Forum o Jacku Kaczmarskim
"Poranek" - Wersja do druku

+- Forum o Jacku Kaczmarskim (https://kaczmarski.art.pl/forum)
+-- Dział: Jacek Kaczmarski (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Poezja (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Wątek: "Poranek" (/showthread.php?tid=797)



"Poranek" - JaNN - 03-12-2005

Witam!
Na początku chciałem się przywitać - na imię mi Janek, mam 17 lat. Słuchaniem Jacka Kaczmarskiego zostałem zarażony przez rodziców. Powoooli zaczynam stawiać pierwsze kroki w grze na gitarze. Jednym z moich marzeń jest zagranie na niej ulubinych piosenek JK. Długa droga przede mną, a na razie pozostaje mi słuchanie - jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze... Smile

Teraz moje pierwsze pytanie-
Szukałem wszędzie, ale nigdzie nie mogłem znaleźć. Sprawa dotyczy piosenki z Wojny postu z karnawałem, pod tutułem Poranek. Domyślam się, że jak często u Kaczmara, i ta piosenka jest ilustracją pewnego obrazu. Jakiego?

Serdecznie pozdrawiam,
JaNN


- Pietrek_C - 03-12-2005

JaNN napisał(a):Szukałem wszędzie, ale nigdzie nie mogłem znaleźć. Sprawa dotyczy piosenki z Wojny postu z karnawałem, pod tutułem Poranek. Domyślam się, że jak często u Kaczmara, i ta piosenka jest ilustracją pewnego obrazu. Jakiego?
Także witam wszystkich jako że to pierwszy mój post na tym forum. Prawdę mówiąc,
nie słyszałem, aby "Poranek" był inspirowany obrazem (lub cyklem). No ale mogę się
mylić...
Jednak z tą piosenką kojarzy mi się takie małe wspomnienie. Pewnie zauważyliście,
że w pierwszej zwrotce Zbyszek Łapiński wydaje z siebie różne odgłosy ilustrujące
śpiewany tekst np. "Galant oknem zgrabnie się wymyka" (tup tup tup) etc. Wiecie
o co chodzi. Otóż na koncercie "Wojny..." dobrą chwilę zajęło mi zorientowanie się,
który z trójki to wykonuje. Pamiętam to bardzo fajnie. I ten sympatyczny śmiech
widowni przy tym.

Pozdrawiam
Pietrek_C


- Igor - 03-12-2005

"Poranek" chyba akurat - w przeciwieństwie do większości tekstów z "Wojny postu z karnawałem" - inspirowany żadnym konkretnym obrazem nie jest. To raczej obraz namalowany przez Kaczmarskiego słowem (pod względem szczegółowości zdecydowanie w duchu Bruegla). Piosenka miała pewnie po prostu wporowadzać w średniowieczny nastrój programu, akcentując zwłaszcza charakter ówczesnych miasteczek, w refrenie (którego częścią są wspomniane wyżej onomatopeje) poszerzony o wymiar egzystencjalny.


- Pietrek_C - 03-14-2005

Igor napisał(a):(którego częścią są wspomniane wyżej onomatopeje)
Ano właśnie. Brakło mi słowa :oops: