Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Ewa - naśladowanie z Słowackiego
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Czy ktoś z Was ma może pomysł, czemu jest to właśnie "naśladowanie z Słowackiego"?? Będę wdzięczna za wszelkie sugestie :)
A to jest bardzo dobre pytanie, bo ja też nie wiem.
Może zapytamy o to w quizie na tegorocznej "Nadziei"? Warto wziąć udział, bo tym razem przewidziana jest też nagroda pieniężna. Szczegóły wkrótce.
Luter napisał(a):Może zapytamy o to w quizie na tegorocznej "Nadziei"?

Znaczy - mam nie podpowiadać młodzieży :)?
Bardzo proszę jednak, jeśli możesz "podpowiedzieć młodzieży", to zrób to :) Bardzo mi ta odpowiedź potrzebna. Może, żeby nie psuć konkursu innym chociaż na maila: <!-- e --><a href="mailto:magdanyznyk@o2.pl">magdanyznyk@o2.pl</a><!-- e -->?
Aaa i obiecuje nie startować ;)
Bezpośrednio trudno porównać ten wiersz do konkretnego utworu Słowackiego, w każdym razie mnie się nie kojarzy z niczym, ale może to dziura w głowie. Stawiałbym na skojarzenie ze sposobem opisywania z "W Szwajcarii" albo ogólnie z poematów, z uwagi na lekki ton, rodzaj porównań, powracający problem opisywania i dobierania słów.
A, no i oczywiście zaczerpnięta ze Słowackiego forma oktawy oraz ton zaczepny i dowcipny jak w "Beniowskim".

Wkrótce postaram się, żeby pojawiło się tu na ten temat bardziej wyczerpujące opracowanie.

Z konkursem oczywiście żartowałem, tam nie będzie tak trudnych pytań. I każdy może startować - po raz ostatni w tym roku. Od przyszłego roku zwycięzcy poprzednich edycji będą mieli kilkuletnią karencję.

KAROL: A młodzieży podpowiedz, sam jestem ciekaw!
Luter napisał(a):Bezpośrednio trudno porównać ten wiersz do konkretnego utworu Słowackiego,

Nie można się zgodzić i sam ze sobą się nie zgadzasz:

Luter napisał(a):A, no i oczywiście zaczerpnięta ze Słowackiego forma oktawy oraz ton zaczepny i dowcipny jak w "Beniowskim".

Sam sobie odpowiedziałeś :). Podobnie jak "Rechot Słowackiego" wiersz jest napisany w postaci poematu dygresyjnego, wzorowanego na "Beniowskim" Słowackiego (stąd "naśladowanie"), tak samo pisanego oktawą (abababcc). Z tego, co pamiętam, Jacek bardzo lubił "Beniowskiego".
Wiersz nie jest napisany w postaci poematu dygresyjnego, nie spełnia warunków gatunkowych. Ale tak, jest napisany oktawą jak Beniowski.

Wiersz nie może być poematem - jest za krótki, poza tym poemat dygresyjny to utwór fabularny, gdzie fabuła ma charakter pretekstowy do snucia innej refleksji. W poemacie są odniesienia do wątków filozoficznych, bieżących - tu tego nie ma. Żart i ironia - owszem, ale w poemacie dygresyjnym powinien być bohater, potraktowany właśnie w ten sposób. Tekst ten ma więc cechy wspólne z Beniowskim, ale nie można go nazwać poematem dygresyjnym.
Ale ten wiersz imituje Beniowskiego formą (w wersji skróconej, rzecz jasna) i stylem. Nie jest poematem, bo jest za krótki, ale go naśladuje. W sposób żartobliwy, tak samo jak w ten sam sposób wtrąca odniesienia, które naśladują gatunkowe dygresje.