Forum o Jacku Kaczmarskim
Wybory - Wersja do druku

+- Forum o Jacku Kaczmarskim (https://kaczmarski.art.pl/forum)
+-- Dział: Różności (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Hyde Park (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Wybory (/showthread.php?tid=6893)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


Re: Wybory - MacB - 06-05-2009

Przemek napisał(a):na razie to wiem na kogo nie głosować, czyli nie głosować na szmaciarzy z PO.
Zeratul napisał(a):specjalnie zarwę nockę wracając nad ranem z Bydgoszczy, żeby PiSowi dokopać.
Tak jest! Bardzo reprezentatywne postawy. Socjotechnika i interes tych dwóch partii z niemałą pomocą pokrętnej ordynacji wyborczej doprowadziły do takiej właśnie polaryzacji. I co znamienne - mało kto głosuje dziś "za"; większość robi to "przeciw". W dzisiejszej porannej rozmowie z red. Mannem obaj stali komentatorzy słusznie zauważyli, że obie partie (PiS i PO) robią wszystko, aby na stałe spolaryzować scenę polityczną w Polsce zajmując tam opozycyjne w stosunku do siebie pozycje, przy okazji spychając całą resztę na margines. Najważniejsze jest to, że PiS sam siebie określa grabażami pomysłów PO, a PO z kolei maluje się nam jako anty-PiS.
Brawo! Kolejne dwa głosy "kupione" Big Grin Jak nie na zawsze, to przynajmniej na dziś Big Grin


Re: Wybory - Zeratul - 06-05-2009

MacB napisał(a):
Zeratul napisał(a):specjalnie zarwę nockę wracając nad ranem z Bydgoszczy, żeby PiSowi dokopać.
Tak jest! Bardzo reprezentatywne postawy. Socjotechnika i interes tych dwóch partii z niemałą pomocą pokrętnej ordynacji wyborczej doprowadziły do takiej właśnie polaryzacji. I co znamienne - mało kto głosuje dziś "za"; większość robi to "przeciw". W dzisiejszej porannej rozmowie z red. Mannem obaj stali komentatorzy słusznie zauważyli, że obie partie (PiS i PO) robią wszystko, aby na stałe spolaryzować scenę polityczną w Polsce zajmując tam opozycyjne w stosunku do siebie pozycje, przy okazji spychając całą resztę na margines.
To nie do końca tak.
W podlinkowanej na forum ankiecie "preferencyjnej" moje poglądy lokowały się dokładnie w połowie drogi między PO a partiami lewicowymi - i tak to chyba mniej więcej wygląda (także dlatego, że polska "lewica" jest gospodarczo liberalna). Dlatego proporcje między tymi ugrupowaniami mają dla mnie znaczenie drugorzędne.
Uważam natomiast, że PiS jest dla Polski szkodliwy, dlatego głosowanie przeciw niemu uważam za kluczowe.

Pozdrawiam
Z.


Re: Wybory - Przemek - 06-05-2009

Zeratul napisał(a):A ja wprost przeciwnie - specjalnie zarwę nockę wracając nad ranem z Bydgoszczy, żeby PiSowi dokopać.
To nie jest wprost przeciwnie, bo ja nie napisałem, że zagłosuję na PiS, a jedynie że na pewno nie zagłosuję na PO.


Re: Wybory - Kuba Mędrzycki - 06-05-2009

Zeratul napisał(a):Uważam natomiast, że PiS jest dla Polski szkodliwy, dlatego głosowanie przeciw niemu uważam za kluczowe.
Pewnie. Nawet sam przewodniczący jest podobnego zdania!

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=FRsrfjXZvNY&feature=related">http://www.youtube.com/watch?v=FRsrfjXZ ... re=related</a><!-- m -->

Ja nie idę, bo podobnie jak lc, uważam że to nie ma większego znaczenia kto tam w Brukseli będzie siedział. Chociaż, może rzeczywiście powinno się zagłosować na PiS, przynajmniej tutaj byłoby ich mniej.


Re: Wybory - Zeratul - 06-05-2009

Przemek napisał(a):
Zeratul napisał(a):A ja wprost przeciwnie - specjalnie zarwę nockę wracając nad ranem z Bydgoszczy, żeby PiSowi dokopać.
To nie jest wprost przeciwnie, bo ja nie napisałem, że zagłosuję na PiS, a jedynie że na pewno nie zagłosuję na PO.
Zwróć uwagę na cytat - nie odpowiadałem Tobie Wink

Pozdrawiam
Z.


