Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Konop
#2
Aneks do wiersza Kraśnego
Aneks poucza, choć nie ma klucza


Schizofrenik, alkoholik!
Jak donosi nam Waszaffka,
cudzy ból go nie zaboli.
Mendą jest ten Konop Pawka!

Lubi wżeniać się w mieszkania
- płacić ZaiKs się nie pali.
Przyznał się do okradania
spadkobieców – zwłaszcza Ali

Kto tu nie chce
niech nie wierzy:
Sturla się
Konopa głowa
Sprawiedliwość mu wymierzy
Inkwizytor z Sokołowa

No bo Konop
stara szuja
Menda to
i gnida taka!
Chciał kolegów zrobić w .....
Rękę podniósł na Nowaka

Bestia to nadzwyczaj butna,
Choć rzekomo ponoć bystra
Prawda o nim nader smutna:
nie dorobił się magistra

Puszy się jak drop na stepie!
Lecz nie powiem więcej nic ja
Bowiem wszystko wie najlepiej
o Konopie - Cna Edycja

Wielka chwila
Edzi dana
Niechaj słucha więc,
kto chętny.
Mówi córka Kapitana,
którą począł sam Duch Święty!

Konopowi dajcie pożyć
jeszcze ludzie z niego będą!
Bo choć mendą jest być może
To na pewno nie jest Mędą.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości