Forum o Jacku Kaczmarskim
Gwiazda Jacka Kaczmarskiego na rynku w Opolu. - Wersja do druku

+- Forum o Jacku Kaczmarskim (http://kaczmarski.art.pl/forum)
+-- Dział: Jacek Kaczmarski (http://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Życie (http://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=13)
+--- Wątek: Gwiazda Jacka Kaczmarskiego na rynku w Opolu. (/showthread.php?tid=6131)

Strony: 1 2


Gwiazda Jacka Kaczmarskiego na rynku w Opolu. - Niktważny - 06-13-2008

<!-- m --><a class="postlink" href="http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,5308065,Gwiazda_dla_Jacka_Kaczmarskiego.html">http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,5 ... kiego.html</a><!-- m -->

Co o tym myślicie?

Pozdrawiam.

P.S.: W tekście jest mowa o udziale Patrycji w całym zdarzeniu. Nie dojdzie on do skutku.


Re: Gwiazda Jacka Kaczmarskiego na rynku w Opolu. - Zeratul - 06-13-2008

Paweł Konopacki napisał(a):http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,5308065,Gwiazda_dla_Jacka_Kaczmarskiego.html

Co o tym myślicie?
Pomysł z lalką jest... dziwny
Dla mnie z pogranicza profanacji :/

Sama gwiazda - jak najbardziej.
Paweł Konopacki napisał(a):P.S.: W tekście jest mowa o udziale Patrycji w całym zdarzeniu. Nie dojdzie on do skutku.
A Twój? Wink

Pozdrawiam
Z.


- Zbrozło - 06-13-2008

Paweł Konopacki napisał(a):Co o tym myślicie?
Żenada.
No, ale ja gówniarz jestem, to się nie mogę wypowiadać.


- gredler - 06-13-2008

Nie rozumiem sensu tej pacynki. A jeszcze bardziej bez sensu przedstawienie ze szczudlarzami i... "Epitafium dla Wysockiego". Nie rozumiem i nie przekonuje mnie ten pomysł.

A czemu nie dojdzie do skutku?


- Elzbieta - 06-13-2008

gredler napisał(a):Nie rozumiem sensu tej pacynki. A jeszcze bardziej bez sensu przedstawienie ze szczudlarzami
A może organizatorzy myśleli o 'Kuglarzach'? Ale wtedy skąd to Epitafium? Powinni wystąpić kuglarze do utworu 'Kuglarze' i bez tej pacynki.Nie wiadomo czy sie śmiać czy płakać.

Natomiast z gwiazda -w porządku.
Paweł Konopacki napisał(a):Co o tym myślicie?
A Ty?

ela Smile


- Niktważny - 06-13-2008

Zeratul napisał(a):A Twój?
Moje uczestnictwo oczywiście tez jest odwołane.


- Zeratul - 06-13-2008

Paweł Konopacki napisał(a):
Zeratul napisał(a):A Twój?
Moje uczestnictwo oczywiście tez jest odwołane.
Z powodu pacynkowej otoczki, czy jakichś innych (nieważne jakich)?

Pozdrawiam
Z.


- Niktważny - 06-13-2008

Myślę, że nie byłoby na miejscu mówić teraz, z jakich powodów. Dlatego też pozostańmy przy wersji, że powody nie są istotne.
A podlinkowałem ten artykuł i poprosiłem o opinie, bo jest dla nas ciekawe a nawet ważne, co na temat przedstawionego w artykule scenariusza wydarzenia sądzą miłośnicy Jacka Kaczmarskiego.


- Adam_Leszek - 06-13-2008

Ale jaja!
A miałem na łikend pojechać do domu, a zostałem w Krakowie... co za pech.

Dla statystyk - stanowisko opolanina:
ponury i fatalistyczny uśmieszek.


- gosiafar - 06-13-2008

Zbrozło napisał(a):Żenada.
No, ale ja gówniarz jestem, to się nie mogę wypowiadać.
Możesz, ja Ci pozwalam! Razem będziemy mieli odpowiednią ilość lat! Wink


- Luter - 06-13-2008

Paweł Konopacki napisał(a):A podlinkowałem ten artykuł i poprosiłem o opinie, bo jest dla nas ciekawe a nawet ważne, co na temat przedstawionego w artykule scenariusza wydarzenia sądzą miłośnicy Jacka Kaczmarskiego.
Wożenie kukiełki rikszą, a następnie prowadzenie jej do gwiazdy nie jest pomysłem ani zbyt wysublimowanym ani zbyt sensownym. Ale cóż, ludzie mają najdziwniejsze pomysły na uatrakcyjnienie wydarzeń (jak choćby huśtawka, na której posadzono Jacka podczas krakowskiego jubileuszu 25-lecia Jego działalności artystycznej). Tyle że sam przebieg uroczystości ma znaczenie marginalne. Liczy się przede wszystkim fakt, że Jacek zostanie upamiętniony w kolejnym miejscu, a gwiazda na opolskim Rynku jest ze wszechmiar godnym sposobem upamiętnienia Mistrza. Ja się z tego bardzo cieszę - na pewno bardziej niż z ewentualnej ulicy w Opolu.
Uroczystość błyśnie i przeminie, a gwiazda zostanie.


- gosiafar - 06-13-2008

Adam_Leszek napisał(a):Dla statystyk - stanowisko opolanina:
ponury i fatalistyczny uśmieszek.
Może lepiej, że nie będziesz... Jedni to nazywają pechem, inni szczęściem... Wink


- tmach - 06-13-2008

A kto jeszcze, oprócz Grechuty, ma taką gwiazdę w Opolu?


- Adam_Leszek - 06-13-2008

W tym roku odsłaniają gwiazdy:
Wojciecha Młynarskiego, Mirosława Breguły (Universe), Jacka Kaczmarskiego, TSA, Anny Panas, Michała Bajora, Pawła Kukiza i Edyty Górniak.

A z tych co już mają kojarzę jeszcze Marylę Rodowicz. Więcej grzechów nie pamiętam.


- Zeratul - 06-13-2008

Po co sobie utrudniać życie? Wink
<!-- m --><a class="postlink" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Aleja_Gwiazd_Polskiej_Piosenki">http://pl.wikipedia.org/wiki/Aleja_Gwia ... j_Piosenki</a><!-- m -->
wiki napisał(a):Kto ma swoją gwiazdę (od kiedy)
Czesław Niemen (2004)
Ewa Demarczyk (2004)
Krzysztof Krawczyk (2005)
Maryla Rodowicz (2005).
Olga Jackowska (2006).
Beata Kozidrak (2006).
Marek Grechuta (2006).
Grzegorz Ciechowski (2007).
Zespół Lady Pank (2007).
Małgorzata Ostrowska (piosenkarka) (2007).
Zespół Myslovitz (2007).
Pozdrawiam
Z.


- dauri - 06-14-2008

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=bXcf2y7i3Do">http://www.youtube.com/watch?v=bXcf2y7i3Do</a><!-- m -->


- jodynka - 06-14-2008

dauri napisał(a):http://www.youtube.com/watch?v=bXcf2y7i3Do
nawet nazwa filmu z literówką Wink


- Kuba Mędrzycki - 06-14-2008

A jak dla mnie, po obejrzeniu filmu, pomysł całkiem ciekawy i nie widzę w nim nic kontrowersyjnego ani mającego wspólnego z profanacją. Gdyby pacynka na przykład zataczała się, trzymając w dłoni butelkę Absoluta, a następnie zaczęła tłuc nią pacynkę Patrycji, no to rzeczywiście ocierało by się to o kontrowersję, a tak to jest to nawet dość sympatyczne.


- Święta Krowa - 06-14-2008

Kuba Mędrzycki napisał(a):profanacją. Gdyby pacynka na przykład zataczała się, trzymając w dłoni butelkę Absoluta, a następnie zaczęła tłuc nią pacynkę Patrycji, no to rzeczywiście ocierało by się to o kontrowersję, a tak to jest to nawet dość sympatyczne.
Wtedy to zięciu napewno chętnie by uświetnił uroczystość obecnością swojej szanownej osoby Tongue


- Simon - 06-14-2008

Ja również nie widzę w tym nic bulwersującego, kontrowersyjnego ani uwłaczającego.
Więcej nawet - uważam, że odbyło się to dość pomysłowo i z taktem: taka "materializacja" Jacka, osobiście biorącego udział w uroczystości.

Natomiast komentarze w rodzaju:
Zbrozło napisał(a):Żenada.
No, ale ja gówniarz jestem, to się nie mogę wypowiadać.
są jaskrawym dowodem, że nie należy zabierać głosu albo PRZED zaistnieniem faktu, albo opierając się na minimalnych doniesieniach o samym fakcie.

Gratuluję Opolanom.
Wreszcie mam powód, by kojarzyć to miasto z czymś jeszcze poza rzępołami festiwalowymi.


- stepniarz - 06-14-2008

dauri napisał(a):http://www.youtube.com/watch?v=bXcf2y7i3Do
łojezu. miło, że został w ten sposób oceniony, ale ta marionetka / kukiełka / pacynka* dostojnie defilująca przy dźwiękach trąby to jakaś totalna porażka. zupełnie nie czuję klimatu :/


*niepotrzebne skreślić


- Jaśko - 06-14-2008

Simon napisał(a):są jaskrawym dowodem, że nie należy zabierać głosu albo PRZED zaistnieniem faktu, albo opierając się na minimalnych doniesieniach o samym fakcie.
A skąd wiesz, że Zbroźle jednak się podobało? Ja co prawda nie zabierałem głosu, ale pomysł z pacynką wydał mi się nietrafiony i po obejrzeniu filmiku nadal tak uważam.


- Simon - 06-14-2008

Jaśko napisał(a):A skąd wiesz, że Zbroźle jednak się podobało?
Jaśko, a skąd w Tobie mniemanie, że uważam, iż Zbroźle się podobało?

Ja z wyrażeniem zdania czekałem, aż pojawi się coś więcej niż parę słów newsa.
Uważam, że lepiej jest przed ferowaniem opinii-wyroku dowiedzieć się "z czym to się je", zamiast negować a priori.
Jak mawiała moja Babcia: "Nie wierz gębie, połóż na zębie".


- Jaśko - 06-14-2008

Simon napisał(a):Jaśko, a skąd w Tobie mniemanie, że uważam, iż Zbroźle się podobało?
Piszesz, że wypowiedź Zbrozły jest "jaskrawym dowodem" na to, że nie należy zabierać głosu albo PRZED zaistnieniem faktu, albo opierając się na minimalnych doniesieniach o samym fakcie. Rzeczywiście będzie tak, jeżeli Zbrozło przyzna, że opolska koncepcja okazala sie trafna i że mylił się w swojej ocenie. Jeżeli natomiast podtrzyma swoją opinię, nie będzie "jaskrawego dowodu".

Np. na podstawie poniższego opisu można dokonać wstępnej oceny charakteru występu, jeszcze przed jego obejrzeniem:
Cytat:Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przygotowuje szokującą niespodziankę dla swoich gości, których zaprosiło na uroczyste zakończenie obchodów Europejskiego Roku Równych Szans dla Wszystkich. Gwiazdą wieczoru będzie drag queen - Lea Divine. Podczas swojego występu zapowiada inscenizację stosunku seksualnego, show z płonącym penisem i zbiorową ekstazę - pisze DZIENNIK

Impreza odbędzie się 14 marca w jednym z warszawskich klubów. Na wieczór resort zaprosił kilkaset osób, głównie przedstawicieli organizacji pozarządowych walczących z dyskryminacją, np. dzieci niepełnosprawnych, mniejszości etnicznych i religijnych. Program artystyczny imprezy współfinansowanej przez resort i Unię Europejską zatwierdziła minister pracy Jolanta Fedak z PSL.
Oczywiście, rzeczywistość może zweryfikować nasze sądy, bo ministerstwo ocenzurowało występ:
Cytat:"Lea, nie mogę się ciebie doczekać. Lea, kocham cię!" - wołał jeden z gości, wywołując wykonawców: Leę Divine i Petera Didencera. W końcu ukazała się Lea - mocno uszminkowany i upudrowany mężczyzna przebrany za barokową markizę. Tańczył(a) i śpiewał(a), od czasu do czasu namiętnie i długo całując swojego partnera w usta.

W drugiej odsłonie Lea miała czarną gotycką perukę, podczas gdy Peter był przebrany za zająca - założył włochaty fioletowy kombinezon z wielkimi uszami. W ostatniej części show Lea wystąpiła w błyszczącym czerwonym kombinezonie i białej tapirowanej peruce, a Peter w czarnych skórach, które eksponowały jego tatuaże. Lea łapała się za sztuczny biust, trzepała sztucznymi rzęsami i krzyczała: "Boże, jak mi skaczą".

W kulminacyjnym punkcie Lea podpaliła "pochodnię miłości", która buchnęła wielkim płomieniem. Tu właśnie miał zacząć się fragment wystąpienia, które ministerstwo ocenzurowało. W oryginale pochodnia w kształcie penisa miała być umieszczona między nogami Petera. Na koniec Lea skoczyła ze sceny w publiczność. Fani szaleli. Zachęcona drag queen dała trzy bisy.
ps Smile)


- Simon - 06-14-2008

Jaśko - już raz odpowiadałem Ci na Twój post. W czasie, gdy pisałem - Tyś usunął swój. Wtedy i ja skasowałem swój - bo bezsensownie i bezkontekstowo zawisł w próżni.
Będę szczery - nie chce mi sie klepać po raz drugi. Smile

Natomiast ciekaw jestem, czy na wszystko wokół siebie patrzysz przez te prawnicze okulary?
Nawet dyskusje o pacynkach na bruku przypominają stenogramy z rozpraw sądowych. :rotfl:
Czasem to zabawne a czasem nudne.


- Jaśko - 06-14-2008

Simon napisał(a):Natomiast ciekaw jestem, czy na wszystko wokół siebie patrzysz przez te prawnicze okulary?
Nie wiem, co w tym było prawniczego, może poza słowem "dowód". No ale akurat to Ty użyłeś go jako pierwszy, ja jeno cytowałem.


- Simon - 06-14-2008

Jaśko napisał(a):Nie wiem, co w tym było prawniczego, może poza słowem "dowód"
Nie idzie o słówka jeno o analityczne podejście do wszystkiego. Wink


- Zbrozło - 06-14-2008

Simon napisał(a):Natomiast komentarze w rodzaju:
Zbrozło napisał(a):Żenada.
No, ale ja gówniarz jestem, to się nie mogę wypowiadać.
są jaskrawym dowodem, że nie należy zabierać głosu albo PRZED zaistnieniem faktu, albo opierając się na minimalnych doniesieniach o samym fakcie.
Natomiast komentarze w stylu powyższym nie należą do trafnych, bowiem osoba wymieniona nie zabrała jeszcze wtedy głosu :zly:
Nadal uważam, że cała oprawa była beznadziejna. Oczywiście sądze tak TYLKO na podstawie filmiku !


- Simon - 06-14-2008

Zbrozło napisał(a):osoba wymieniona nie zabrała jeszcze wtedy głosu
Aha, nie zabrałeś głosu. Ktoś pisał z Twojego konta. Rozumiem. To zmienia postać rzeczy.


- Zbrozło - 06-14-2008

Simon, wiesz, że chodzi mi o wypowiedź odnoszącą się do obejrzanego filmiku ?