Re: Wybory - Przemek - 06-05-2009

A faktycznie nie zauważyłem cytatuSmile


Re: Wybory - Jaśko - 06-05-2009

Przemek napisał(a):A to nie ma takiego mechanizmu, że jak wezmę ślub w obcym państwie, to jest on ważny wszędzie?
Wydaje mi się, że nie. Np. gdyby muzułmanin z kilkoma żonami osiedlił się w Polsce, to te kobiety nie byłyby chyba uznawane za jego żony w świetle prawa polskiego.
Przemek napisał(a):A co w tej żywności może być złego? Przecież genetycznie, to sie od stuleci (jeśli nie od tysiącleci ) modyfikuje żywność.
Ja się na tym nie znam, choć będę musiał na ten temat poczytać i wtedy ewentualnie się podzielę. Jeżeli chodzi o genetyczne modyfikacje, to zapewne są takie, które są wypróbowane i niegroźne, ale obecnie nauka daje znacznie większe możliwości manipulacji genetycznych nie można chyba zkładać, że wszystkie te modyfikacje będą równie nieszkodliwe. Póki co wpadły mi w oko (w opracowaniu naukowym) obawy dotyczące szkód w środowisku naturalnym (ograniczanie bioróżnorodności przez "uprzywilejowane" genetycznie gatunki, co chyba byłoby nieodwracalne) oraz ubocznych skutków dla zdrowia człowieka (wpływ na metabolizm).



Co do głosowania, to ja poprę PiS, choć moją sympatię budzi również Prawica RP. Platformę podejrzewam o zbytnią uległość w stosunku do unijnych partnerów.


Re: Wybory - Luter - 06-05-2009

Ja mam wielką niechęć do spełniania oczekiwań darmozjadów, ale niechęć do pana Prezydenta i "intelektualistów" z partii jego brata jest u mnie silniejsza. Idę więc głosować na PO tylko dlatego, żeby zaszkodzić PIS.

PS Nie, to nie do końca tak. Idę też dlatego, żeby w ten symboliczny sposób odwdzięczyć się Tuskowi za to, że jest najlepszym premierem w historii trzeciej RP i za to, że - w przeciwieństwie do prezydenta - nie muszę się go wstydzić.


Re: Wybory - Przemek - 06-05-2009

Luter napisał(a):Idę też dlatego, żeby w ten symboliczny sposób odwdzięczyć się Tuskowi za to, że jest najlepszym premierem w historii trzeciej RP
Poczucia humoru, to Ci nie brakuje Smile))


Re: Wybory - Luter - 06-06-2009

Przemek napisał(a):Poczucia humoru, to Ci nie brakuje Smile))
To miło, że tak uważasz.

Pozdrawiam,
KN.


Re: Wybory - stormbringer76 - 06-07-2009

Zeratul napisał(a):
stormbringer76 napisał(a):Nie idę na wybory !! Confusedlonik:
A ja wprost przeciwnie - specjalnie zarwę nockę wracając nad ranem z Bydgoszczy, żeby PiSowi dokopać.
Aż tak się nie będę poświęcał Big Grin


Re: Wybory - Jaśko - 06-07-2009

MacB napisał(a):Problemem jest jedynie prawo do własności. Nam trudno będzie żądać polskich dóbr zza Buga, Niemcy do swoich roszczeń mają drogę bardziej otwartą. Tak, to jest jakiś problem, ale od tego, a nie od pobierania diet, mamy właśnie polityków i skoro komuś powierzamy mandat reprezentowania naszych interesów, to od nich wymagajmy rozwiązań.
A propos, czy ktoś znalazł może tekst tej niedawnej rezolucji CDU/CSU o postępach w realizacji ich "prawa do ojczyzny"? Chodzi mi o tekst polski lub angielski.


