Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Choroba alkoholowa Jacka Kaczmarskiego
#1
Jacek Kaczmarskiego został dotknięty chorobą alkoholową. Jest to choroba klasyfikowana przez WHO jako jedna z ponad 10tyś chorób. Taka jak koklusz, białaczka,cukrzyca etc.
Występuje wiele nieporozumień związanych z tą chorobą.
Bo inaczej większość ludzi patrzy na koklusz a inaczej na alkoholizm. Zdarzają się opinie, rzekłbym nawet, że są one dominujące, iż osoba chora na alkoholiz sama jest sobie winna a osoba chora na koklusz to biedny człowiek, dotkniety perfidną chorobą, godzien współczucia-a człowiek chory na alkoholiz jest godzien pogardy.
A to wielki błąd.
Doskoanale tłumaczy. to pamięci świętej Tadeusz Broś-legenda lat 80tych, legendarny pan z Teleranka, który również zachorował na alkoholizm.
Są na youtubie wywiady z nim, gdzie tłumaczy,iż alkoholizm to taka sama choroba jak np. rak jelita.
Owszem-by zachorować na alkoholizm trzeba zacząć pić alkohol. Uwarunkowania genetycznie sprawiają jednak iż niektóre osoby uzależniają się od niego i stają się osobami chorymi.
Czy z własnej winy-oczywiście nie?
Trzymajmy się kokluszu-równie dobrze możnaby rzecz-osoba chora na koklusz sama jest sobie winna, gdyż mogła nigdy nie wychodzić z domu i wtedy by nie zachorowała.
Osoba chora na raka jelita mogła odżywiać się sondą-nie zachorowałaby na raka jelita.
Osoba chora na cukrzyce-mogłaby prowadzić sportowy tryb życia-nie zachorowałąby na cukrzyce typu 2.
Doszlibyśmy to jednej konstatacji-nieomal każda choroba jest zawiniona. Przecież możnaby nie wychodzić z domu, nie kontaktować się z ludźmi, uprawiać sport etc.

Dlaczego więć choroba alkoholowa traktowana jest pogardliwie? Zwłaszcza, że jest to prawdopodobnie chorba genetyczna, uwarunkowana chromosomalnie.
Dlaczego mówimy pogardliwie-pijak, alkoholik a nie mówimy pogardliwie-cukrzyk, kokluszowiec?

Chciałbym zwrócić uwagę na fakt, iż mimo cięzkiej choroby alkoholowej Jacek nie poddawał się i walczył z nią jak tylko umiał. Za to również go podziwiam. Mimo choroby stworzył coś co przetrwa wiecznie.

Nie jest jasne czy przedwczesne odejście związane było z chorobą alkoholową czy też nałożyły się na to trzy czynniki-śpiewanie z gardła, bardzo niebezpiecznie dla krtani, papierosy i właśnie choroba alkoholowa.
Prawdopodobnie nie dowiemy się tego nigdy-ale chciałbym by ludzie szanowali Jacka i zdawali sobie sprawę, że Jacek był ciężko chory na chorobę alkoholową Alcoholismus habitualis, a nie był pijakiem. Był człowiekiem który godnie znosił tak ciężką chorobę-szanujmy i czcijmy go za to.

Serdecznie pozdrawiam.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Największy na świecie fan Jacka Kaczmarskiego Bragiel 14 4,707 03-24-2016, 11:14 PM
Ostatni post: Strefa Piosenki
  Muzeum Jacka Kaczmarskiego Bragiel 10 3,388 03-16-2016, 12:11 PM
Ostatni post: Bragiel
  Jak skończył Jacka "lekarz" Przemek 337 55,807 04-30-2014, 10:02 PM
Ostatni post: Luter
  Chrzest Jacka! Cziomi;-) 218 41,402 04-28-2014, 03:46 PM
Ostatni post: Luter
  8. rocznica śmierci Jacka Luter 19 4,971 04-17-2012, 07:22 PM
Ostatni post: Przemek
  Festiwal Piosenki Jacka Kaczmarskiego "Źródło wciąż bije" Ania15 4 1,490 02-06-2011, 10:12 PM
Ostatni post: Simon
  Lekarz Jacka Ania15 1 1,223 08-10-2010, 04:29 PM
Ostatni post: Kuba Mędrzycki
  Uwielbiać lub niecierpieć Kaczmarskiego dziczekwedrowniczek1 75 12,211 07-06-2010, 11:20 AM
Ostatni post: wazon1
  Zmarła Mama Jacka Coma 15 4,685 03-21-2010, 08:17 AM
Ostatni post: kolcon50
  Rodzina Jacka Kaczmarskiego Piotr I. 22 7,488 03-20-2010, 04:47 PM
Ostatni post: kolcon50

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości