Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Korespondencja klasowa
#15
Przecież napisałem, że za chodzenie do kościoła oficjalnie nic nikomu nie groziło. Podobnie oficjalnie nikt nikomu nie kazał chodzić na pochody pierwszomajowe, a jednak ludzie chodzili tłumnie i z reguły nie z własnej woli.

Jeśli chodzi o represje za chodzenie do kościoła czy za rozmaite inne rzeczy, to jest to duży temat na osobną dyskusję. Po pierwsze - trzeba wyraźnie zaznaczyć, że to się bardzo zmieniało. Zupełnie inny był PRL lat 50. (Bierut), inny w latach 60. (Gomułka), jeszcze inny w latach 70. za Gierka. A nawet jeśli zajmiemy się tylko tym ostatnim (kiedy toczy się akcja trzech pierwszych listów Korespondencji), to również będzie to temat na długą i skomplikowaną dyskusję. Najogólniej rzecz biorąc masz rację, że szeregowym członkom partii, bez ambicji awansu i jakiegoś większego wpływu na ówczesną rzeczywistość, za chodzenie do kościoła w latach 70. nic specjalnego nie groziło.

Piszesz, że babcia należała do PZPR, jak zresztą każdy, kto chciał coś w tamtych czasach zdziałać. Otóż jest to zwykła demagogia, którą usprawiedliwiają się dziś ci, którzy ze strachu, z oportunizmu, z chęci dorobienia się, wreszcie ze zwykłej głupoty wstępowali do partii. Zapewniam Cię, że było wielu ludzi, którzy robili rozmaite rzeczy, a do partii nie należeli. Oczywiście przynależność do partii ułatwiała i była wygodna, ale to jeszcze nie oznacza, że należy to bagatelizować w sposób, w jaki próbujesz to robić.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Korespondencja klasowa / Trzy Listy / MarekM 81 14,449 09-29-2008, 10:00 AM
Ostatni post: Luter
  Korespondencja klasowa oleandry 13 4,483 05-18-2007, 01:02 PM
Ostatni post: Przemek
  Korespondencja klasowa ant 1 1,097 05-17-2007, 08:55 PM
Ostatni post: Jaśko

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości