Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Starzy ludzie w autobusie
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam, mam temat maturalny "teksty piosenek....." Będę pisał głównie o Kaczmarskim. Ostatnie wpadłem na pomysł by zinterpretować "Starych ludzi w autobusie" Moja interpretacja wygląda tak:

Autobus- Polska z PRL
Pasażerowie- Polacy poszkodowani, zniewoleni przez władze
Kierowca- Sekretarz partii
Pasażerowie stojący bokiem- obojętność na nasz los sąsiadów

"Szarpnął tracimy równowagę"- uzależnienie i zniewolenie od władzy, posłuszeństwo osiągane siłą
"A nam dostępu brak do okien A nam dostępu brak do drzwi" - cenzura, brak wolności słowa, zakaz wyjazdów zagranicę
to tak z grubsza się przedstawia
Mam do Was pytanie czy moja interpretacja nie jest nadinterpretacją i jak Wy rozumiecie ten tekst. Jak w tym kontekście rozumiecie ostatnią strofę, bo jej nie mogę jeszcze rozgryźć
W ramach przypomnień :wink:

My starzy ludzie w autobusie
Nie powinniśmy jeździć nim
Lecz nie wybiera ten kto musi
Kto wybrać nie ma w czym

Miejsca już dawno są zajęte
Zostało tyle żeby stać
I czekać aż w uliczki kręte
Autobus zacznie gnać

Dokoła obce plecy tkwią
I wszyscy patrzą gdzieś nad nami
Podczas gdy nasze ręce drżą
Wciąż się mijając z uchwytami!

Szarpnął! Tracimy równowagę
Wspieramy się na byle kim
Kto cofa się jak przed zniewagą
I patrzy wzrokiem złym

A my przeprosić przybrać pozy
Już nie jesteśmy w stanie bo
Źrenice nasze pełne grozy
W kierowcę wbite są

Kierowca o nas ani dba
Wpatrzony w drogi swojej znaki
To przyhamuje to znów gna
Na swym fotelu tkwiąc okrakiem

A nam dostępu brak do okien
A nam dostępu brak do drzwi
A każdy staje do nas bokiem
I w duchu z niedołęstwa drwi

I na właściwym wyjść przystanku
Nigdy nie było dane nam
W panice lgnąc do drzwi bez klamki
Patrzymy - to nie tam!

Ze skargą do kierowcy znów
Aż ktoś nie przerwie narzekania
Napis wskazując nam bez słów
Że z Nim rozmawiać się zabrania!

Lub pasażerów chór nas zdławi
I dobrotliwie skarci nas
Dwie możliwość nam zostawi:
Pętlę - lub do zajezdni zjazd!

Jacek Kaczmarski
1976

PS. Pozdrowienie dla wszystkich formuwiczów :roll:
Interpretując tylko jako metaforę życia w PRLu mocno upraszczasz, potraktuj to bardziej ponadczasowo, uniwersalnie. Wg mnie jest to bardziej piosenka o zniewoleniu jednostki i jej bezsilności wobec tłumu; poza tym warto przyjrzeć się utworowi w kontekście całego programu "Mury" (przejrzyj wypowiedzi JK na ten temat).
Ja rozumiem ostatnią zwrotkę jako smutne podsumowanie losu jednostki zdominowanej przez stado: wybór, który jej pozostaje i tak jest niezadowalający (przecież starzy ludzie chcą wysiąść na jakimś przystanku, a nie kręcić się w kółko lub wysiadać w zajezdni).

Pozdrawiam,
gredler
Temat powinien być w poezji a nie w Muzyce - wniosek o przeniesienie Wink

Natomiast co do "Starych ludzi..." - dopiero teraz zwróciłem uwagę na ostatni wers:
"Pętlę - lub do zajezdni zjazd"
Zastanawiam się nad tą "pętlą" - czy może ona mieć inne znaczenie (niekoniecznie związane z komunikacją Wink ) - nigdy nie odbierałem tego na tej płaszczyźnie :roll:

Pozdrawiam
Zeratul
Tak Zeratulu, ja też mam takie odczucia apropos tej "pętli". O tym innym aniżeli komunikacyjne znaczeniu świadczy jeszcze wers: "Lub pasażerów chór nas zdławi ". Pętla jest tu symbolem ucisku do granic możliwości, zatracenia jednostki przez tłum krzyczących na oślep zabójców, ludzi, którzy wszystko mierzą podług stereotypów, ludzi, którzy spychają wrażliwego i znającego uczucia człowieka w przepaść, podwieszają na pętli. Pozdrawiam :-)
Zeratul napisał(a):Temat powinien być w poezji a nie w Muzyce - wniosek o przeniesienie
Rozpatrzony pozytywnie dSmile
ann napisał(a):
Zeratul napisał(a):Temat powinien być w poezji a nie w Muzyce - wniosek o przeniesienie
Rozpatrzony pozytywnie dSmile
Przepraszam to mój pierwszy post, także nie wiedziałem gdzie go założyć, to tyle mam na swoje usprawiedliwienie Smile
Dziękuje za wszystkie uwagi zwłaszcza za uwagi Gredlera, będę się musiał nad nimi jeszcze zastanowić, jednak jedno nie wyklucza drugie "zniewolenie jednostki?" a w PRL, W PRL tak nie było?
Kamil napisał(a):Pętla jest tu symbolem ucisku do granic możliwości, zatracenia jednostki przez tłum krzyczących na oślep zabójców, ludzi, którzy wszystko mierzą podług stereotypów, ludzi, którzy spychają wrażliwego i znającego uczucia człowieka w przepaść, podwieszają na pętli.
Czy zatem rozumieć tą zwrotkę jako albo ulegnięcie ucisku, albo całkowity "zjazd", zepchnięcie na boczny tor, ostracyzm itp?

PS Bardzo fajna ta funkcja z tą pisownią, pierwszy raz się z taką zetknąłem na forum Confusedpoko: