Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Munch i Krzyk
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Posłuchajcie piosenki "Munch" autorstwa i w wykonaniu Pawła Wójcika.

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=Nzrh7lNLbHM">http://www.youtube.com/watch?v=Nzrh7lNLbHM</a><!-- m -->

Ja słuchałem tego już parę razy i uważam, że piosenka ta jest tak dobra, że mogłaby być napisana przez Jacka (zresztą innym utworom Wójcika też nic nie brakuje). Jest to cała opowieść z wykorzystaniem interesujących środków artystycznych, wyrazista, barwna, przejmująca.

Jest tak jakby dopełnieniem czy odpowiedzią na "Krzyk" Jacka (to moja interpreteacja). Podobnie jak Mistrz podjął kiedyś i pociągnąl tematy zadane przez Kelusa.

Jestem ciekaw Waszych opinii.

Pozdrawiam,

J.
Świetne! Faktycznie, nie da się nie dostrzec nawiązań do Krzyku Kaczmarskiego. Czy gdzieś jest tekst, żeby można było równolegle czytać?
Niestety, żeby więcej napisać, muszę też więcej razy posłuchać i coś poczytać o Munchu. A wtedy będę ostry jak brzytwa (czy jakoś tak) i może coś mądrzejszego wysmażę, niż rzeczy te nazbyt oczywiste wnioski.
Paweł Wójcik, jak on tej Nadziei nie wygrał?!
Bardzo dobry! Nie pamiętam kiedy ostatni raz słyszałem dobrego wykonawcę piosenki poetyckiej (poza ogólnie uznanymi, oczywiście).
Przyznam, że akurat na "Muncha" nie zwróciłem szczególnej uwagi - IMHO jednak piosenki "egzystencjalne" Wójcika są dużo lepsze.
Według mnie jeden z lepszych utwowrów Pawła Wójcika, zastanawia mnie czemu nie umieścił go na żadnej z "płyt".
Torrentius napisał(a):Według mnie jeden z lepszych utwowrów Pawła Wójcika, zastanawia mnie czemu nie umieścił go na żadnej z "płyt".

Zapewne dlatego, że nie pasuje on do żadnej z dwóch poprzednich płyt. Oddajmy głos Pawłowi, oto komentarz do piosenki "Mój Broniewski".

"Komentarz to tej piosenki musi być, bo to jest piosenka, której nie ma na żadnej płycie. Będzie ona na następnej "Obrazki i ludzie", będzie się ona składała z piosenek, które napisałem do obrazów albo biografii ludzi jakoś szczególnie mi bliskich. I ta piosenka, powiem tak, nie tylko mnie na tej sali (koncert w Płocku - dop. Oli) zdarzyło się urodzić nieopodal domu Broniewskiego, później pomnika Broniewskiego. Mieszkać w tej dzielnicy, pierwszy papieros, pierwsza wódka, pierwsza randka. To wszystko gdzieś w okolicy pomnika Broniewskiego. A i pierwsze wiersze, które przyszło czytać, poza wierszami dziecięcymi to wiersze Broniewskiego, bo one w domu zawsze były. Nawet się wiąże z tym taka rodzinna anegdota. Moja mama pracowała w księgarni na Grodzkiej, była taka księgarnia i pewnego dnia wszedł tam Władysław Broniewski i zapytał: Czy macie coś państwo z Broniewskiego. I nie mieli. Także ten Broniewski był, ja nawet nie wiedziałem jak silnie. I dlatego powstała piosenka "Mój Broniewski"".

Wydaje mi się, że "Munch" czeka na trzecią płytę. Ale to tylko moje domysły. Wysłałem to pytanie do Pawła Wójcika. Podzielę się odpowiedzią i rozwiejemy Twoje Torrentiusie wątpliwości.

Mam też pytanie, korzystając z rozpoczętego przez Jacka Pachockiego wątku. Czy jesteście zainteresowaniu kupnem płyt Pawła Wójcika. Póki co można kupić dwie płyty "Koniaczek" i "Toasty". Moim zdaniem bardzo warto. Po pierwsze - dlatego, że jest to materiał wartościowy, pianino dodaje wiele do usłyszanych w Kołobrzegu utworów (czy też tych koncertów wrzuconych na youtubie), jakość jest wysoka.
czapon pytał o listy utworów na płytach, mam już oba krążki w domu i niniejszym przedstawiam.

Koniaczek
1. Koniaczek
2. Tango umieram
3. Kamień
4. Lokalna
5.Stare dobre małżeństwo
6. Mały świat
7. Serce
8. Urodzinowa
9. Nie smutniej
10. Mój Bóg
11. Wielki cud
12. Kropka kreska
13. Piosenka ze szkłem

Toasty
1. Lubię mieć kaca
2. Blues padającego
3. Opowiadaj mi bajki
4. Roślinna delirka
5. Kołysanka
6.Brzytwa
7. Lufa
8. Kieliszek łez
9. Męski strach
10. Wienia (Wieniediktowi Jerofiejewowi)
11. Niech się toczy
12. Na odejście
13. Szwendaczek
14. Toasty

Cena jednej płyty to 30zł. Paweł pisał mi, że woli (ze względów logistycznych), abyśmy zrobili większe zamówienie i on sobie raz pójdzie na pocztę i to nada. Będę też pisał o tym na facebook-u. Czy jest w ogóle zainteresowanie, aby robić większe zamówienie?

Pozdrawiam
I uprzejmie proszę moderatorów o przeniesienie tego wątku z Hyde Parku :) Mamy dział "Poeci i Bardowie" :


Wracając zaś do "Muncha" to na youtubie Paweł podaje informację, że jest to utwór ze zbioru pt. "Koniaczek". No ciekawe :)
OLI napisał(a):Wydaje mi się, że "Munch" czeka na trzecią płytę. Ale to tylko moje domysły. Wysłałem to pytanie do Pawła Wójcika. Podzielę się odpowiedzią i rozwiejemy Twoje Torrentiusie wątpliwości.
Jeśli tak jest, to ciekawe ile jeszcze piosenek czeka na odkrycie, bo piosenka na YT była wrzucona przed obiema płytami. Podobnie "Spójrz na mnie jeszcze" (również "Lekcja życia") opisana jest jako piosenka ze zbioru Toasty, a na płycie, wg Twojej listy jej nie ma.
Torrentius napisał(a):Jeśli tak jest, to ciekawe ile jeszcze piosenek czeka na odkrycie, bo piosenka na YT była wrzucona przed obiema płytami. Podobnie "Spójrz na mnie jeszcze" (również "Lekcja życia") opisana jest jako piosenka ze zbioru Toasty, a na płycie, wg Twojej listy jej nie ma.

Munch znajdzie się na nowej płycie.
Piosenka, którą znaliśmy wcześniej jako "Lekcja życia" na płycie występuje jako "Lufa".
"Spójrz na mnie jeszcze" jest napisana do obrazu, więc zapewne także trafi na "Obrazki i ludzie". Znamy już więc 3 piosenki, które będą na tym albumie. Czyli jeszcze ok. 10 Torrentiusie. (moje szacowanie)

Paweł napisał mi, że póki co chcą "uszanować", to co zarejestrowali i pograć trochę ten materiał.
OLI napisał(a):I uprzejmie proszę moderatorów o przeniesienie tego wątku z Hyde Parku :) Mamy dział "Poeci i Bardowie" :

Zrobione :)
Po kilkunastokrotnym przesłuchaniu nadal uważam, że Munch jest co najmniej bardzo dobry. Wydaje mi się jednak, że teza, że mogłoby to być napisane przez Kaczmarskiego jest dość karkołomna. Nie ma tej lekkości rymów, tego doboru słów, żeby się i sylaby zgadzały i nic nie rozmywało sensu - Wójcikowi zdarza się stosowanie zapchajdziur, żeby zachować rytm. Za to na pewno można się pokusić o przypuszczenie, że Kaczmarski mógłby napisać historię o podobnym ładunku emocjonalnym, czy wykorzystując podobne etapy życia Muncha.

Skoro Paweł Wójcik jest już bardem, to nie mogę się powstrzymać przed wrzuceniem wątku erotycznego z jego twórczości. Toasty - "i za tych popijam, co we mnie od lat".