Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Szukam ludzi nie głuchych
#7
Temat jest adresowany do ludzi muzykalnych.
Zależałoby mi szczególnie na muzyce do tego wiersza:
Złożonym z liter, o Jehowo, nikt nie zaśpiewa pieśni życia.

Hosanna synowi Dawidowemu który przychodzi przed ostatnią kropką, albowiem stawia przecinki ponad związki z córami człowieczymi.

Albowiem stawia najostateczniejsze kropki na początku zdań-dzielmy życie we dwoje.

Hosanna na wysokosci jego trzewi, niedbale połączonych partykułami nie i ani, spojone w lichy konstrukt nazwany jego ciałem a będący tylko namiotem okadzającym ołtarze jego lichego związku frazeologicznego z życiem.

Palmy znicze pamięci złożonym z liter bo nie są godni być nazwani synami człowieczymi.

Śpiewajmy im psalmy żywych na wysokości ich trzewi-śpiewajmy im kadisz sierocy, gdyż osierocili własne liche ciała i weszli w wielkie literwstąpienie i nie są godni być nazwani synami człowieczymi.



Nie miałem serca, miałem koślawo zapisane-nie umiem kochać.

Nie miałem wątroby-miałem płaczące-ale o co w tym wszystkim chodzi.

Nie miałem żołądka-trawił mnie rak bezcelu, wyżerał mnie sok trawienny bezsensu.

Nawet siebie nie miałem, o Jehowo,

O jak bardzo nie miałem.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości