Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Lekcja polskiego :)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam Big Grin
Moja nauczycielka od polskiego poprosiła mnie, żebym w czwartek zagrał kilka utworów JK na lekcji. Ze zrozumiałych względów chciałbym zaprezentować w miarę przystępne dla przeciętnego ucznia utwory. Myślałem nad "Kanapką z człowiekiem" i "Arką Noego", ale dwa utwory to za mało, jak na całą godzinę lekcyjną Wink Macie jakieś propozycje? Z góry dzięki za wszelkie rady.
Pozdrawiam
SzymonW napisał(a):Macie jakieś propozycje?
Tak, proponuję być zagrał to, co potrafisz zagrać.
No, chyba że juz potrafisz zagrac wszystko i problem polega na wyborze z przepastnego repertuaru. Wink
Wszystkiego nie potrafię (bo kto potrafi?), ale w mniejszym lub większym stopniu umiem zagrać wiele piosenek, więc jest z czego wybierać Smile
No to zagraj 10 ulubionych przez siebie i po sprawie. Smile
W sumie to też jest jakieś rozwiązanie Wink Ale z drugiej strony, czy ktoś, kto nie interesuje się twórczością Kaczmara (i poezją w ogóle) będzie się choć trochę orientował o co chodzi powiedzmy w "Rublowie"?
SzymonW napisał(a):Ale z drugiej strony, czy ktoś, kto nie interesuje się twórczością Kaczmara (i poezją w ogóle) będzie się choć trochę orientował
Brutalna prawda jest taka, że ktoś kto nie interesuje się twórczością Kaczmara - będzie miał głęboko to, co przygotujesz, choćbys nawet zagrał "Epitafium dla WW" jednocześnie żąglując nogą piłką tenisową.
SzymonW napisał(a):o co chodzi powiedzmy w "Rublowie"?
Rozumiem, imienniku, że sam jestes przekonany "o co chodzi w >Rublowie<"? Wink
To z "prostych do interpretacji" piosenek masz:
- Odpowiedź na ankietę "Twój system wartości"
- Postmodernizm
- Metamorfozy sentymentalne
- Rondo, czyli piosenka o kacu gigancie
- Trzy portrety
- Potępienie rozkoszy
- Ballada antykryzysowa
- Coś Ty!
- Diabeł mój
- Hymn wieczoru kawalerskiego, czyli żale polonistycznych degeneratów

Po takim zestawie jestem pewien, że twoja nauczycielka i klasa oniemieją Wink
A weź coś nagraj, jak śpiewasz, i wrzuć Smile
Simon napisał(a):Brutalna prawda jest taka, że ktoś kto nie interesuje się twórczością Kaczmara - będzie miał głęboko to, co przygotujesz, choćbys nawet zagrał "Epitafium dla WW" jednocześnie żąglując nogą piłką tenisową.
Dlatego - poprzez przynajmniej choć trochę "przystępne" utwory - chciałbym jakoś klasę zainteresować. Ale ja wiem, jak to jest z tym dzisiejszym pokoleniem, więc na wiele nie liczę :/
Simon napisał(a):Rozumiem, imienniku, że sam jestes przekonany "o co chodzi w >Rublowie<"? Wink
Nie Wink Bo interpretacja tekstu dla każdego może być inna, dlatego moja wersja nie musi się zgadzać z tym, co chciał przekazać Autor. Ale tekst znam dość dobrze, film oglądałem, więc jakieś zdanie na ten temat mam. A co z tymi, którzy słyszą utwór po raz pierwszy? Bądź co bądź, nie jest to utwór łatwy Wink
fthissite napisał(a):Po takim zestawie jestem pewien, że twoja nauczycielka i klasa oniemieją Wink
Całkiem możliwe Wink Wolałbym jednak coś z wcześniejszego okresu twórczości JK :Smile
superxana napisał(a):A weź coś nagraj, jak śpiewasz, i wrzuć Smile
Muszę wrzucić na serwer, więc jak się załaduję, to wyślę link

EDIT:
Gotowe Smile
<!-- m --><a class="postlink" href="http://w399.wrzuta.pl/film/0wEreRaZUp2/nagranie1">http://w399.wrzuta.pl/film/0wEreRaZUp2/nagranie1</a><!-- m --> - Kanapka z Człowiekiem i kawałek Kołysanki dla Kleopatry
<!-- m --><a class="postlink" href="http://w399.wrzuta.pl/film/5eJt6wZaVHW/nagranie2">http://w399.wrzuta.pl/film/5eJt6wZaVHW/nagranie2</a><!-- m --> - reszta Kołysanki
Nagrania z Eliminacji do Nadziei w Kraśniku Smile Jakość jest jaka jest, bo nagrywane było aparatem.
Coś z WPzK, np. "Antylitanię...", albo "Włóczęgów"
Coś z Sarmatii, np. "Na starej mapie..." czy "Rokosz"
Ze starszych np. "Somosierrę"
A z nowszych: "Przepowiednię Jana Chrzciciela"

Taki zestaw ma szansę przekonać tych, którzy rokują jakąkolwiek nadzieję (na pozostałych szkoda czasu Wink )

Pozdrawiam
Z.
SzymonW napisał(a):ale w mniejszym lub większym stopniu umiem zagrać wiele piosenek
lub zagraj te, które potrafisz w większym stopniu. jakoś przekazu rzeczą istotną Smile
I takie co muzycznie złapią ich, w książce od polskiego powinna być "Sen Katarzyny II" więc może to też. 2. Marcin Luter, 3. Arka Noego, 4. Opowieść pewnego emigranta, 5. Sen kochającego psa (dla romantyzmu - specyficznego), 6. Lament tytana, .....
Jakby ta lekcja trwała 10 godzin...

Swoją drogą czy jest koś na forum kto nie gra albo niegdy nie próbował grać piosenek Kaczmarskiego???
dziczekwedrowniczek1 napisał(a):Swoją drogą czy jest koś na forum kto nie gra albo niegdy nie próbował grać piosenek Kaczmarskiego???
:o
Zapewne nawet większość...
Co w tym dziwnego?

Pozdrawiam
Z.
Zeratul napisał(a):Co w tym dziwnego?
Ja tylko pytam bo po prostu mnie to zastanowiło. Zwłaszcza, że próba gry pozwala inaczej spojrzeć na pieśni, dlatego przypuszczam że wielu ma takie chęciSmile
Po namyśle zdecydowałem się na takie utwory:
1. Somosierra
2. Kanapka z człowiekiem
3. Obława III
4. Mury
5. Rokosz
6. Arka Noego
7. 1788

Całość będzie trwała ok. 25 min, resztę zarezerwowałem sobie na jakiś opis piosenki i różne nieprzewidziane wypadki.
Wszystkim dziękuję za pomoc w wyborze utworów Big Grin
Pozdrawiam
Ja bym jednak polecał Potepienie rozkoszy lub Mufkę, niech klasa pozna też Kaczmarskiego z innej storny. Te utwory powinny ich zachęcić. Smile
I jeśli jeszcze mogę coś zasugerować to pominął bym Mury. Wszyscy znają JK jako gościa od Murów, a jeśli można pokazać go z trochę innej strony to warto to wykorzystać Wink
W tym problem, że też ciężko zaprezentować twórczość Kaczmara bez wymieniania "Murów"...
A co do Mufki, to jak będzie wystarczająco dużo czasu, zagram i ją Wink Ciekaw jestem, co powie nauczycielka...
Torrentius napisał(a):Ja bym jednak polecał Potepienie rozkoszy lub Mufkę, niech klasa pozna też Kaczmarskiego z innej storny. Te utwory powinny ich zachęcić. Smile
No, to takie podobne utwory z tego samego nurtu.
Z Mufka jak jest to wiadomo, ale jesli chodzi o Potepienie rozkoszy to raczej jest przez mlodszych (nie-doroslych) traktowane podobnie jak Mufka, niestety. No bo spiewa tam cos, kurde, o wznoszeniu, wilgotnieniu - no to seks, czyli mozna sie smiac, bo o tym sie przeciez normalnie nie spiewa, a on to jeszcze w taki doslowny sposob napisal w tym wierszu. Stad jesli chodzi o odbieranie tych dwoch piosenek przez mlodsze pokolenie - nurt prawie ten sam. Wstyd sie przyznac, ale jak sam to po raz pierwszy uslyszalem 5 lat temu, to moja reakcja byla podobna.

(Wybaczcie brak polskich znakow, w auditorium Wright College nie maja polskiej czcionki jeszcze. Wink )
SzymonW napisał(a):W tym problem, że też ciężko zaprezentować twórczość Kaczmara bez wymieniania "Murów"...
To zacznij: wszyscy znacie "Mury". A czy znacie... (tu np "Zbroja").
I - generalnie - coś wpadającego w uszy, np "Elekcja", właśnie "Sen Katarzyny", "Kuglarze" itp
W pełni popieram "Arkę Noego"! Natomiast z "1788" raczej bym zrezygnowała.
Lekcję prowadziłem dziś, więc może Twoje propozycje się przydadzą następnym razem (jeżeli takowy będzie) Wink Tak czy siak - dzięki Smile
Co do samej lekcji - byłem zdziwiony, że koleżanki i koledzy z klasy zainteresowali się tematem, więc wg mnie wszystko poszło bardzo dobrze Smile
Pozdrawiam