Re: Wybory - Luter - 06-08-2009

Cytat:Jesteśmy dziś piątą partią polityczną w Polsce; tę pozycję trzeba będzie potwierdzić, umocnić i poprawić - głosi oświadczenie Marka Jurka, przewodniczącego Prawicy RP po wyborach do europarlamentu. Na podstawie danych z Państwowej Komisji Wyborczej z 98,9 proc. obwodów wynika, że komitet wyborczy Prawicy RP uzyskał 1,96 proc. głosów. - Nie zajmowalibyśmy tej pozycji gdyby nie wspierał nas autentyczny ruch społeczny, gdyby oddziaływanie naszej pracy nie sięgało daleko poza politykę - czytamy w oświadczeniu.
Co ja co, ale wesoło to jest!

A w Krakowie PiS wygrał. Ale wstyd!


Re: Wybory - Przemek - 06-08-2009

Wstyd to by był jakby PO wygrało. Gorszy wstyd od PO, to chyba już tylko PSL...


Re: Wybory - Luter - 06-08-2009

No, w Warszawie PO zdobyło 3 mandaty, a PiS i SLD po jednym.


Re: Wybory - Przemek - 06-08-2009

Ale wstyd Smile


Re: Wybory - Zeratul - 06-08-2009

Poznań w awangardzie Smile
Cytat:Znamy już dane ze wszystkich poznańskich komisji wyborczych. Frekwencja w Poznaniu wyniosła 37,64 proc. W mieście zwyciężyła Platforma Obywatelska.
Partia Donalda Tuska uzyskała w naszym mieście 59,89 proc. wszystkich ważnych głosów. Na drugim miejscu znalazło się Prawo i Sprawiedliwość – 17,14 proc, a na trzecim Sojusz Lewicy Demokratycznej – Unia Pracy (11,30 proc.).

Pozostałe komitety wyborcze uzyskały w Poznaniu:
4. Centrolewica – 4,87 proc.
5. Prawica Rzeczypospolitej – 2,20 proc.
6. Polskie Stronnictwo Ludowe – 1,36 proc.
7. Unia Polityki Realnej – 1,21 proc.
8. Libertas – 0,76 proc.
9. Samoobrona RP – 0,63 proc.
10. Polska Partia Pracy – 0,62 proc.
Dwa mandaty dla PO, po jednym dla SLD i PSL, jeden prawdopodobnie PiS:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.tvn24.pl/0,1604117,0,1,zmiany-w-pierwszej-50,wiadomosc.html">http://www.tvn24.pl/0,1604117,0,1,zmian ... omosc.html</a><!-- m -->

Pozdrawiam
Z.


Re: Wybory - Luter - 06-08-2009

Przemek napisał(a):Ale wstyd Smile
Kiedy SLD wygrywało wybory, wstyd przynosiły województwa zachodnie - lubuskie, kujawsko-pomorskie, warmińsko-mazurskie, za to wschód i południe ratowały honor. Kiedy zaś pojawił się PiS, jest dokładnie na odwrót. A w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu czy Gdańsku ludzie zawsze mają dobrze w głowach poukładane. Zatem również z tego powodu cieszę się, że mieszkam w Warszawie, gdzie jest stosunkowo mało popaprańców głosujących na PiS.
Zeratul napisał(a):Dwa mandaty dla PO, po jednym dla SLD i PSL, jeden prawdopodobnie PiS:
No i to jest trochę głupie, bo na przykład:
Na Śląsku mamy: PO - 56,1%, PiS - 22,3%, a więc dwuipółkrotna przewaga PO, a podział mandatów tylko 3:2.
W Warszawie: PO - 52,5%, PiS - 23,8%, czyli mniejsza przewaga PO (ok. 2,2 razy), a podział mandatów 3:1, czyli bardziej korzystny niż na Śląsku, gdzie jest większa przewaga PO.


Re: Wybory - Przemek - 06-08-2009

Luter napisał(a):A w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu czy Gdańsku ludzie zawsze mają dobrze w głowach poukładane. Zatem również z tego powodu cieszę się, że mieszkam w Warszawie, gdzie jest stosunkowo mało popaprańców głosujących na PiS.
Tak sobie tłumacz Smile))


Re: Wybory - Luter - 06-08-2009

Przemek napisał(a):Tak sobie tłumacz Smile)
To nie jest kwestia "sobie-tłumaczenia", Przemku.

Pozdrawiam,
KN.


Re: Wybory - Przemek - 06-08-2009

Luter napisał(a):To nie jest kwestia "sobie-tłumaczenia", Przemku.
Oczywiście Smile


Re: Wybory - dauri - 06-08-2009

Cytat:Ganley protestował. Sprawdzili i... odliczyli mu trzy tysiące głosów
<!-- m --><a class="postlink" href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,98460,6702444,Ganley_protestowal__Sprawdzili_i____odliczyli_mu_trzy.html">http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... _trzy.html</a><!-- m -->
:zaplakany: Sad( ;( :ups: :mur:

[Dodano 8 czerwca 2009 o 22:42]
Luter napisał(a):A w Krakowie PiS wygrał. Ale wstyd!
Skądże znowu?! :o
W Krakowie: PO - 50,63%, PiS - 32,35%.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://pe2009.pkw.gov.pl/PUE/PL/WYN/W/126101.htm">http://pe2009.pkw.gov.pl/PUE/PL/WYN/W/126101.htm</a><!-- m -->


Re: Wybory - fytysyty - 06-09-2009

Luter napisał(a):A w Krakowie PiS wygrał. Ale wstyd!
Jakbyś miał Ziobrę w swoim mieście też byś chciał, żeby się stamtąd wyniósł Tongue


Re: Wybory - lc - 06-09-2009

Nie cieszyłbym się aż tak ze zwycięstwa PO, gdyż przy tak małej ilości ludzi głosujących, wynik ten nie przekłada się na wybory krajowe - gdyż tam frekwencja bywa nawet dwukrotnie wyższa.
Mniejsza frekwencja sprzyja partiom "środka" - a taką jest, przynajmniej w obrazie medialnym, PO.
Natomiast im więcej ludzi idzie głosować, tym więcej głosów pada na partie bardziej wyraziste programowo i ideologicznie (zarówno z prawa jak i z lewa). Na przykład przy 80-100 procentowej frekwencji, nie jest wykluczone, że PO w ogóle przegrała by z PiS, zaś powyżej 5 % uzyskałyby partia Marka Jurka, Samoobrona czy LPR.
Tak więc, wynik PiS przy 25 % uprawanionych do głosowania jest bardzo dobry, i w jego interesie jest przede wszystkim mobilizacja ludzi do głosowania.


Re: Wybory - dauri - 06-09-2009

lc napisał(a):Na przykład przy 80-100 procentowej frekwencji, nie jest wykluczone, że PO w ogóle przegrała by z PiS, zaś powyżej 5 % uzyskałyby partia Marka Jurka, Samoobrona czy LPR.
Sęk w tym, że taka frekwencja przy obecnym ustroju i mentalności wyborców jest całkowicie nierealna. Pomijając czasy komuny, frekwencja była rekordowa w wyborach parlamentarnych w 1989 (niecałe 63% - wcale nie tak dużo jak na wybory próbujące obalić ustrój). Ale pomarzyć można - bardzo poprawia samopoczucie.

Według poniższego artykułu:
Cytat:Osoby głosujące i osoby głosujące czasami różnią się przede wszystkim: wykształceniem, wiekiem i częstotliwością praktyk religijnych.

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.politykus.ordynacka.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=63">http://www.politykus.ordynacka.pl/index ... view&id=63</a><!-- m -->

Gdyby to zastosować do przyszłych wyborów (np. prezydenckich):

1) Poziom wykształcenia: rośnie (co powinno pracować bardziej dla PO niż dla PiS)
2a) Ludzie się starzeją - bez znaczenia, starzejąc się niekoniecznie zmieniamy przekonania polityczne.
2b) Najstarsze roczniki wymierają, przybywają młode - z korzyścią dla PO.
3) Częstotliwość praktyk religijnych maleje - lekko na korzyść PO.


Re: Wybory - Luter - 06-09-2009

lc napisał(a):Natomiast im więcej ludzi idzie głosować, tym więcej głosów pada na partie bardziej wyraziste programowo i ideologicznie (zarówno z prawa jak i z lewa). Na przykład przy 80-100 procentowej frekwencji, nie jest wykluczone, że PO w ogóle przegrała by z PiS
Moim zdaniem jest dokładnie na odwrót, czego zresztą mieliśmy okazję doświadczyć dwa lata temu. Zaskakująco (w porównaniu z sondażami) wysoka frekwencja pomogła PO, bo sporo ludzi, szczególnie młodych, którzy do polityki nastawieni są dość obojętnie, poszło na wybory, żeby zagłosować przeciw PiS.
lc napisał(a):wynik ten nie przekłada się na wybory krajowe
Ta teza jest słuszna, ale rozumowanie, z którego ją wysnułeś - nie.
Wynik nie przekłada się na wybory krajowe, to prawda, ale nie przekłada się dlatego, że wybory krajowe będą za dwa lata, a więc prawdopodobnie w zupełnie innym czasie i przy innych nastrojach społecznych. Ponadto - u nas duże znaczenie ma też nastrój chwili, o czym dobrze wiedzą elity polityczne i starają się ten fakt wykorzystywać, prowadząc kampanie trochę podobnie do przygotowywania zawodnika na jeden ważny występ w jednym konkretnym momencie. Tak czy inaczej - masz rację, że przedwczorajszy wynik nie przełoży się na wybory krajowe, ale nie masz racji, że będzie tak z powodu wyższej frekwencji. Załóżmy bowiem, że wybory krajowe odbyłyby się przedwczoraj wraz z wyborami do PE. Wtedy frekwencja niewątpliwie byłaby wyższa, co nie odwróciłoby przecież wyniku. Zresztą tak się akurat składa, że PiS najbardziej po dupie dostał tam, gdzie frekwencja była wysoka.
lc napisał(a):Nie cieszyłbym się aż tak ze zwycięstwa PO
Najbardziej pocieszające jest to, że po raz pierwszy od 89 roku po dwóch latach rządzenia partia, która jest u władzy, ma większe poparcie niż w momencie wyborów. Dotychczas każdym rządzącym poparcie zjeżdżało po równi pochyłej.


Re: Wybory - piotrek - 06-09-2009

Luter napisał(a):Załóżmy bowiem, że wybory krajowe odbyłyby się przedwczoraj wraz z wyborami do PE. Wtedy frekwencja niewątpliwie byłaby wyższa, co nie odwróciłoby przecież wyniku.
Głównego obrazu by pewnie nie zmieniło, ale sądzę, że wyższy mógłby być udział osób, których UE nie interesuje ani jako coś pozytywnego, ani jako Wielka Nierządnica, którą trzeba zwalczyć od środka. Taki np. popeerelowski elektorat mógłby podnieść wynik SLD i Samoobrony.


Re: Wybory - dauri - 06-09-2009

Luter napisał(a):Zresztą tak się akurat składa, że PiS najbardziej po dupie dostał tam, gdzie frekwencja była wysoka.
U mnie to się zgadza. W powiecie otwockim:
- najwyższa frekwencja była w Józefowie: <!-- m --><a class="postlink" href="http://pe2009.pkw.gov.pl/PUE/PL/WYN/F/141700.htm">http://pe2009.pkw.gov.pl/PUE/PL/WYN/F/141700.htm</a><!-- m --> Smile
- i tu właśnie PiS uzyskał najgorszy wynik. <!-- m --><a class="postlink" href="http://pe2009.pkw.gov.pl/PUE/PL/WYN/W93/141700.htm">http://pe2009.pkw.gov.pl/PUE/PL/WYN/W93/141700.htm</a><!-- m --> Big Grin


Re: Wybory - stepniarz - 06-09-2009

mnie tam rozbawił jakiś lewicowy polityk, który dumnie głosił, że SLD jest "trzecią siłą polityczną w Polsce...". Trzecią partią może i tak ale przy poparciu rzędu 14% to do siły trochę brakuje... chyba, że siły języczka u wagi.


Re: Wybory - Luter - 06-09-2009

Na Białołęce frekwencja jeszcze wyższa, bo 40%, a wynik: 60:17.

[Dodano 9 czerwca 2009 o 11:25]
stepniarz napisał(a):mnie tam rozbawił jakiś lewicowy polityk, który dumnie głosił, że SLD jest "trzecią siłą polityczną w Polsce...". Trzecią partią może i tak ale przy poparciu rzędu 14% to do siły trochę brakuje... chyba, że siły języczka u wagi.
To jeszcze nic! Przeczytaj cytat, który zamieściłem tu: <!-- l --><a class="postlink-local" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?p=174730#p174730">viewtopic.php?p=174730#p174730</a><!-- l -->