznają Nobla. Widać że nie są obiektywni.
Filip P. napisał(a):Nie ma sprawy troche się przyzwyczaiłem, bo chyba masz tendencje do wyśmiewania moich postów.
Jest subtelna różnica między śmiechem a wyśmiewaniem.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#56
Petrvs napisał(a):Tu nie chodzi o żadne dogadzanie, ale o obiektywność. A żeby zauważyć że jej brakuje - nie trzeba być ekspertem i wiedzieć jak oceniają dzieła literackie i nie tylko - po prostu jak przyznają Nobla. Widać że nie są obiektywni.
Ty też nie jesteś... Myśle że oni są bardzo obiektywni. Inaczej znaleźliby się mocni przeciwnicy rozdawania tej nagrody i straciłaby ona prestiż... Skoro tak sie nie dzije uwazam że nie masz racji.
Odpowiedz
#57
Filip P. napisał(a):Ty też nie jesteś... Myśle że oni są bardzo obiektywni. Inaczej znaleźliby się mocni przeciwnicy rozdawania tej nagrody i straciłaby ona prestiż... Skoro tak sie nie dzije uwazam że nie masz racji.
Nie znajdą się przeciwnicy bo sama idea rozdawania nagrody jest wspaniała, poza tym to jest tradycja. Natomiast nie mów, że nie wiesz że ostro komentuje się decyzje komisji w różnych gronach, w różnych grupach społecznych. I wielu ludzi uważa, że komisja nie jest obiektywna. Nie tylko ja tak myślę. Poczytaj sobie różne recenzje, itp - zobaczysz. Poza tym w tej rozmowie zaszliśmy już troszkę za daleko - proponuję wrócić do tematu "Dlaczego Kaczmarski".

Serdecznie pozdrawiam
PM

Pozdrawiam
Odpowiedz
#58
Oczywiście przeciwnicy są, to normalne, ale chodzi mi o przeciwników, którzy znają się na tym temacie. Coś w stylu profesorów uniwersytetów... Przecież nikogo interesuje zdanie sympatyków.

Również serdecznie pozdrawiam

Ps. Rzeczywiście nie ma to wiele wspólnego z Jackiem...
Odpowiedz
#59
Filip P. napisał(a):Oczywiście przeciwnicy są, to normalne, ale chodzi mi o przeciwników, którzy znają się na tym temacie. Coś w stylu profesorów uniwersytetów... Przecież nikogo interesuje zdanie sympatyków.
Ech - już ostatecznie offtopikując: ja nie mówiłem o kimś kto się nie zna. Chodziło mi o polonistów piszących w gazetach. I wiele czytałem takich opinii. Ale już naprawdę mniejsza z tym. Jak rozdadzą nagrody to przypatrz się recenzjom.

Wracajmy do Jacka. Big Grin

Pozdrawiam
Odpowiedz
#60
Chyba wam tą dyskusję przeniosę do innego wątku.. :?
Być wciąż spragnionym - to nektar istnienia.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jacek Kaczmarski a Satanizm Filip P. 65 14,672 10-03-2011, 09:44 PM
Ostatni post: M.S.
  Kaczmarski a barok miziolekmateusz 3 1,576 09-29-2011, 08:16 PM
Ostatni post: M.S.
  Kaczmarski, klasycyzm, prośba... darktuk 8 2,625 01-01-2011, 11:40 AM
Ostatni post: stepniarz
  Czy Jacek Kaczmarski pisał piosenki polityczne? Krasny 194 26,907 06-02-2007, 09:05 AM
Ostatni post: Markowa :)
  Jacek Kaczmarski o Wielkanocy ja 21 4,087 04-08-2007, 11:47 AM
Ostatni post: tamn
  Czy Jacek Kaczmarski wielkim geniuszem był? Starszak 176 31,826 04-02-2007, 03:35 PM
Ostatni post: Filip P.
  Doktorat K. Gajdy - "Jacek Kaczmarski w świecie tekstów Krasny 15 3,468 10-23-2006, 05:50 PM
Ostatni post: piotru
  Jacek Kaczmarski o relatywizm MichałGadziński 48 11,061 08-04-2005, 06:02 PM
Ostatni post: Tomek
  Kaczmarski a Rosja sp 16 5,794 07-26-2005, 04:14 PM
Ostatni post: Petrvs
  Kaczmarski śmiercionośny dygot 3 1,666 02-14-2005, 03:41 PM
Ostatni post: Mamut

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości