Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Sucharyki - konkurs!
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Uwaga, uwaga! Organizuję konkursik dla tegorocznych uczestników Nadziei na limeryk (lub krótki cykl limeryków) opisujący największe tegoroczne przypały, których byliśmy świadkami w Kołobrzegu. Łatwo pewnie zgadnąć, że taki limeryk otrzymuje zaszczytne miano (czarnego?) sucharyka i jest żywym dowodem na to, że nie ginie złośliwości duch w narodzie (niesiony, ma się rozumieć, chęcią windowania rokrocznie Festiwalu na wyższy poziom i unikania strasznych porażek pokroju koszulek "a liczba jego była 44" lub występów geriatrycznych aktorów). Wybrany przeze mnie zwycięzca otrzyma butelczynę dobrego alkoholu na mój koszt i możliwość skonsumowania go z pomysłodawcą konkursu oraz gronem Kaczmarowej adoracji na przyszłorocznym kołobrzeskiej eksapadzie. Sam nie biorę udziału w konkursie, a jedynie podsuwam inaugurujący przedsięwzięcie sucharyk, poniekąd wyznaczając zakres podejmowanych w nich tematów:

Pewien fundator z miasta Kołobrzeg
gratów na aukcję wymyślił po brzeg:
Hans Kloss, Santo Subito,
papieżem księgi podbite...
Oj, chyba teraz jest mi niedobrze...
Pewna jelenia gnida chcąc być na fali
Śmiała się, gdy inni radośnie śpiewali.
Nie miał on dylematu,
by ogłosić to światu
Więc zaraz wszyscy z Arka głośno się śmiali.

-----

Na Zagłębiu Dąbrowskim droga nam groła
Wiozło się gościa, co dużego miał... fioła.
Nie wiedział, gdzie mieszka
ten marny koleżka,
więc chyba zasłużył na miano: "pierdoła"?
Po pierwsze, to pierwsze to nie przypał, a po drugie lepiej by pasowało "śmiał się, że inni radośnie śpiewali".

Raissa, Raissa, Raissa, Raissa,
Raissa, Raissa, Raissa, Raissa,
Największy przypał,
To będzie chyba,
brak obecności kolegi bryce'a.

:(
Konkurs oczywiście wygrał Zbrozło, nagroda do odebrania i konsumpcji na miejscu!
Lampkę, nie więcej ;).