Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Krew z krwi, czyli szczere gratulacje
"Często, choć nie zawsze, podmiot liryczny jest porte-parole autora."
To ciekawe, bo niby nie wolno utożsamiać pl z autorem, ale użycie określenia porte-parole pozwala to jakby obejść. Trochę to bez sensu, bo mam wrażenie że to taki marsz na azymut z I księgi Tytusa :)))
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Inspiracje drugiej klasy, czyli co Jacek lubił czytać. Tańczący z lagami 6 1,486 11-18-2009, 09:37 PM
Ostatni post: Tasartir

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości