Forum o Jacku Kaczmarskim
Stańczyk - Wersja do druku

+- Forum o Jacku Kaczmarskim (http://kaczmarski.art.pl/forum)
+-- Dział: Jacek Kaczmarski (http://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Poezja (http://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=10)
+---- Dział: Inspiracje malarskie (http://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=18)
+---- Wątek: Stańczyk (/showthread.php?tid=2630)

Strony: 1 2 3


Stańczyk - Wojtek54 - 04-24-2006

dzisiaj próbowałem wiersz JK zinterpretować i nasunęło mi się skojarzenie z karnawałem Solidarności z 1980
Gdybym pociągał sznury wielkich dzwonów
To bym z nich dobył najwyższego tonu
I biłbym biłbym na trwogę
A dzwoneczkami na błazeńskiej czapce
Swój kaduceusz mając za doradcę
Kogóż przestrzec ja mogę

Stańczyk - wołają - dajcie tu Stańczyka
Już im nie starcza uczta i muzyka
Chcą jeszcze pośmiać się z głupca
Nie jestem dobrym błaznem na te czasy
Lecz wśród jedwabnych i złotych kutasów
Na mądrość znajdźcie mi kupca


wiersz opatrzony jest również datą 1980. Czy wie ktoś może kiedy dokładniej on powstał?


- rajdowiec99 - 05-07-2006

Wprawdzie nie wiem dokładnie kiedy ów utwór powstał, ale jest on jednym z serii "kasandyjskich". Wcześniej była "Pompeja" i "Kasandra". Kaczmarski przepowiada załamanie się takiego stanu rzeczy, przepowiada kataklizm, ale nikt go nie słucha - tak, jak szczekającego psa, mitycznej Kasandry, czy wspomnianego Stańczyka.


- Artur - 05-08-2006

Arka Noego świetnie też do tego pasuje


- Multan - 05-09-2006

Artur napisał(a):Arka Noego świetnie też do tego pasuje
Nawet bardziej, wydaje mi się. Nie jestem teraz pewien dokładnie, ale zdaje się, że to Gintrowski powiedzxial: "Budujcie arkę przed potopem - to wydarzyło się parę miesięcy później".


- MacB - 05-09-2006

rajdowiec99 napisał(a):Kaczmarski przepowiada załamanie się takiego stanu rzeczy, przepowiada kataklizm...
Wydaje mi się, że Wojtkowi "Stańczyk" skojarzył się jako głos wołający do tych upojonych owym karanawałem, a wtedy te Twoje przykłady nie przystają do tej wizji, bo nikt (nawet Kaczmar - jasnowidz Wink ) nie śmieli wyobrażać sobie "karnawału Solidarności" w roku '78, kiedy pisane były zarówno "Pompeje" jak i "Kasandra"
"Arka..." - tak, pasuje do tej wizji.


- tmach - 05-09-2006

"Stańczyk" , jak i "Arka" znalazły sie w programie "Muzeum". Ostatnim programie przed wprowadzeniem stanu wojennego. Więc , wg mnie, bez względu na czas powstania utworu, wykorzystanie go w tym programie było nieprzypadkowe.


- MacB - 05-09-2006

Zgoda, ale i Ty uważasz, że "Pompeje" należą do tego towarzystwa?


- tmach - 05-12-2006

Nad "Pompejami" to bym sie zastanowiła.Chociaż , jak przypomnieć sobie atmosferę tamtych dni to można i tak powiedzieć.Chyba większości osób na forum nie było w czasach przed stanem wojennym, nie mówiąc juz o pamietaniu. Zostaje Wam tylko intuicja.
A wiadomo, że jak pisał sam Jacek " wszystko ma drugie, trzecie, czwarte dno ".
Równie dobrze mogło to sie odnosic np do komunistów " a ja nie cierpie tej baby"- można to tez zrozumieć jako nienawisć do komunizmu. Tak samo jak Pompeje .

"Szybkie dłonie masują mięśnie dostojnika
Który w łaźni na własnym kołysząc się brzuchu
Wydaje rozkazy pyta niewolnika
- Pies szczeka bo się boi wielkiego wybuchu!
- Bzdura! Na chwilę przerwij, bolą kości,
Co z poetą którego rozkazałem śledzić?
- Nic nowego - meldują podwładni z ciemności -
W swoim mieszkaniu przy kaganku siedzi
I pisze za wierszem wiersz dla potomności."
To taki chyba najlepszy cytat.
Wszystko można tłumaczyc sobie na różne sposoby.Ten fragment jest , wg mnie, argumentem za tezą Wojtka

"Odkopywaliśmy miasto Pompeję
Jak się odkrywa spodziewane lądy
Gdy okiem ludzkim nie widziane dzieje
Jutro ujrzane potwierdzą poglądy
Z których dziś jeszcze głupców tłum się śmieje
W miarę kopania miejski cień narastał
Jakbyśmy wszyscy wracali do domu
Wjeżdżając wolno w świt wielkiego miasta
Cicho by snu nie przerywać nikomu".


- MacB - 05-12-2006

Chyba mówimy o różnych rzeczach. Zgadzam się, że mógł Kaczmar w przytoczonych fragmentach wieszczyć upadek komuny, ale rajdowiec99 - z tego, co zrozumiałem - umiescił "Pompeje" wśród głosów przestrzegających przed upojeniem się karnawałem pierwszej "S".
A i "Kasandra", która odczytana ex post doskonale oddaje właśnie ten stan nieuprawnego upojenia się "zwycięstwem" (w fabule: Trojan nad Achajami, a w roku '81 "Solidarności" nad komuną [używam dużego uproszczenia, ale mam nadzieję, że rozumiecie]), to jednak daleki jestem od podpisania się pod opinią, że tak właśnie chciał Autor obu tych tekstów. Tym bardziej, że w roku '78 raczej nie miał podstaw, aby przewidzieć i samą "Solidarność" i to, co się potem działo.


- tmach - 05-13-2006

Ja bardziej miałam na myśli to wieszczenie niz to , że wiedział, ze tak bedzie. Jest mnóstwo tekstów Kaczmarskiego , które mozna odnieść do sytuacji dzisiejszych i tych co będą jutro.


- MacB - 05-13-2006

OK. Ja to rozumiem, że nikt nie wymaga od tekstów Jacka właściwości profetycznych.
Zwracam jedynie uwagę na uprawnione doszukiwanie się wątków ostrzegawczych w Jego tekstach i zupełnie nieuprawnione.
tmach napisał(a):Jest mnóstwo tekstów Kaczmarskiego , które mozna odnieść do sytuacji dzisiejszych i tych co będą jutro
Łatwo można to sprowadzić ad absurdum. Humorystycznym wprawdzie, ale mieszczącym się w zaproponowanej konwencji, jest przykład "przepowiedni" JK odnoszącej się do rozmowy pewnego producenta filmowego z pewnym naczelnym (uwaga, Szymon - NIE CZYTAJ! :rotfl: ) gazety:
Cytat:Ściana pałacu słuch napina,
Gdy do Kaleki mówi Lew



- rajdowiec99 - 05-14-2006

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: LITOŚCI!!! :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:


- Luna - 05-14-2006

Dobre! :rotfl:


- MacB - 05-14-2006

Dobre, ale nie moje. To zauważył....a może (mam jeszcze taką nadzieję) sam napisze.


- tmach - 05-14-2006

Słucham "Jałtę" często, ale dopiero dzisiaj mam takie skojarzenia. Bardzo dobre Smile
To chyba tyle na temat.


- Nowhere Woman - 05-14-2006

I tu się nie sprawdziło przysłowie, że nikt nie jest prorokiem we własnym kraju :rotfl:


- misiek-st - 05-14-2006

Fenomenalne :lol:


- Kasia83 - 05-14-2006

Ale czemu "do kaleki", bo Lew rozumiem Smile


- Zbigniew - 05-14-2006

Kaleki politycznej np. Wink


- lodbrok - 05-14-2006

Wszak Michnik się jąka. Tę ułomność można podciągnąć pod kalectwo Smile .


- Paulus - 07-01-2006

lodbrok napisał(a):Wszak Michnik się jąka. Tę ułomność można podciągnąć pod kalectwo Smile .
Jakby nie patrzeć, wielu czołowych polityków w dzisiejszym Sejmie ma ową dolegliwość. Wink

A wracając do tematu, szukam na obrazie, gdzie znajduje się kaduceusz i zastanawia mnie, czy to nie jest ów zaznaczony przedmiot:
[Obrazek: sta324czyk7bm.th.jpg]


- Artur - 07-01-2006

tak, to to Smile


- Paulus - 07-01-2006

Hm, inaczej go sobie wyobrażałem. Mimo to dzięki. Smile


- Tomek - 07-02-2006

"ściana pałacu słuch napina
gdy do kaleki mówi Lew"

To może by tak wątek "Jacek Kaczmarski jako wieszcz. Interpretacje twórczości w odniesieniu do bieżących i przyszłych wydarzeń"? :rotfl: :rotfl:


- tmach - 07-02-2006

To "Jałta", a nie "Stańczyk"


- Simon - 07-02-2006

Paulus napisał(a):czy to nie jest ów zaznaczony przedmiot:
Jak najbardziej. Smile
tmach napisał(a):To "Jałta", a nie "Stańczyk"
Jak najbardziej. Smile


- Tomek - 07-02-2006

tmach napisał(a):To "Jałta", a nie "Stańczyk"
Cóż, mam nadzieję, że nie chciałaś zasugerować, ze nie zauważyłem?
Jak już ktoś poruszył temat, to dopisałem swoja refleksję, pociągając przytym, to fakt, offtopa...


- tmach - 07-02-2006

Errare humanus est. Tylko to chciałam powiedzieć.A co do Twojej refleksji to nie tak dawno, chyba MacB, miał taką samą, w innym miejscu.


- Jaśko - 07-02-2006

W innym miejscu? W tym wątku na poprzedniej stronie Smile Ale wydaje mi się, że wczesniej pisal o tym KN na liście.


- tmach - 07-02-2006

Nieprecyzyjnie sie wyraziłam. Chodziło mi o to, że już to było w tym wątku.